Jarosław Kaczyński o Prezydencie Lechu Kaczyńskim: mój brat był człowiekiem Solidarności
Wiadomości kraj - Polityczne komentarze pis.org.pl / 27 grudnia 2011
„Lech Kaczyński był człowiekiem Solidarności” - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński 10 grudnia 2010 r., 8 miesięcy po tragicznej śmierci Prezydenta, podczas konferencji pt. „Lech Kaczyński - pamięć i zobowiązanie” poświęconej Jego dorobkowi.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że podejmowanie próby syntezy prezydentury Lecha Kaczyńskiego „jest chyba w tej chwili jeszcze przedwczesne”. „Ale, jeśli zostałem zobowiązany przez organizatorów do tego, by coś podsumowywać, to może zacznę tak: mój brat był człowiekiem Solidarności” - powiedział Kaczyński.

„Te słowa wypowiedziane na jego pogrzebie przez pana przewodniczącego NSZZ S Janusza Śniadka - któremu dziękuję za obecność tutaj - oddawała możliwie w najkrótszej formule istotę tego wszystkiego, co w życiu publicznym, społecznym, a także w swoim życiu zawodowym, czym się w życiu zajmował (Lech Kaczyński)” - powiedział Prezes PiS.

Zaznaczył, że Solidarność była ruchem, który w sposób trwały podważył, a w końcu obalił komunizm w Polsce, zmienił Europę, zmienił świat.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że Solidarność była ruchem, który zrodził się w określonych okolicznościach, w państwie komunistycznym. „Był to więc ruch bardzo mocno związany ze swoim czasem, a jednocześnie ruch wychylony ku przyszłości, ku Polsce niepodległej, demokratycznej, a więc ruch z natury rzeczy mający przed sobą szczególne zadanie - weryfikacji własnych idei” - ocenił.

„I jeśli Lech Kaczyński, jeśli mój brat, uczynił w polskim życiu publicznym coś szczególnie istotnego, to sądzę, że była w tym właśnie ta weryfikacja. Pozytywna weryfikacja i racjonalizacja solidarnościowego myślenia i jego dostosowanie do nowych czasów. Tak to zresztą rozumiał, tak o tym mówił” - zaznaczył.

Prezes PiS ocenił, że determinacja, z którą działał Lech Kaczyński jako prezydent, była motywem jego podróży do Katynia, „wyprawy, z której niebezpieczeństw zdawał sobie sprawę”. Według niego jego brat „był głęboko przekonany, że właśnie w Katyniu powinien powiedzieć kilka prawd, przekazać kilka prawd najbardziej zasadniczych dla naszego narodowego bytu”.

„Ta prawda, że racje nie są rozłożone równo, że rację mają ci, którzy walczą o wolność, była najbardziej podstawowa” - dodał. Jak mówił, to co spotkało jego brata, gdy pełnił funkcję prezydenta RP, „wymagało od niego wyjątkowej odporności”.
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

REKLAMA

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Zamów newsletter, a otrzymasz informacje emailem

Regulamin
Kino

REKLAMA

Znajdź w Grudziądzu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię

REKLAMA