| Iwiński: Rosja po wyborach |
|
Co to oznacza? Z pewnością pewne zużycie tandemu władzy Putin – Miedwiediew (ten ostatni – jako lider partii, a nie prezydent, figurował na liście wyborczej “WR” sam, a nie jak w pozostałych przypadkach, gdzie było od 7 do 10 polityków). To również efekt apatii (frekwencja wyniosła 60%, a więc także trochę mniej niż poprzednim razem), jednak przede wszystkim wynik dostrzegalnego kryzysu finansowo – ekonomicznego. Gospodarka Rosji, oparta na eksploatacji surowców i źródeł energii, przeżywa zadyszkę. Rezultat wyborów-wprawdzie znaczący – nie przesądza o niczym, gdyż system polityczny Rosji jest czysto prezydencki, a nie parlamentarno – gabinetowy, toteż o wiele większe znaczenie będą miały wybory prezydenckie 4 marca 2012r.,w których Putin powinien, mimo wszystko, dość łatwo wygrać. Będzie zatem głową państwa przez 6 lat, lecz co stanie się w 2018r., to już inna historia?! Kampania i same wybory, które obserwowałem w Jekaterynburgu i kilku innych miejscowościach na Uralu, przebiegły dość spokojnie. Ciekawe, iż w obwodzie wyborczym, w którym obserwowałem podliczanie głosów, wyraźnie zwyciężyła “Sprawiedliwa Rosja”. Na sporą skalę zastosowano juz nową technologię, pozwalająca na szybkie – elektroniczne – sumowanie głosów. Zastrzeżenia można mieć nie tyle w związku z samą kampanią, czy przebiegiem elekcji, lecz wcześniejszymi postępowaniami prawnymi, ponieważ np. od 7 lat nie udało się w Rosji (mimo prób) zarejestrować żadnej nowej partii politycznej (jeden z wymogów – 45 tys. członków, w określonej liczbie podmiotów Federacji). To w dużej mierze właśnie dlatego przedstawiciele tych sił (np. “Innej Rosji” Eduarda Limonowa i “Solidarności” Garri Kasparowa) protestowali w starej (Petersburg) i aktualnej stolicy kraju. Znamienne były ponadto ataki hakerskie na niezależne media (m.in. gazetę “Kommiersant”, radio “Echo Moskwy”, stowarzyszenie “Golos”). W tak ogromnym terytorialnie kraju (ponad 17 mln km kw.), układ sił politycznych nie jest taki sam w poszczególnych 83 tzw. podmiotach Federacji. W 27 spośród nich odbyły się wybory do miejscowych legislatur, a niekiedy i inne elekcje lokalne. Nie wszędzie górą była “Wspólna Rosja”, na przykład w samym Władywostoku zwyciężyli komuniści. Na uwagę zasługuje tez swoista “westernizacja” obyczajów politycznych. Prezydent Dmitrij Miedwiediew – jako lider zwycięskiej formacji – zapowiedział potrzebę zawiązywania koalicji w Dumie w wielu sprawach i telefonował do przywódców pozostałych trzech partii parlamentarnych z gratulacjami. PS. We wtorek rano odlatuję z Jekaterynburga do Frankfurtu. Stolica Uralu ma coraz intensywniejsze kontakty międzynarodowe i stąd coraz więcej bezpośrednich połączeń powietrznych. Także tu przed dwoma laty odbył się szczyt głów państw BRIC (Chiny, Indie, Brazylia, Rosja). Możliwe, że za kilka lat będzie do Jekaterynburga chciało przyjechać sporo Polaków. Będzie on bowiem jednym z miast, w którym odbędą się grupowe rozgrywki piłkarskich mistrzostw świata, organizowanych w 2018r. w Rosji. Ale najpierw się trzeba do nich zakwalifikować! Tadeusz Iwiński
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C