| Porażka Państwa, zwycięstwo WOŚP |
Każdego roku odbywa się dyskusja w mediach w związku z kolejnymi finałami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy starają się argumentować swój punkt widzenia na ten największy w roku happening połączony ze zbiórką pieniędzy. Cel szczytny, mobilizacja ogromna, 630 szpitali w całej Polsce obdarowanych przez WOŚP w ciągu 20 lat, 23 tys. urządzeń medycznych, różnego rodzaju akcje i pomoc ośrodkom medycznym. Liczby mówią same za siebie i trudno jest je podważyć, ogrom przedsięwzięcia jest bezkonkurencyjny w swojej formie - największa impreza w roku. Sam organizator Jurek Owsiak mówi: "Jesteśmy jak partia jednodniowa, która to co obiecuje wszystko spełnia, nie tak jak inne parie" W tych słowach sam organizator ujął smutną prawdę, która odkrywa nam stan i poziom polskiej służby zdrowia, a także jej sytemu finansowania. Państwo nie spełnia swojej podstawowej roli jaką jest ochrona zdrowia - Art. 68.Konstytucji Rzeczpospolitej pkt. 1 "Każdy ma prawo do ochrony zdrowia" Czy taka ochrona zdrowia jest zapewniona przez instytucje publiczne? jeżeli 70% urządzeń na oddziałach intensywnej terapii noworodków to urządzenia zakupione przez WOŚP? Jurek Owsiak i jego organizacja z roku na rok w coraz większym stopniu „zastępują Państwo" zamiast je wspomagać. Wiele znanych osób, w tym szczególnie polityków, krytykuje WOŚP. Ich zdaniem zastępuje ona Państwo – tak twierdzi np.: poseł Brudziński, który jawnie w sposób negatywny odnosi się do całej akcji. Dziwi jednak polaryzacja wśród polityków przebiegająca dokładnie między partiami politycznymi. Wielu z nich, tak jak to miało miejsce w Grudziądzu, przyłączyło się do akcji zbierania funduszy. Poseł Tomasz Szymański z Grudziądza został nawet oficjalnym wolontariuszem WOŚP, a wsparła go w tym grudziądzka "młodzieżówka Platformy Obywatelskiej". Trudno mieć pretensje do samych organizatorów wielkiego happeningu, że chcą pomóc, w sposób nietypowy bo połączony z ogólnopolską zabawą, jednak można mieć pretensje do instytucji publicznych, które każdego roku w postaci składki zdrowotnej pobierają od obywateli z roku na rok większe pieniądze. Mimo, że Jurek Osiak w ostatnich wypowiedziach bardzo krytycznie odnosi się także do ostatnich 4 lat rządów Platformy Obywatelskiej to jednak jej posłowie, oraz organizacje młodzieżowe czynnie uczestniczą w samej akcji. Czy dobrze jest kiedy partia polityczna czynnie bierze udział w akcjach charytatywnych? Chyba nie. Co innego jeśli osoby biorą udział w ramach własnej chęci pomagania, nie afiszując się barwami partyjnymi, dzięki temu nie zniechęca to przeciwników politycznych do przyłączenia się do akcji, a tym samym wychodzi na dobre WOŚP. Polityka w dobroczynności jest czymś co wypacza sens istnienia takich organizacji, bo przecież "łatają" one niedoróbki właśnie polityków, którzy swoją nieporadnością nie potrafią obywatelowi zapewnić tego, co organizacje charytatywne potrafią zrobić, a co zapewnia im także Konstytucja i na co przecież opłacamy z własnych składkowych – niemałych – pieniądzy. |
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C
Komentarze
Moja znajoma lada dzien rodzi, pytam w ktorym szpitalu w Bdg bd rodzic,odpowida : w B., pytam: czemu ? bo tylko tam maja "ten sprzęt " od WOSPu .
dziekuje :D