Tusk w Ghazni: Nieśli pokój, dlatego ta śmierć boli bardziej
Wiadomości kraj - Polityczne komentarze platforma.org / 27 grudnia 2011
altPremier Donald Tusk oraz minister obrony Tomasz Siemoniak uczestniczyli dzisiaj w afgańskiej bazie w Ghazni w pożegnaniu ciał pięciu polskich żołnierzy, którzy zginęli wczoraj, gdy ich pojazd najechał na ukrytą przez talibów minę. W piątek trumny z ciałami zabitych przylecą do Polski.

Poległych polskich żołnierzy żegnali oprócz premiera i ministra obrony koledzy oraz współpracujący z nimi Amerykanie i afgańskie pododdziały szkolące się razem z Polakami w Ghazni. Dowódca PRT - zespołu w którym pracowali polegli żołnierze - major Paweł Chabielski wspominał swoich kolegów, jako oddanych służbie żołnierzy.

- Naszym zamiarem było przyjechać do was, aby w imieniu polskiego rządu i przede wszystkim w imieniu wszystkich rodaków złożyć wam świąteczne życzenia. Okrutna wojna sprawiła, że przyjechaliśmy dziś do was w imieniu całej Polski złożyć wyrazy bólu i żalu, najszczersze kondolencje dla was wszystkich, a także stąd, z afgańskiej ziemi, dla rodzin pięciu poległych bohaterów – powiedział premier Polski.

Zdaję sobie sprawę, jak smutne to będą święta tu, w Ghazni, ale także w naszej ojczyźnie. Już tu na miejscu odebrałem także kondolencje i wyrazy współczucia i uznania dla poległych - i także dla was wszystkich - od naszych sojuszników, przyjaciół - dowódców amerykańskich i afgańskich. Ale nawet najwyższe uznanie dla bohaterstwa i poświęcenia pięciu poległych polskich żołnierzy nie zastąpi ich znajomym i ich rodzinom.

Ten ból jest tym większy, że ten największy dramat w historii polskich misji nastąpił tuż przed świętami, które zawsze są dla nas, Polaków, znakiem nadziei. Tym boleśniejsza ich śmierć - naszych pięciu żołnierzy, chociaż wszyscy wiemy, że każda wojna takie okrutne żniwo zbiera. Łączymy się wszyscy w bólu z rodzinami poległych, wierząc głęboko, że ich śmierć, choć żadna śmierć według nas, żywych, nie ma sensu, że ich śmierć przyniesie ulgę tym, którzy tu, na tej ziemi, chcą żyć w pokoju.

Chcemy, żeby wszyscy pamiętali tu, w Afganistanie i w naszej ojczyźnie, że tych pięciu waszych odważnych kolegów niosło nie wojnę, ale pokój i pomoc, dlatego ta śmierć boli nas jeszcze bardziej.

Chcemy wszyscy świata bez wojen i bez ofiar. Chcielibyśmy szczególnie w przededniu wigilii Bożego Narodzenia wierzyć w świat, który nie będzie potrzebował tragicznych bohaterów. Ale dzisiaj w skupieniu będziemy myśleć o tych, którzy jeszcze musieli odejść z nadzieją, że nikt więcej z polskich żołnierzy ich śladem tu, w Afganistanie, nie podąży.
Będziemy zawsze o nich pamiętać, tak jak będziemy pamiętać o ich rodzinach. Cześć ich pamięci – powiedział premier.
Po zakończeniu ceremonii pożegnalnej trumny z ciałami poległych żołnierzy zostały przeniesione do amerykańskich śmigłowców, które wykonały nad bazą pożegnalne okrążenie. Towarzyszyły im dwa polskie śmigłowce Mi-17. Po przetransportowaniu trumien do bazy Bagram, jeszcze w piątek odbędzie się tam ceremonia z udziałem dowództwa ISAF. Następnie trumny przewiezione zostaną do bazy wojsk amerykańskich w Ramstein w Niemczech i w piątek po południu mają zostać powitane na lotnisku w Warszawie.
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

REKLAMA

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Zamów newsletter, a otrzymasz informacje emailem

Regulamin
Kino

REKLAMA

Znajdź w Grudziądzu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię

REKLAMA