

| Wyjaśnienie w związku z publikacją Dziennik.pl |
|
1. List ministrów sprawiedliwości państw UE w obronie niezależnych adwokatów na Białorusi miał i ma poparcie MSZ. Co więcej, MSZ pomagał w komunikacji między brytyjskimi inicjatorami listu, Europejską Służbą Działań Zewnętrznych a polskim Ministerstwem Sprawiedliwości. 2. Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości upublicznili list w Internecie zbyt wcześnie, w sposób niezgodny z zasadami prowadzenia polityki międzynarodowej. Zbyt wczesne opublikowanie listu spowodowało nieporozumienia między jego autorami oraz ew. sygnatariuszami. Spowodowało też obniżenie jego planowanej wymowy. 3. Przedwczesna i nieuzgodniona z partnerami publikacja listu łamie zasady współpracy międzynarodowej, na których straży MSZ stoi. To i tylko to było powodem prośby MSZ w dniu 10 sierpnia, by informację o liście ze strony internetowej MS zdjąć. 4. Dlatego tezy p. red. Zielińskiego, że „resortowi spraw zagranicznych nie spodobało się ostre brzmienie komunikatu” oraz o „zadziwiającej interwencji dyplomatów z Al. Szucha” są w całości nieprawdziwe. List zostanie zgodnie z zasadami opublikowany, w Polsce i nie tylko, gdy będzie gotowy, z pełną listą podpisów pod nim, i gdy zostanie dostarczony adresatom. 5. Polityka rządu RP wobec Białorusi jest niezmienna. Opiera się na wspieraniu demokratycznych dążeń społeczeństwa białoruskiego. Marcin Bosacki Rzecznik Prasowy
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C