Koniec Berlusconiego. Europa nie będzie po nim płakać
Świat - Gospodarka międzynarodowa bankier.pl / 13 listopada 2011
Premier Włoch Silvio Berlusconi podał się do dymisji, która została przyjęta. To ważne wydarzenie w historii Włoch, które stoją na krawędzi bankructwa. Berlusconi zapowiedział, że złoży rezygnację po uchwaleniu ustawy dotyczącej stabilizacji sytuacji finansowej Włoch.

Dymisja Berlusconiego jest rezultatem utraty przez centroprawicową koalicję rządową większości w Izbie Deputowanych.

Izba deputowanych przyjęła ustawę stabilizacyjną stosunkiem głosów 380 do 26. W głosowaniu nie wzięła udziału dotychczasowa centrolewicowa opozycja. Poprzedziła je ostra wymiana zdań pomiędzy przedstawicielami opozycji i ustępującej koalicji.

Były sekretarz partii demokratycznej Dario Franceschini zauważył, że opozycja mogłaby natychmiast wygrać przedterminowe wybory, rezygnuje z tego jednak i w imię dobra kraju popiera utworzenie rządu ocalenia narodowego. Szef klubu partii rządzącej partii Lud wolności Fabrizio Cicchitto wytknął opozycji, że to nie ona zmusiła premiera do ustąpienia, lecz światowa finansjera, co stanowi według niego poważne zagrożenie dla włoskiej demokracji.

Rentowność długu Włoch osiągnęła krytyczny poziom 7 procent, a zadłużenie wynosi w sumie prawie 2 biliony euro.
Na ostatnim szczycie G20 premier Slvio Berlusconi zgodził się, by Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy monitorowały wprowadzanie we Włoszech reform ekonomicznych. Jego polityczni przeciwnicy krytykują tę decyzję, mówiąc, że Berlusconi zgodził się poddać kraj "zewnętrznej administracji".
SM/media
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

REKLAMA

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Zamów newsletter, a otrzymasz informacje emailem

Regulamin
Kino

REKLAMA

Znajdź w Grudziądzu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię

REKLAMA