Nasilają się protesty w Portugalii
Świat - Gospodarka międzynarodowa bankier.pl / 25 listopada 2011
Portugalska prasa komentuje wczorajszy strajk generalny i ogromne rozbieżności między danymi podawanymi przez związki zawodowe i rząd. Zdaniem władz, udział pracowników w proteście był znacznie mniejszy niż twierdzą związkowcy.

Dziennik Jornal de Noticias pisze, że po podsumowaniach obu stron można mieć wrażenie, iż chodzi o dwa inne państwa. Związkowcy twierdzą, że dokładnie rok temu do strajku generalnego przyłączyły się 3 miliony osób, a wczoraj było ich jeszcze więcej. W firmach transportowych do protestu miało się dołączyć średnio 96 procent załóg, w administracji publicznej - 80 procent urzędników, 60 procent personelu w placówkach dyplomatycznych i 100 procent w służbach oczyszczania miasta. Władze podają natomiast kompletnie inne informacje. Na przykład z rządowych obliczeń wynika, że strajkował tylko co dziesiąty urzędnik państwowy. Związki zawodowe oskarżają władze w Lizbonie o manipulację.

Skąd takie rozbieżności? - pyta komentator Jornal de Noticias i wyjaśnia: dla związków zawodowych zamknięta wczoraj na cztery spusty szkoła oznacza, że sto procent pracowników tej placówki przyłączyło się do protestu. Natomiast rząd traktuje większość tych osób po prostu jako ludzi, którzy tego konkretnego dnia nie przyszli do pracy. Zalecam władzom sięgnięcie po okulary, bo zdaje się, że maja problemy ze wzrokiem - ironizował lider Generalnej Konfederacji Portugalskich Pracowników, Manuel Carvalho da Silva.
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

REKLAMA

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Zamów newsletter, a otrzymasz informacje emailem

Regulamin
Kino

REKLAMA

Znajdź w Grudziądzu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię

REKLAMA