Rok 1971 był ostatnim rokiem wdrażania reformy oświaty w PRL. Po raz pierwszy absolwenci liceów ogólnokształcących, którzy jako pierwsi ukończyli w 1967 ośmioklasową szkołę podstawową - przystąpili do egzaminów dojrzałości według nowej formuły: trzy egzaminy pisemne i trzy ustne (język polski, matematyka i jeden z przedmiotów wybranych: propedeutyka, historia, fizyka, chemia, biologia albo geografia). W I Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego o zbliżającej się maturze przypominają do dnia dzisiejszego dwa charakterystyczne oznaki budzącej się przyrody: kwitnące magnolie od strony ul. Sienkiewicza oraz kwitnące kasztany na boisku szkolnym.
W sobotę 7 maja po 40-tu latach w auli I LO spotkali się nauczyciele i uczniowie tamtych wydarzeń, gdy dyrektorem szkoły był śp. Zbigniew Klubiński, a maturzystów egzaminowali m.in. pani prof. Maria Kalinowska, pani prof. Halina Wasiliew, pani prof. Helena Sobocińska, pani prof. Jolanta Obrycka, pan prof. Marian Boruciński, pan prof. Władysław Piłat, pan prof. Hubert Gumiński. Doskonałą kronikę wydarzeń z maja/czerwca 1971 oraz dziennik lekcyjny klasy IV d z roku szkolnego 1970/71 obejrzeli absolwenci I LO, którzy w liczbie 47 osób przybyli na specjalny zjazd absolwentów.
Niektórzy pokonali tysiąc i więcej kilometrów, przybywając z Niemiec i z dalekiej Kenii. Zjazd absolwentów rozpoczął się w auli I LO dokładnie w 40 lat po pisemnym egzaminie dojrzałości z matematyki. A warto dodać, że w 1971 r. był to egzamin nowy, trudny, po raz pierwszy zawierał zagadnienia geometrii analitycznej, rachunku prawdopodobieństwa i analizy matematycznej (rachunek całkowy i różniczkowy). Na uroczystość przybyła m.in. Pani profesor Maria Kalinowska, nauczycielka biologii, niezdarty symbol prawdziwego pedagoga, kochana przez dziesiątki pokoleń uczniów, teraz gorąco powitana kwiatami i brawami.
Przybył także były nauczyciel wychowania technicznego, prof. Jan Jarkowiec. Absolwenci-dziadkowie długo wspominali 4 lata przeżyte w murach „Chrobrego”, zwiedzili niektóre sale lekcyjne, uczcili pamięć 14 zmarłych profesorów i dyrektorów oraz 13 nieżyjących koleżanek i kolegów. W trakcie zjazdu częściowo zapomniane wydarzenia, zapisane w sześciu tomach szczegółowego „Pamiętnika” odczytał Wiesław Żurawski, który po ukończeniu studiów na UMK powrócił na 5 lat do „jedynki” już w charakterze nauczyciela matematyki (obecnie w ZSBiP).
Druga część rocznicowego zjazdu przygotowanego przez Andrzeja Rydzińskiego, Bożenę Rusinowicz i Wiesława Żurawskiego odbyła się w hotelu „Energetyk” w Rudniku. Zabawę taneczną zdominowała muzyka Beatlesów i Czerwonych Gitar, wszystkie przeboje złotej dekady lat sześćdziesiątych XX wieku. Wodzirejem zabawy był dr Zdzisław „Mostek” Markuszewski, ostatni absolwent I LO z klasy XI e (z roku 1969), obecnie pracownik naukowy UMK. Wszyscy rozstali się z nadzieję, że doczekają kolejnego zjazdu za pięć lat a jeśli dojdzie do skutku, rozpocznie się piosenką Beatlesów „When I’m 64”.