

| SŁOWO NA ŚRODĘ POPIELCOWĄ |
|
To tym dziwniejsze, że według abp. Michalika „kłamstwo jest metodą szatana”. Skąd więc się wzięło w pasterskim liście? Zapewne z obłudy, która przenika arcybiskupie przesłanie. Kłamstwem jest twierdzenie, że „planowo atakowany jest dziś Kościół”. To nie ataki, tylko ujawnianie prawdy, która ponoć wyzwala. Jest winą wyłącznie Kościoła i jego urzędników, że prawda o Komisji Majątkowej pokazuje ogrom oszustw dokonanych przez jej członków, w połowie reprezentujących stronę kościelną. Prawda o pedofilach w sutannach pokazuje ogrom zbrodni dokonanych przez duchownych na dzieciach, a prawda o naruszających prawo działaniach ojdyra Rydzyka – przyczyny odmówienia miejsca na multipleksie cyfrowym. Byłoby uczciwie, gdyby przewodniczący Michalik zastosował się do własnych słów, że „Wielki Post, to szczególna okazja do rekolekcyjnego rachunku sumienia, do nawrócenia, spowiedzi i postanowienia poprawy”. Wtedy, zamiast obciążać winą za zło tego świata „środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie”, zobaczyłby belkę w oku własnym i swoich kumpli po sutannie. Pora, by Kościół - ustami przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski - wreszcie przyznał się do księżych afer: finansowych, pedofilskich, alkoholowych i wszystkich innych. Pora zaprzestać ukrywania przestępstw i ich sprawców, oddać bezprawnie wyłudzony majątek, zapłacić odszkodowania ofiarom gwałtów, a alimenty dzieciom duchownych. Jeszcze nie jest za późno. Środa popielcowa to świetny dzień na posypanie popiołem księżych łbów.
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C