Ponad 30 hektarów dostaną do dyspozycji grudziądzcy sympatycy jazdy na quadach. Prezydent Miasta, Robert Malinowski podczas spotkania w Ratuszu z przedstawicielami miłośników tego sportu wskazał miejsce, gdzie będą mogli legalnie i bezpiecznie jeździć.
Goście Prezydenta – Arkadiusz Adamka i Adam Dano nie kryli zadowolenia, że nareszcie będzie w Grudziądzu miejsce, gdzie bez przeszkód będą mogli spędzać wolny czas tak, jak lubią najbardziej:
- To fantastyczna forma rekreacji, którą interesuje się coraz więcej ludzi. W naszym mieście na quadach jeździ ponad 30 osób, jeszcze więcej uprawia motocrossing. Do tej pory nie mieliśmy takiego miejsca, gdzie moglibyśmy swobodnie jeździć. Cieszę się, że prezydent chce wspierać również tę dyscyplinę i zdecydował o przekazaniu tego kawałka ziemi, to jest najważniejsze. My dostosujemy teren do naszych potrzeb, ukształtujemy w odpowiedni sposób, wyznaczymy tory – mówi Arkadiusz Adamka, który również jest właścicielem sklepu z takimi pojazdami.
Trzydziestohektarowy teren rozciąga się na osiedlu Rządz, między ul. Macieja Rataja a ul. Konstytucji 3 Maja, gdzie kiedyś znajdowało się wysypisko. Cześć terenu jest własnością miasta, część natomiast należy do Agencji Rynku Rolnego.
- Każdy sport, każda aktywna forma spędzania wolnego czasu jest dobra i jeśli tylko mam możliwości, to wspieram wszelkie inicjatywy temu służące. Jazda na quadach staje się coraz bardziej popularna i mam nadzieję, że dzięki naszym wspólnym działaniom będzie to kolejna atrakcyjna forma wypoczynku i rozrywki dla grudziądzan – mówi Robert Malinowski, Prezydent Miasta.
Być może już niebawem w naszym mieście będziemy mogli uczestniczyć w zawodach podobnych do tych, które cieszą się dużym powodzeniem np. w Chełmnie. Jednak jak przyznają sami zainteresowani, a także Prezydent, ważne jest, że mieszkańcy, którzy nie przepadają za tymi dość hałaśliwymi maszynami, nie będą mieli powodów do narzekań, jak zdarzało się to czasem do tej pory.
|