
| Kadencja pełna wyzwań |
|
Jako swoje największe sukcesy Buzek wymienił wzmocnienie pozycji Parlamentu Europejskiego, zbudowanie zrębów Europejskiej Wspólnoty Energetycznej oraz działania na rzecz odnowienia Wspólnego Rynku. Przewodniczący PE podkreślił, że jego kadencja była czasem przemian na południu i wschodzie Europy, co było wyzwaniem zarówno dla Parlamentu jak i dla właśnie budowanej Europejskiej Służby Działań Zagranicznych. Buzek przypomniał, że początek pełnienia przez niego funkcji przypadł na czas ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego i przekonywania sceptycznych w stosunku do nowych rozwiązań Irlandczyków i Czechów. Jerzy Buzek, pytany przez dziennikarzy, stwierdził, że w ostatnich latach znacznie poprawił się wizerunek Polski w Unii Europejskiej. " Chodząc po Parlamencie Europejskim jestem dumny z tego, że jestem Polakiem " - powiedział Buzek. Pozycję Polski w Brukseli wzmocniło też bardzo dobre prowadzenie prezydencji. "Nasza prezydencja została dobrze przyjęta. Wykonaliśmy większość zadań i byliśmy świetnie przygotowani. Siła oddziaływania Polski, polskiego głosu w Brukseli jest naprawdę spora" - podsumował Jerzy Buzek Jako najbardziej wzruszające momenty kadencji Szef PE wymienił otwarcie Esplanady "Solidarności" w Brukseli i gorące przyjęcie, jakie na Placu Męczenników w Trypolisie zgotował mu tłum mieszkańców Libii. To ostatnie dni pełnienia przez Buzka funkcji przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Podczas sesji w tym tygodniu zastąpi go przedstawiciel socjaldemokratów Martin Schulz. Pytany o plany na przyszłość Buzek przypomniał, ze zostało mu jeszcze dwa i pół roku kadencji europarlamentarzysty, które ma zamiar wypełnić aktywnością w Komisji Przemysłu i Komisji Spraw Zagranicznych. mz / fot. europa.eu
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C