Rozmowa z Sylwestrem Ziółkowskim: Wieloletnim trenerem zawodników MKS Grudziądz oraz działaczem klubowym
W swojej karierze był pan bramkarzem, jak ocenia Pan obecny sport, obecną rywalizację - z tym jak to wyglądało nieco dawniej? Czy komercjalizacja sportu postępuje? Dużo się ostatnio mówi, że tam gdzie nie ma pieniędzy tam nie ma wyników. Kiedyś wystarczyły dobre chęci, talent i ciężka praca. Dzisiaj potrzeba jeszcze promocji a to wiąże się z kosztami.
Zgadza się kiedyś młodzież nie miała takiej alternatywy spędzania wolnego czasu jak jest dzisiaj i dlatego część młodzieży trzeba zachęcić poprzez sponsoring stwarzania dobrych warunków do treningów itp.
Zdarza się w klubie talent i trzeba o zadbać by inny klub nie przechwycił zawodnika. W takich sytuacjach trzeba cos zaproponować młodzieży chociaż na odżywki lub dożywianie.
Jeżeli chodzi o komercjalizację sportu to na pewno postępuje w szczególności w piłce nożnej; żużel; piłka siatkowa i chyba idzie to w złym kierunku.
Dlaczego? dlatego, że dla młodzieży brakuje miejsca ( szybko się zniechęca do pracy ) w składach zespołów seniorskich, ponadto finanse klubów na niższym poziomie idą zbytnio do góry, często zawodnicy nakręcają sponsorów.
Drużyna od 3 lat gra w 2 lidze jednak ten sezon nie należy do udanych. Czym jest to spowodowane. Czy to brak jakiejś motywacji? A może sponsorów, promocji, lub motywacji zawodników w różnej formie. Zawodnicy często mają również inne zajęcia, a sport to wymagający sposób na życie, który wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, specyficznym trybem życia.
Drużyna gra w 2 lidze już od sezonu 2004/2005 z różnymi wynikami, to wszystko było zależne od środków finansowych ( nie postawionych na głowie ).
Staramy się grać swoimi wychowankami z różnym skutkiem, nie każdy się nadaje do ciężkiej pracy tak jak nie każdy nadaje się na studia.
Wiadomo trzeba trenować ciężko, często zostawiając zdrowie na parkiecie. Dla niektórych starcza serce dla dyscypliny dla innych potrzeba środków finansowych (opłata chociaż studiów lub dojazdów na treningi).
Na pewno potrzeba promocji dyscypliny i środków finansowych ale również oczekuje się wsparcia Miasta w końcu również reprezentuje się Miasto a z reguły nie zawsze idzie to w parze ze współpracą.
Często się zdarza, że włodarze Miasta nie wiedzą że jest taka czy inna dyscyplina sportowa (MNIE ZDARZYŁO SIĘ COŚ TAKIEGO U NASZEGO RADNEGO w Grudziądzu! V-ce Prezydent).
Najlepszym sezonem ostatnich lat był okres sprzed 3 lat kiedy to prawie udało się Pana drużynie wejść do 1 ligi. Brakowało niewiele, wszystkie mecze u siebie wygrane. To była duża szansa dla drużyny. Był to też niewątpliwie wielki sukces, gra na najwyższym poziomie. Czy uważa Pan, że jest to w obecnym składzie możliwe do powtórzenia?
W obecnym składzie na pewno nie jest to do osiągnięcia sukcesu z sezonu 2007/2008.
W tym zespole trzeba by było zmienić 3-4 graczy na dobrym poziomie a co z tym idzie większe środki finansowe i to wcale niezbyt wysokie.
Obecnie zajmuje zespół ostatnie miejsce w lidze, w porównaniu z sezonem sprzed 3 lat to słaby wynik, zespół opiera się obecni też na zawodnikach grudziądzkich wyłącznie, oczywiście pozyskanie jakiegoś nowego lidera to spory koszt. Moje pytanie dotyczy najmłodszych zawodników. Czy widzi pan wśród najmłodszych sekcji wyłaniające się talenty? Zawodników, którzy w przyszłości wesprą drużynę podstawową?
W zespołach młodzieżowych są talenty, ostatnio wykorzystywałem kilku wprawdzie na sparingach ale młodzież próbuje.
W juniorach młodszych (16 lat) jest 3-4 graczy, obecnie 4 w kadrze wojew.
W młodzikach starszych (14-13 lat) jest 2 zawodników przy wzroście 187 cm.
Brakuje im tylko ogrania w większych imprezach sportowych a na to potrzeba trochę czasu.
Także młodzież mamy zdolną, tylko trzeba im pokazać zainteresowanie nimi samymi oraz udowodnić wynikami, że warto trenować by grać w seniorach.
W jakiej sytuacji jest MKS Grudziądz, czy jest on dofinansowany ze środków miejskich? Drużyna przecież promuje w pewnym stopniu nasze miasto. Jak wiadomo w dzisiejszych czasach sport to również jego finansowanie, co często nie jest łatwe, i nie zawsze zezwala na utrzymanie przyzwoitego poziomu kadry. Panu udaje się jednak z roku na rok brnąć chociaż z trudem jednak do przodu.
