|
Jeszcze tylko miesiąc wakacyjnej laby
Justyna Osiewicz ; powiatgrudziadzki.pl /
06 sierpnia 2009
|
Mamy półmetek wakacji. Sprawdziliśmy jak czas kanikuły spędzają dzieci i młodzież z terenu powiatu grudziądzkiego.
Grupa 120 - dzieci w wieku od 9-16 lat z gmin Grudziądz, Gruta, Świecie nad Osą, Stolno oraz miast - Grudziądz i Bydgoszcz przebywała od 13 do 26 lipca na obozie szkoleniowo-wypoczynkowym w ośrodku „Delfin” nad jeziorem Rudnickim. Obóz skupiał dzieci i młodzież z drużyn pożarniczych OSP.
- Dwutygodniowy pobyt na obozie wypełniony był atrakcjami od rana do wieczora. Przygotowano m.in. zajęcia praktyczno-sprawnościowe, naukę udzielania pierwszej pomocy, wykłady i pogadanki dotyczące bezpieczeństwa nad wodą, organizacji ochrony przeciwpożarowej i zasad postępowania na miejscu wypadku. Ponadto dzieci chętnie oddawały się zabawom sportowym - grze w piłkę siatkową i tenisa stołowego oraz korzystały ze sprzętu wodnego - mówi Teresa Ratshmann – Dziemiańczuk, kierownik obozu.
Młodych strażaków odwiedzili podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - Zbigniew Sosnowski, Starosta Grudziądzki - Marek Szczepanowski, Wicestarosta Grudziądzki - Edmund Korgol, prezes Zarządu Powiatowego OSP i zarazem wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego OSP - Bożesław Tafelski oraz przedstawiciele władz gminnych.
„Z przyrodą na ty” – pod tym hasłem wychowankowie Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Wydrznie spędzali wolne chwile na kolonii w jednym z najbardziej urokliwych zakątków Pojezierza Kaszubskiego. Czternastodniowy pobyt w Przywidzu, określanym przez tutejszych mieszkańców mianem „Kaszubskiej Bawarii”, upłynął dzieciom pod znakiem wyśmienitej zabawy. Oprócz plażowania i kąpieli, koloniści brali udział w licznych quizach, konkursach i wycieczkach krajoznawczych, poznawali zabytki Przywidza, zwiedzali rezerwaty przyrody, a wieczorami spotykali się przy ognisku, gdzie śpiewali piosenki i piekli kiełbaski. Turnus zakończył się 4 sierpnia. To jednak nie koniec beztroskiego wypoczynku. Ostatnie wakacyjne dni (od 9 do 23 sierpnia) dzieci spędzą nad jeziorem Rudnickim.
Dziesięcioro podopiecznych Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Białochowie wyjechało do Łukawicy, niewielkiej wsi położonej nad Sanem w zachodniej części Bieszczadów. W programie wycieczki, która potrwa jeszcze kilka dni (do 10 sierpnia), znalazło się mnóstwo atrakcji. Z kilku propozycji dzieci już skorzystały. - Kąpały się w rzece San i Zalewie Solińskim. Miały okazję zobaczyć największą zaporę na Solinie. Wszyscy jesteśmy zachwyceni piękną ziemią bieszczadzką oraz gościnnością jej mieszkańców – mówi dyrektor Placówki w Białochowie, Bogumiła Przybielska, która przebywa razem z pociechami na obozie.
Dla starszych wychowanków z Białochowa zorganizowano wyjazd za granicę. Dwie osoby pojechały na jednodniową wycieczkę do Lwowa.
Na ostatni miesiąc wakacji życzymy wszystkim dzieciakom słonecznej pogody, wspaniałych wrażeń i dużo dobrej zabawy!!!
|
Komentarze