Z Iwoną Sroką, prezes Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, rozmawia Konrad Krasuski.Zaraz po powołaniu na stanowisko szefa KDPW zapowiedziała Pani możliwość obniżenia opłat pobieranych przez Krajowy Depozyt. Na czym zmiana taryfikatora miałaby polegać?
Polityka opłat KDPW wpisuje się w szerszy kontekst działań, które w znaczący sposób oddziałują na rynek i jego uczestników. Krytyczna analiza systemu opłat KDPW, także w relacji do kosztów, będzie dla zarządu jedną z najważniejszych kwestii. Taryfikator opłat jest podstawowym instrumentem kreowania sytuacji finansowej spółki, a jednocześnie oddziałuje na zachowania uczestników, dlatego tym narzędziem trzeba się posługiwać bardzo rozważnie. To stwierdzenie nie oznacza, że zmieniam zdanie w kwestii obniżania opłat. Myślę raczej o wydłużeniu horyzontu czasowego, w którym oczekiwane będą pozytywne, w wymiarze finansowym, konsekwencje ewentualnej obniżki opłat. Mając na względzie uwarunkowania rozwojowe dla całego rynku, warto stosować elastycznie zasadę, że koszt każdego rodzaju usługi musi być odzyskany z odpowiednią marżą przez opłatę. Stosując podejście prorozwojowe, mające na uwadze interes rynku, a przez to interes majątkowy KDPW (a nie odwrotnie), należy zanalizować, obok analizy kosztów i przychodowości danej usługi, również koszt obciążający dany segment rynku (obrotu), szczególnie jeśli ma on charakter wzrostowy. Konieczne jest analizowanie kosztów całej infrastruktury: GPW, KDPW i dopiero na tej podstawie podejmowanie decyzji cennikowych. Inwestycja w nowe usługi i segmenty wymaga innego podejścia. Nie wszystko może się opłacać od razu, a jak będziemy się o to starać, to dana usługa w ogóle nie powstanie. Controlling nie służy tylko uzasadnieniu aktualnej wysokości danej opłaty, lecz także optymalizacji kosztu – czyli nie tylko co ile kosztuje, ale czy nie mogłoby powstawać po niższym koszcie.
Czytaj więcej: parkiet.com
|