Sytuacja finansowa Klubu jest ogólnie dobra, jeżeli chodzi o sport seniorów, są to środki finansowe które na wiele nie pozwalają. Część pieniędzy pochodzi z Miasta jest to obecnie (Miasto 65 % - 14 tys. na sezon 2009/2010 i 35 % - 8 tys. sponsoring) na rok 2010 jeszcze nie otrzymaliśmy środków finansowych.
Ogólnie wiele nie potrzeba ale powoli zaczynamy myśleć o nowym sezonie 2010/2011
Czy pozyskanie sponsorów jest trudne? Pełni Pan przecież nie tylko funkcję trenera, ale także niejako również menadżera drużyny- można chyba by to tak określić?
Nie tylko moja jest rola pozyskiwania sponsorów, dużo pomaga z ramienia Zarządu Klubu Pan Bogdan Romańczuk w pozyskiwaniu dodatkowych środków finansowych.
W naszym mieście jest stosunkowo trudno o pozyskanie sponsora, większość jest skupiona wokół piłki nożnej oraz żużla i trudno się prowadzi rozmowy.
Ostatnie spotkania to ciąg porażek, nie przesądzających całkowitej pozycji drużyny, jednak w jakiś sposób zapewne wpływający na morale drużyny, w jaki sposób udaje się Panu utrzymać entuzjazm wśród sportowców. Można powiedzieć, że poza rolą menadżera, trenera, jest Pan też kimś na wzór psychologa.
Nasza młodzież jest świetna, dobrze się dogadujemy czasem skrzyczę zawodników ale tylko w sytuacjach koniecznych. Oni są młodzi i „Gniewni” i o tym trzeba pamiętać, mają swoje sprawy i trzeba uszanować.
Za to nie lubię jak coś kombinują i myślę, że Chłopacy wiedzą o tym.
Czasami może za dużo wymagam ale na pewno serce i zdrowie zostawiają na parkiecie za to ich szanuje.
Jak ma się sprawa sekcji koszykówki? Jest zapewne słabsza niż sekcja piłki ręcznej, ale czy zamierza Pan też w jakiś sposób wzmocnić drużynę? Czy ma pan jakieś plany w tym zakresie, może jakieś młode talenty?
Co do sekcji piłki koszykowej jest to raczkująca dyscyplina w naszym mieście ale z wieloma tradycjami.
Tak jak ręczna również boryka się z brakiem środków finansowych by szerzej się rozwinąć, każda z naszych sekcji działa osobno ale pod jednym szyldem. W sekcji koszykowej działa jeden zespół juniorów i grupa dzieci początkująca w szkoleniu.
Co do wzmocnienia sekcji koszykowej to na ten temat specjalnie nic nie wiem.
Chciałbym im pomóc ale zabraknie mi czasu dla mojej rodziny, która i tak jest bardzo cierpliwa.
Jakie maja Państwo plany na przyszłość? Jakie cele?
Plany klubu to awans z zespołem do półfinałów MP juniorów młodszych, udział w finałach Mistrzostw Polski młodzieżowców, pozyskanie sponsorów dla zespołu seniorów oraz wzmocnienie go o 2-3 graczy na dobrym poziomie (już są prowadzone rozmowy)
Dziękuję za wywiad i życzę Panu i drużynie sukcesów.
Zapraszamy na stronę klubu: www.mksgrudziadz.pl
nie obrażając żuzlowców to średnia wyksztalcenia jest mega niska (nie mylic inteligencji to kwestia indywidualna), ale tu zuzlowcy dostają kupe kasy, a piłka ręczna? nawet stypendiów nie ma? jak to możliwe kto za free graa. A mało było w ostatnich latach że młodzi zużlowcy marnotrawili kase? pili zamiast ćwiczyc i kariery były błyskawiczne, jak np: ośkiewicz (znana sprawa pierw fenomen, a potem dno.. ale to dawno było) takich było więcej, marnotrawili pieniądze bo kasa im do głowy uderzyła.
Oczywiście wiadomoe, że sportowiec musi zarabiać. Tylko pytanie tu zasadnicze, dlaczego kadra 2-ligowa nie zarabia nic? kilka groszy to wszytsko, a w czym są gorsi? tez poswięcają pieniądze, wiele życia, to jest pascja a nic z tego nei mają, a powinni mieć, sport to praca, w pewnym momencie nawet 1 tys. moze stypednium dla kadry się nalezy czy coś chociaz to też żadne pieniądze
maerk M - co wiesz na temat żużla, myslisz że facet na motorze nie mósi mysleć, czy GTZ ma mniej młodziezy ? czy tylko stać rodziców na zakupienie motorów? Piłka ręczna może i jest atrakcyjna tylko gdzie są kibice, ha ha Tylko daj tak każdy może narzekać. Pozdro.
ech kibic, sponsorzy? myslisz, że to takie proste? to trzeba się nachodzić, zresztą moim zdaniem ten sport ma niewiele mniejsze osiągnięcia niż żużel, a do tego sporo więcej osiągnieć w innych klasach tak jak młodzicy czy juniorzy, gtz im do pięt nie dorasta w tym zakresie, tylko to ambitniejszy sport tu trzeba znac reguły zasady, dla nieco ambitniejszego odbiorcy.... chociaż też emocje są spore...
