W Zespole Szkół Budowlanych i Plastycznych w Grudziądzu dyrektor tej placówki pan Krzysztof Maliszewski odkrył nowy sposób na bezwarunkowe promowanie uczniów zagrożonych oceną niedostateczną na koniec roku szkolnego Jest to sposób, polegający na dostarczeniu z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej zaświadczenia o dysleksji i innych przyczynach słabych wyników ucznia (np. braku porozumienia z nauczycielem) na 3 tygodnie przed zakończeniem roku szkolnego. Wówczas dyrektor bez wiedzy Rady Pedagogicznej przenosi ucznia do innej klasy, w której uczy danego przedmiotu inny nauczyciel, który wystawi ocenę pozytywną. A oto przykład: Uczennica klasy IV Liceum Plastycznego Monika Z. otrzymywała przez cały rok szkolny 2007/8 oceny niedostateczne z matematyki. W marcu 2008 okazało się, że uczennica jest zagrożona na koniec roku szkolnego oceną niedostateczną i może nie zostać dopuszczona do matury. Dyrektor, któremu zależy na tym, aby Monika zaliczyła ten przedmiot (bowiem matka uczennicy jest członkiem Rady Rodziców ZSBiP) na wniosek Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej zmienia Monice nauczyciela. Uczennica odtąd zaczyna 2 tygodnie przed końcem szkoły uczęszczać tylko na lekcje matematyki do klasy IV ale… Technikum Budowlanego w tym samym Zespole, a więc do zupełnie innej szkoły, gdzie jest rozszerzony zakres matematyki i uczy inny nauczyciel – pan Roman Piasecki. I tu staje się cud: uczennica nagle z inną klasą zbiera oceny cząstkowe dostateczne i… dobre. Zalicza rozszerzoną (!) matematykę i jest dopuszczona do matury, a jej pozytywna ocena z matematyki zostaje wpisana do dziennika klasy IV Technikum Budowlanego. Przekręt polega jednak na tym, że świadectwo szkolne otrzymała jako absolwentka Liceum Plastycznego ! Zostały sfałszowane dokumenty – jej nazwisko figuruje teraz w dwóch klasach w dwóch szkołach: w Liceum Plastycznym i w Technikum Budowlanym. Genialny wynalazek, a może niebezpieczny precedens ? Odtąd bowiem uczniowie zagrożeni oceną niedostateczną po dostarczeniu z Poradni zaświadczenia mogą otrzymać ocenę pozytywną z danego przedmiotu u innego nauczyciela, zmieniając tylko klasę na jeden zagrożony przedmiot. Nauczyciel matematyki w Liceum Plastycznym – pan Wiesław Żurawski o niebezpiecznym precedensie powiadomił 25 marca br. Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy, które do dnia dzisiejszego nie podjęło decyzji, czy opisana sytuacja jest zgodna z prawem. Jednak Starszy Wizytator pan Czesław Stawikowski - ku zdziwieniu części Rady Pedagogicznej ZSBiP – zatwierdził nielegalną decyzję dyrektora, chociaż przyznał, że statut Liceum Plastycznego i Technikum Budowlanego są inne, a ilość godzin matematyki w obu szkołach jest znacząco różna ( w Liceum Plastycznym uczniowie mają matematykę w ilości 2 godziny, a w Technikum Budowlanym – 5 godzin tygodniowo).
Monika Z. została w ten sposób dopuszczona do matury jako pierwsza w historii Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy ( Dyrektor ds. szkolnictwa ponadpodstawowego pani Teresa Kardas oświadczyła, że w bydgoskim Kuratorium jeszcze takiego przypadku nie było).
|