

| ACTA nie zmienia polskiego prawa |
|
Od przyszłego tygodnia ma rozpocząć się kolejna faza konsultacji i wyjaśnień. "W związku z tym artykuł po artykule będzie można ocenić, wyjaśnić i jeszcze raz powiedzieć, że żaden z zapisów tej umowy nie wymaga zmian w prawie polskim" - dodał. Podkreślił, że wejście w życie tego aktu prawnego dokona się dopiero ratyfikacji dokumentu. "Uważamy, że procedura i prace nad tym dokumentem powinny trwać, a Polska powinna mieć gotowość do jego podpisania, tak jak wszystkie pozostałe kraje UE, z których kilka poformowało Komisję Europejską o podpisaniu tego dokumentu, ale z opóźnieniem wynikającym z kwestii proceduralnych" - powiedział Boni. Podkreślił, że międzynarodowe porozumienie ws. walki z naruszeniami własności intelektualnej ACTA wejdzie w życie dopiero wtedy, jeśli zostanie ratyfikowane. "Jest różnica między - w tej fazie - podpisaniem tego dokumentu, a staniem się przez ten dokument prawem (...). Bardzo na to zwracam uwagę, bo będzie jeszcze ten okres ratyfikacyjny i myślę, że w czasie tego okresu ratyfikacyjnego wszystkie argumenty za i przeciw się pojawią i zależnie od tego ten dokument będzie albo ratyfikowany, albo nie" - powiedział Boni. W konferencji prasowej wziął udział również minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski, który zdementował dwa zarzuty stawiana polskiemu rządowi. "Pierwszy - iż rząd prowadził w tej materii debatę w sposób poufny i drugi - że nie zapewniono możliwości pozyskania opinii od różnego rodzaju podmiotów, w tym także podmiotów specjalnie zainteresowanych tą ustawą" - zaznaczył. W jego opinii "niesprawiedliwe jest zwłaszcza zarzucanie rządowi, iż w tej sprawie, przy tym dokumencie, chciał coś ukryć". "Było odwrotnie" - powiedział Zdrojewski. Minister zaznaczył, że polski rząd, jako jedno z pierwszych państw, zwrócił uwagę na konieczność negocjowania ACTA w Europie w sposób jawny. "Chcę wyraźnie podkreślić, że zaraz po uzyskaniu tej decyzji - czyli uzyskaniu prawa bycia obserwatorem - podjąłem decyzję o nie tylko ujawnieniu tego dokumentu, ale przesłaniu go podmiotom - było ich wówczas blisko 30 - do konsultacji społecznych dotyczących całości spraw wynikających z tych przepisów" - powiedział minister kultury. Jak dodał, przesłał dokument 11 maja 2010 roku. Zdrojewski ocenił, że jest jeszcze czas na poszerzenie konsultacji ws. porozumienia ACTA i doprowadzić do tego, by "wszyscy, którzy poczuli się zaniepokojeni, z tego zaniepokojenia wyszli". ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w Internecie. lb/wł/PAP
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C