O co w tym chodzi , facet mówi o kasie a sam by chciał miec tyle co mają żużlowcy i nożni. To nich szukaja sobie sponsorów to wtedy bedzie mial poziom. pozdro.
Dobry wywiad, ale wydaje mi się że faktycznie jest za mało informacji w gazetach i na mieście dlatego nie wszyscy wiedzą że w Grudziądzu jest piłka ręczna. Co do władz to mam swoje zdanie (wybory pokażą) nie mieszam sportu i polityki. Powodzenia trenerze.
Sylwek SUPER TRENER, kiedyś byłem wychowankiem. Twardy ale trzyma zespół w rydzach, tylko pewnie sponsorów brak, zawsze by mieć extra zawodnika czołowego trzeba jednak mu coś zaokferować. Brak u nas 1-2 takich liderów właśnie, i myślę, że czas poszukać sponsora kiedyś byli teraz tacy drobni raczej niestety zostali - szkoda.....
Witam Sylwester! Tak trzymać,nie bój się wypowiadać prawdy.Gdyby na tą dyscyplinę sportu chodziły tłumy/np.zużel/,to władze wiedziałyby,że istnieje taka dyscyplina sportu. Dyscyplina gdzie trenuje młodzież naszego miasta, gdzie nie kupuje się zawodników/patrz żużel/nie jest w zainteresowaniu miasta. I co najważniejsze to to,że polityka w naszym mieście ma prymat nad sportem.Działania obecnych władz podporządkowane są polityce i zbliżającym się wyborom. Im wiecej kibiców na stadionie np. żużlowym czy piłkarskim tym więcej głosów oddanych na tych tzw. "przyjaciół' sportu.Pozdrawiam, życzę dużo sukcesów i zdrowia.
no wywiad ciekawy, tez ni wiedziałem, że otarlismy się o 1 ligę to mnei zaciekawiło bo na tyle sposobów można promowac miasta, a ciągle słyszy sie mało mało
czy ja wiem czy tam jakieś sukcesy były?? druzyna jak wiele w mieście sekcji przeróznych. A szukanie sponsorów w Grudziądzu to ... heh szkoda gadać najgorsze miejsce w Polsce na coś takiego
no działają i to w sumi nie najgorzej. Po sukcesach szczypiornistów sport był dosyć popularny, a tu w Grudziądzu jakos nawet wywiadu z nimi nie widziałem ani nic w kablowej, podczas gdy inne stacje w innych miastach promowały swoje własne drużyny był szum, u nas nie pamietam by coś było w tym temacie
Komentarze
A mało było w ostatnich latach że młodzi zużlowcy marnotrawili kase? pili zamiast ćwiczyc i kariery były błyskawiczne, jak np: ośkiewicz (znana sprawa pierw fenomen, a potem dno.. ale to dawno było) takich było więcej, marnotrawili pieniądze bo kasa im do głowy uderzyła.
Oczywiście wiadomoe, że sportowiec musi zarabiać. Tylko pytanie tu zasadnicze, dlaczego kadra 2-ligowa nie zarabia nic? kilka groszy to wszytsko, a w czym są gorsi? tez poswięcają pieniądze, wiele życia, to jest pascja a nic z tego nei mają, a powinni mieć, sport to praca, w pewnym momencie nawet 1 tys. moze stypednium dla kadry się nalezy czy coś chociaz to też żadne pieniądze
Piłka ręczna może i jest atrakcyjna tylko gdzie są kibice, ha ha
Tylko daj tak każdy może narzekać.
Pozdro.
tylko to ambitniejszy sport tu trzeba znac reguły zasady, dla nieco ambitniejszego odbiorcy.... chociaż też emocje są spore...
Podobno dobrze grał na bramce. Mnie jakos nie zaszczepił dyscypliny.
Pozdrawiam.
pozdro.
Co do władz to mam swoje zdanie (wybory pokażą) nie mieszam sportu i polityki.
Powodzenia trenerze.
Tak trzymać,nie bój się wypowiadać prawdy.Gdyby na tą dyscyplinę sportu chodziły tłumy/np.zużel/ ,to władze wiedziałyby,że istnieje taka dyscyplina sportu. Dyscyplina gdzie trenuje młodzież naszego miasta, gdzie nie kupuje się zawodników/patr z żużel/nie jest w zainteresowaniu miasta. I co najważniejsze to to,że polityka w naszym mieście ma prymat nad sportem.Działan ia obecnych władz podporządkowane są polityce i zbliżającym się wyborom. Im wiecej kibiców na stadionie np. żużlowym czy piłkarskim tym więcej głosów oddanych na tych tzw. "przyjaciół' sportu.Pozdrawi am, życzę dużo sukcesów i zdrowia.