Zmiany w KSH przewidują nową, dość rewolucyjną wizję relacji inwestorskich oraz walnych zgromadzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. Czy zatem polskie tuzy warszawskiego parkietu o milionowych obrotach w końcu podołają wymogowi tworzenia w pełni transparentnej i rzeczowej witryny internetowej?
Nowe regulacje zostały oparte o zapisy unijnej Dyrektywy 2007/36, której treść traktuje o wykonywaniu niektórych praw i obowiązków akcjonariuszy spółek notowanych na rynku regulowanym. W szczególności, jeden ze środków legislacyjnych Komisji Europejskiej obejmuje: udział w walnym zgromadzeniu za pośrednictwem środków elektronicznych, prawo do zadawania pytań, wykonywanie prawa głosu przez pełnomocnika, kwestie formalne wiążące się z udzieleniem pełnomocnictwa, głosowanie korespondencyjne oraz obowiązki publikacyjne dotyczące wyników głosowań. Ponadto zgodnie z komentarzami instytucji prawnych, regulacje dyrektywy mają na celu ułatwienie wykonywania uprawnień przez akcjonariuszy, którzy nie są rezydentami w danym Państwie Członkowskim, w którym spółka ma swoją siedzibę. Zdaniem ekspertów wprowadzenie tej reguły okazuje się korzystne również dla akcjonariuszy-rezydentów, gdyż znacznie ułatwi drobnym akcjonariuszom dostęp do istotnych informacji dotyczących WZA oraz przede wszystkim umożliwi wykonywanie prawa głosu bez konieczności fizycznej obecności na walnym.
Przy okazji nowych zapisów dyrektywy, warto również odnieść się do kodeksu spółek handlowych (KSH), który w związku z obowiązkiem wdrożenia regulacji Unii także uległ zmianie. Szczególnie chodzi o instytucję blokowania akcji przed walnym zgromadzeniem, która po 3 sierpnia 2009 roku, czyli dacie wprowadzenia ustawy w życie, została zlikwidowana. Obecnie wprowadzona została formuła tzw. record date. Ta innowacja prawna to nic innego jak tzw. formuła dnia, w którym ustala się uprawnionych do wzięcia udziału w walnym zgromadzeniu (na koniec 16 dnia przed datą WZA). Dotychczas akcjonariusz, który zamierzał wziąć udział w walnym zgromadzeniu akcjonariuszy był zmuszony do zablokowania swoich akcji, przez co pozbawiał się możliwości obrotu swoimi walorami. Nowe regulacje umożliwiają sprzedaż akcji bez utraty prawa do głosowania na walnym zgromadzeniu. Kolejną ważną zmianą jest pespektywa głosowania poprzez swojego pełnomocnika, korespondencyjnie lub droga elektroniczną. Takie możliwości mogą zdecydowanie zwiększyć aktywność drobnych akcjonariuszy odgrywających bardzo ważną rolę w akcjonariacie spółki – oznajmił w świetle zbliżającego się debiutu na NewConnect Bogusław Bartoń, prezes spółki OneRay Investment SA.
Implementacja dyrektywy z pewnością odbije się na umocnieniu ładu korporacyjnego, jaki od dłuższego czasu jest lansowany przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Nie bez wpływu pozostanie również przepływ informacji pomiędzy akcjonariuszami a spółką. Nowe przepisy wymagają bowiem od spółek posiadania strony internetowej, na której będą publikowane ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia na 26 dni przed jego terminem. Wobec zaistniałej sytuacji, akcjonariusze będą mogli zażądać dokumentu o prawie uczestnictwa w walnym zgromadzeniu lub nawet umieszczeniu do porządku obrad konkretnej sprawy. W przypadku zgłaszania uchwał, należy pamiętać, że taki akcjonariusz musi posiadać co najmniej 5 proc. kapitału zakładowego (przed nowelizacją KSH należało mieć przynajmniej 10 proc.), chyba, że statut spółki przewiduje inny, niższy próg procentowy.
Podstawową kwestią jest pytanie czy polskie spółki giełdowe zdołają wreszcie zwiększyć transparentność na swoich witrynach i pokuszą się o większy przepływ informacji? Pytanie wydaje się być zasadne w świetle trwającego konkursu „Złota Strona Emitenta 2009” organizowanego przez Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych (SEG). Rywalizacja odbywa się pomiędzy spółkami notowanymi zarówno na rynku podstawowym, jak i alternatywnym NewConnect. Wśród kryteriów wyróżnia się przede wszystkim: jasność komunikatów, zawartość informacyjną, innowacyjność komunikacji, intuicyjność, ergonomię, zgodność z regułami nawigacji, poprawność zastosowania technologii, dostępność stron www, estetyka strony, opinia inwestorów indywidualnych oraz ocena inwestorów instytucjonalnych. 10 sierpnia zakończył się pierwszy etap konkursu, do którego zakwalifikowane zostały spółki należące (lub nie) do poszczególnych indeksów giełdowych.
Lista spółek zakwalifikowanych do II etapu
Wśród kandydatów na najbardziej wartościową stronę internetową można znaleźć:
11 stron w kategorii Spółki giełdowe należące do indeksów WIG20 i mWIG40,
11 stron w kategorii Spółki giełdowe należące do indeksów sWIG80,
10 stron w kategorii Spółki notowane na Głównym Rynku GPW nie należące do w/w indeksów,
10 stron w kategorii Spółki notowane na rynku NewConnect.
"11 sierpnia 2009 roku rozpoczął się II etap Konkursu i potrwa on do 10 września br. Ostatnia faza rywalizacji będzie polegała na wyłonieniu 3 nominatów w każdej z 4 kategorii. Każdy juror dokonuje ewaluacji strony w obrębie swojej specjalności w skali od 0 do 10" – informuje Anna Janus, prezes Grupy IPO Sp. z o.o. oraz członkini jury konkursowego w kategorii innowacyjność komunikacji. "Spółki giełdowe powinny zwrócić uwagę na nowoczesne formy komunikacji z rynkiem. Wśród nich warto wspomnieć o transmisjach on-line, newsletterach czy też czatach giełdowych. Doceniają to inwestorzy, analitycy oraz dziennikarze" - dodaje Anna Janus.
Jak można zauważyć, przed spółkami polskiej giełdy oraz niepublicznymi spółkami akcyjnymi szykuje się okres oswajania się ze zmianami. Jak będą wyglądać najbliższe walne zgromadzenia? Czy w związku z zaistniałymi zmianami w regulacjach prawnych drobni akcjonariusze zostaną zaktywizowani, a może w agendy WZA wkradnie się chwilowy, niepożądany chaos organizacyjny? Miejmy nadzieję, że spółki poza ustawowym obowiązkiem informowania o walnych, podzielą się również innymi, ważnymi z inwestycyjnego punktu widzenia informacjami. Wydaje się zatem, że przejrzystość informacyjna oraz merytoryka strony internetowej będzie kluczem w obecnych trendach relacji inwestorskich.
IPO.pl
www.ipo.pl
|