|
Dobre dane z rynku pracy USA wywołały falę zakupów
newss.pl /
18 sierpnia 2009
|
Pierwsza część ostatniej w tym tygodniu sesji na globalnych rynkach akcyjnych i surowcowych upłynęła pod hasłem spadków. Inwestorzy redukowali nieco swoje zaangażowanie w walory spółek, ropę i miedź, głównie z racji niepewności co do tego, jaki to obraz amerykańskiej gospodarki pokażą publikowane po południu dane z rynku pracy tego kraju oraz z powodu zaniepokojenia kolejnymi doniesieniami z Chin. Jeśli chodzi o tą pierwszą kwestię, to średnia oczekiwań rynkowych wskazywała na to, że w lipcu liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym Stanów Zjednoczonych spadła o 320-325 tys. wobec zniżki o 467 tys. w czerwcu, ale też na to, że stopa bezrobocia za oceanem wzrosła do poziomu 9,6% z 9,5%, tj. do najwyższego od czerwca 1983 r. Z kolei w przypadku informacji z Chin to tamtejszy resort finansów poinformował dziś, że zbada szczegółowo sytuację na rynku akcji tego kraju chcąc sprawdzić czy pożyczki, które miały być przeznaczone na infrastrukturę nie zostały użyte do spekulacji giełdowych oraz zapowiedział, że wprowadzi „wewnętrzny mechanizm” stabilizujący rynek akcyjny. Choć władze Państwa Środka przy okazji podkreśliły, że nie doprowadzi to do ograniczenia akcji kredytowej to fakty pokazywały już coś zupełnie innego. Wczoraj China Construction Bank poinformował, że II półroczu udzieli o 70% mniej nowych pożyczek. Prawdopodobieństwo tego, że Chiny będą sukcesywnie ograniczały podaż pieniądza ponownie wzrosło. Trudno się dziwić temu, że w takich warunkach indeks w Szanghaju dziś spadł o 2,85% idąc w dół już trzeci dzień z rzędu. Dodatkowo na rynki in minus zadziałały gorsze od prognoz dane makro z Niemiec dotyczące 0,1% spadku m/m w czerwcu produkcji przemysłowej oraz podanie przez Royal Bank of Scotland informacji o stracie netto w I półroczu w wysokości 1,04 miliarda funtów wyższej o 26% niż rok wcześniej i odbiegającej całkowicie od prognoz rynkowych zakładających 1,1 miliardowy zysk. Skala spadków była jednak ograniczana wynikami AIG. Poratowany przez amerykański rząd kwotą 180 miliardów dolarów ubezpieczyciel poinformowała dziś, że w okresie kwiecień-czerwiec odnotował pierwszy od 7 kwartałów zysk w wysokości 2,30 dolara na akcję, który był wyższy od spodziewanego na rynku.
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C