Grudziądz obchodzi 92. rocznice powrotu do Macierzy po 148 latach niemieckich zaborów. Rocznicowe uroczystosci rozpoczęła uroczysta Msza św. dziękczynna w bazylice św. Mikołaja. Koncelebrze przewodniczył honorowy obywatel Grudziądza, ks. infułat Tadeusz Nowicki.
W homilii wołał za Janem Pawłem II o ludzi sumienia. Stwierdził, że prawdziwy patriota, człowiek sumienia, który w swej działalności kieruje się nauka Kościoła jest często poniżany, wyśmiewany. Ale nam takich właśnie potrzeba ludzi sumienia, również w naszym mieście.
Więcej foto w galerii:
- "Tam, gdzie nie ma zgody, społeczeństwo się rozsypuje, państwo idzie w niewolę, jak to miało miejsce przed pierwszym rozbiorem."
Ks. infułat przypomniał wielki entuzjazm po wkroczeniu Wojska Polskiego do Grudziądza 23 stycznia 1920, flagi narodowe, odświętnie udekorowane miasto.
- "Brak nam dzisiaj tego entuzjazmu i patriotyzmu."
Po uroczystym hymnie "Boże coś Polskę" poczty sztandarowe, wojsko i policja opuściły bazylikę. Druga część uroczystości odbyła się na Głównym Rynku. Po wciągnięciu flagi narodowej i odśpiewaniu Hymnu Państwowego głos zabrał prezydent miasta Robert Malinowski, który przypomniał, że właśnie w tym miejscu, na Głównym Rynku 92 lata temu odbyła się uroczystość powitania Wojska Polskiego i początek II Rzeczypospolitej na ziemi grudziądzkiej. Senator Michał Wojtczak i poseł Tomasz Szymański, prezydent Malinowski, delegacja Samorządu Wojewódzkiego (w osobach Krzysztofa Pokory, Janusza Kołodziejskiego i Wiesława Żurawskiego), przewodniczący Rady Miejskiej Arkadiusz Goszka i szereg instytucji oraz młodzież szkolna złożyły wieńce i wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Żołnierza Polskiego.
Trzecia część uroczystości rocznicowych odbyła się w Muzeum im. ks. dr Wł. Łęgi, gdzie nastąpiło przekazanie sztandaru Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W godzinach wieczornych w Muzeum odbywa się uroczysty koncert Orkiestry Kameralnej Capella Bydgostiensis pod dyrekcją Macieja Sztora. W programie utwory Mozarta, Bacha, Vivaldiego, Czajkowskiego, Offenbacha, Rossiniego i Brahmsa.