|
„Szlakiem Piastowskim”
Maria Szczęsna /
19 marca 2009
|
Wczesnym rankiem 20 czerwca 2007 mieszkańcy bursy Szkolnej Caritas w Grudziądzu wraz z dyrektorem bursy ks. Dariuszem Kunickim i ks. Wojciechem Pyrzewskim wolontariuszem i wychowawcami wyruszyli autokarem na szlak Piastowski. Tradycyjnie była to już 2 taka wspólna wycieczka. Trasa wiodła przez Mogilno, Gniezno i Strzelno. Pierwszym miejscem postoju było Mogilno- parafia św. Jana Apostoła- klasztor mogileński. Jest to miejsce sięgające historią początków Polski- Monastyru. Tutaj nad mogileńskim jeziorem stanęliśmy na śladach Kazimierza Odnowiciela i mnichów, którzy przyszli tu odnawiać to znaczy zaczynał Mieszko i Chrobry, a rodziło się w bólach i karmione było krwią pierwszych polskich męczenników za Chrystusa. Oni, wierni zawołali, „Choć zwalony znów ożywa” stawiali tu fundamenty chrześcijańskiej Polski. Nawiedziliśmy tu XI w. krypty pod świątynią. Wspólnie z panią przewodnik poszliśmy korytarzami klasztornymi, którymi mnisi przez całe wieki wydeptywali ścieżki do wieczności. Można było tu zadumać się nad swoimi ścieżkami życiowymi. Była także okazja zajrzeć w głąb najstarszej studni, która dla Bernardynów była symbolem ewangelicznej_ „Żywej wody”. Zatrzymaliśmy się także w świątyni gdzie była wspólna modlitwa a potem podziwialiśmy jej piękno. Mogilski klasztor to dzisiaj znane miejsce jako Europejskie Centrum Spotkań „Wojciech- Adalbert”. To także miejsce gdzie przeszłość splata się z uchem teraźniejszości. Podziwialiśmy piękno opactwa benedyktyńskiego a dalej ruszyliśmy do Gniezna. Miejsce, które zna każdy Polak. Przed połową X w. na obronnym, wzgórzu pośród jezior znajdował się gród, ośrodek Plemienia Polan, wokół którego pod władzą Piastów formowało się państwo zw. Gnieźnieńskim i z czasem Polską- z Gnieznem związane są początki chrześcijaństwa w naszym kraju w 966 roku. Gniezno przyciąga przede wszystkim, dlatego że są tu korzenie chrześcijaństwa a także tak jak nas, aby odnowić w sobie historie odwiedziliśmy muzeum archidiecezjalne, które mieści się w najwyższym punkcie wzgórza gdzie stał właściwy zamek w jego odbudowanych kanoniach ma miejsce to muzeum. Obejrzeliśmy tu kopię drzwi gnieźnieńskich wykonanych z gipsu, podziwialiśmy romańskie kielichy mszalne, krzyże relikwiarzowi z XV/XVI w., gotycką zabytkową rzeźbę. Wpatrywaliśmy się w barokowe portrety trumienne, haftowane tkaniny liturgiczne a także malarstwo i rzeźbę z czasów nowożytnych. Podziw budziły Ewangeliarze z początku X w., słynny złoty kodeks gnieźnieński, biblie, rękopisy a także inne pamiątki znajdujące się w muzeum. Dalej przeszliśmy do katedry p.w. Wniebowzięcia NMP i św. Wojciecha. Katedra to cały masyw ceglanych murów. Wieże kryją odtworzone barokowe mury a pomiędzy nimi szczyt w formach niderlandzkiego manieryzmu z 1652 roku. Z wyposażenia wnętrza katedry po zniszczeniu przez hitlerowców nic nie pozostało. Tak jak przewodnik opowiadał to kroniki wspominają o wielkim krucyfiksie i złotym ołtarzu wywiezionym wraz z relikwiami św. Wojciecha do Pragi przez Brzetysława. Ale katedra ma i tak bogate wnętrze. Ma 14 kaplic bocznych. Centralnym akcentem prezbiterium jest złocista struktura barokowej konfesji św. Wojciecha. Rozpięta na spiralnych kolumnach nad relikwiarzem. Nawiązuje do słynnego baldachimu nad grobem św. Piotra powstała w latach 1680-1681 w warszawie. Pod