Nadal zarabiamy mniej niż podaje Główny Urząd Statystyczny. Jak wynika z najnowszego badania zarobków Money.pl, mediana płac w Polsce jest niższa o ponad 530 złotych niż podają oficjalne statystyki. Najlepiej zarabia się oczywiście w mazowieckim, najgorzej w województwach ściany wschodniej.
Średnia płaca brutto w gospodarce narodowej po pierwszym półroczu wynosiła - według danych GUS - 3081 złotych 48 groszy. Oficjalne statystyki mówią o wzroście pensji w skali roku o 4,4 procent.
Tymczasem cykliczne badanie płac Money.pl, w którym wzięło udział blisko 24 tysiące internautów, kolejny raz pokazało, że przeciętny Polak zarabia znacznie mniej. Przeciętna płaca brutto w Polsce wynosi 2550 złotych.
Skąd taka różnica? GUS podaje średnią arytmetyczną. Money.pl natomiast posługuje się w wynikach bardziej oddającą obraz społeczny medianą, odrzucającą jednostkowe wartości skrajne niskie i skrajanie wysokie. (Licząc średnią arytmetyczną z wyników badań, uzyskaliśmy zbliżoną do GUS wartość 2972,43 zł).
Rok temu w badaniu Money.pl mediana dla Polski wynosiła 2500 złotych. To znaczy, że statystyczny Polak w ciągu minionego roku dostał najwyżej 50 złotych podwyżki (według oficjalnych statystyk wzrost wyniósł ponad 130 złotych).
Oczywiście są dziedziny, w których zarabia się dziś wyraźnie więcej niż rok temu. Największy wzrost deklarują pracownicy branż:
medycznej (800 złotych),
prawniczej (525 złotych),
budowlanej i nieruchomości (500 złotych),
medialnej i rozrywkowej (500 złotych)
Zarobki - statystycznie - spadły natomiast w telekomunikacji i transporcie. Najlepiej zarabiającą grupą zawodową pozostali informatycy. Tylko oni oraz przedstawiciele branż: budownictwo i nieruchomości oraz prawo deklarują płace wyższe od średniej pensji według GUS.
Statystycznie wyższe niż przed rokiem płace informatyków nie powinny dziwić. Już w ubiegłym roku na rynku pracy brakowało fachowców z tej dziedziny, toteż firmy zmuszone są podkupować ich konkurencji, oferując lepsze warunki.Podobna sytuacja panuje na rynku pracy w branżach: budowlanej i nieruchomościowej. Firmy, które startują w przetargach związanych z Euro 2012, potrzebują specjalistów do budowy stadionów, lotnisk czy autostrad. A na rynku pracy ich brakuje.
W innych branżach nie jest już tak różowo. Nawet wśród statystycznie najlepiej zarabiających widać też ogromne różnice, jeśli uwzględni się na przykład wielkość miejscowości. Informatyk z małego miasteczka, do 20 tysięcy mieszkańców, miesięcznie zarabia przeciętnie tylko 2200 złotych. Jego kolega po fachu, który ma etat w firmie działającej w największych polskich miastach deklaruje, że pensję ma o całe 2800 złotych większą.
Nie inaczej jest w handlu, czyli w branży, w której - nie licząc przemysłu - pracuje najwięcej Polaków. W najmniejszych miastach przeciętna pensja handlowca sięga 1700 złotych. W największych jest to dokładnie o tysiąc złotych więcej.
Skalę dysproporcji doskonale widać na przykładzie wynagrodzeń płaconych osobom zatrudnionym na podstawie tego samego rodzaju umowy.
Statystyczny menadżer czy osoba prowadząca własną firmę w Warszawie, Łodzi czy Wrocławiu zarabia niemal dwa razy więcej niż osoba zajmująca się tym samym w Golubiu-Dobrzyniu czy we Włoszczowej.
Podobnie jak rok temu, etat w dużym mieście przynosi porównywalne pieniądze, jak prowadzenie własnej firmy w małym miasteczku czy na wsi. I to pomimo faktu, że ankietowani przez Money.pl, deklarujący działalność gospodarczą, zarabiają średnio o prawie 300 złotych więcej niż przed rokiem.
To właśnie w wyżej wymienionych regionach płaci się najmniej w Polsce. Przeciętna płaca oscyluje tu w okolicach 2000 złotych brutto. To o całe 20 procent mniej od mediany dla całej Polski i aż o 1500 złotych mniej, niż w najlepiej płacącym województwie mazowieckim.
Warszawa i okolice to zresztą jedyny region, gdzie deklarowana przeciętna płaca brutto jest wyższa od tej, którą podaje Główny Urząd Statystyczny. W pozostałych województwach nie przekracza ona poziomu 2500 złotych i pod tym względem przez rok nic się nie zmieniło.
http://praca.money.pl/wiadomosci/artykul/wzrost;plac;to;fikcja;dla;wiekszosci;polakow,128,0,541312.html
Money.pl
|