Grupa Energa (d. G8) i irlandzka spółka ESB International, które podpisały w środę umowę konsorcjalną przewidującą budowę elektrowni gazowej o mocy 800 MW za ok. 4 mld zł, sfinansują tę inwestycje w 20-30% ze środków własnych, wynika z czwartkowej wypowiedzi prezesa Energi Mirosłowa Bielińskiego.
"Będziemy się dzielić kosztami w proporcji do udziałów, a na razie jesteśmy w pobliżu 50/50. Wstępnie przewidujemy, że udział środków własnych wyniesie ok. 30%, jednak ja liczę, że ta struktura będzie lepsza - rzędu 20% kapitał własny, a 80% dłużny - bo to jest dobry projekt" - powiedział Bieliński w kuluarach konferencji Energy Finance 2009.
Prezes podkreślił, że projekt ma zapewniony zbyt energii elektrycznej na rynku obsługiwanym już przez Energę. Ponadto technologia gazowa zapewni możliwość szybkiego zastąpienia energii pochodzącej z elektrowni wiatrowych, które Energa będzie sukcesywnie oddawać, w sytuacji okresów niższej produkcji energii z tego źródła z powodu mniej wietrznych dni.
Zawarta ostatnio umowa konsorcjum przewiduje zbudowanie i uruchomienie nowego źródła wytwórczego energii o łącznej mocy elektrycznej około 800 MW, dla którego podstawowym paliwem będzie gaz ziemny. Jednostka o wysokiej sprawności, powyżej 57%, ma powstać na terenie Polski północnej do 2015 r. Szacowane nakłady inwestycyjne wyniosą ok. 4 mld zł.
Czytaj więcej : parkiet.com
|