nią znajduję się podtrzymywany przez orły srebrny relikwiarz św. Wojciecha w formie trumienki z postacią biskupa. Ścianki trumienki zdobią sceny z życia świętego. Jest to dzieło gdańskiego złotnika w 1662 powstało. Figury podtrzymujące relikwiarz symbolizują strony społeczne, wykonane w 1897 roku. Św. Wojciech to główny patron naszego państwa. Ponadto na uwagę zasługuje także duży krucyfiks na belce tęczowej nad wejściem do prezbiterium, płyty nagrobne arcybiskupa Zbigniewa Oleśnickiego i Jakuba z Siemna. W mieszkańcach bursy jak i opiekunach podziw wzbudził naturalnych wymiarów brązowy pomnik- Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana wyszyńskiego, patrona bursy. Były też pamiątkowe zdjęcia a także barokowe ołtarze w kaplicach bocznych, rzeźby. Zachwycały nas także słynne drzwi gnieźnieńskie obejrzane w rzeczywistości. W skupieniu wpatrywaliśmy się, kiedy przewodnik opowiadał. Przedstawiają one sceny z życia świetnego Wojciecha- od narodzin do męczeńskiej śmierci. Po wspólnym obiedzie każdy mógł jeszcze sam podziwiać piękne zabytki naszego Gniezna. Niektórzy odpoczywali a inni zwiedzali tereny przy katedrze. Każdy przez chwilę wrócił myślami do początków Państwa Polskiego. Pod wieczór dotarliśmy do Strzelna- miejscowość średniowiecznie położona na szlaku Piastowskim- Ponorbertowski Zespół Klasztorny. Znajdują się tu najstarsze i najwyższej klasy zabytki architektury i sztuki. Rozpoczęliśmy zwiedzanie od bazyliki św. Trójcy. Najpierw wspólna modlitwa i zwiedzanie. Jest to budowla romańska z przełomu XII i XII w. Kościół jest trójnawowy, wzniesiony na planie krzyża łacińskiego a prezbiterium zakończone półkolistą absyda z dwiema kaplicami z boku. Najcenniejsze to romańskie kolumny. Podziwiać także można w Santiago de Compostella we Włoszech i w Wenecji (katedra św. marka, relikwiarzowi czarny ołtarz krzyża św. (658 relikwii świętych) i relikwie św. Krzyża). Mieliśmy także okazje zobaczyć ogromny krucyfiks, na którym spoczywa XV w. Figura Ukrzyżowanego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, z boku, którego wychodzą złociste promienie. Na uwagę zasługuje konfesjonały, kopia obrazu Matki Bożej Turskiej. Byliśmy także na wieży gdzie oglądaliśmy wystawę malarzy polskich. Nawiedziliśmy też muzeum sztuki Romańskiej gdzie znajdują się naczynia liturgiczne, szaty i inne cenne zbiory z okolic. Podziw wzbudziła także budowla klasy „0” rotunda św. Prokopa. Najstarsza i największa romańska świątynia w Polsce. Na uwagę zasługują stacje drogi krzyżowej rzeźbione w drzewie lipowym, tympanon fundacyjny kościoła. Prawdopodobnie przebywali tu Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk. U wyjścia jest romańska kaplica wykonana i wyciosana w jednym kamieniu. W tym romańskim kościele wszystko jest wykonane z ciosów granitowych z elementami konstrukcyjno- dekoracyjnymi z piaskowca. W Strzelnie jak i na całej trasie bursowej wycieczki poczuliśmy duchowa historię. W godzinach wieczornych dotarliśmy do bursy w Grudziądzu ubogaceni słowem przewodników. Przypomnieliśmy i wróciliśmy do historii początków Państwa Polskiego i chrześcijaństwa. W imieniu społeczności bursy i opiekunów składam serdeczne Bóg zapłać ks. dyrektorowi Bursy za zorganizowanie tejże wycieczki, która zawiodła nas do korzeni i kolebki naszego państwa.
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C