

| Miller: Słońce i deszcz |
|
Rankingi wydarzeń i ludzi, zwycięstwa i upadki, starcia i konflikty tragedie i sukcesy - media mają skłonności do porządkowania w ten sposób odchodzącego roku. My także dokonujemy swoistego bilansu minionych dni, które w życiu każdego z nas przeważnie bywają ważniejsze od tych z pierwszych stron gazet, choć czasami także i one mogą nas bezpośrednio dotyczyć. Dzisiaj znacznie łatwiej jest spojrzeć za siebie, niż przewidywać, co nas czeka. I bardziej bezpiecznie, bo przecież ludzie nie lubią polityków, którzy ich straszą kryzysem, bezrobociem i inflacją. Prawda czasami bywa bolesna, a zasada, iż posłańcy przynoszący złe wieści nie są dobrze traktowani, nadal obowiązuje, choć współcześnie nie są stosowane aż tak drastyczne metody ich karania. Myśle, że wielu z nas może powiedzieć. że był to rok pełen zarówno złych, jak i dobrych wiadomości - jedni martwili się, jak przetrwać, inni - spokojnie żyli w miarę przewidywalnej przyszłości. Tylko nieliczni wykorzystywali najlepsza wżyciu passę. Spotkaliśmy na swojej drodze ludzi życzliwych, ale także takich, którzy nas zawiedli. Przyjaciół, na których możemy liczyć i takich, którzy natychmiast uciekają, kiedy tylko przeczuwają, iż nasz statek może zacząć nabierać wody. Pochlebców, garnących się do wygranych, i tchórzy kopiących leżącego. Zyskaliśmy sporo wiedzy o ludziach - może pomoże nam ona lepiej dobierać tych, którym zaufamy w nowym roku. Zebraliśmy kolejne doświadczenia, czasem świeciło słońce, często padał deszcz, a zawirowania życiowe łamały niektórych jak dorodne drzewa w czasie potężnej wichury Jednym coś w życiu wyszło, inni - wszystko przegrali. Może zabrzmi to banalnie, ale tak to właśnie jest Każdego roku ktoś żegna się z mijajacym czasem z poczuciem zwycięstwa. a inny - z dominującym przekonaniem o klęsce życiowych planów i zamierzeń. Czasami bywa tak, że w następnym roku zamieniają się rolami. Zatem może jednak lepiej myśleć o nadchodzącym roku? O nadziejach, które z nim wiążemy - czasem bardzo skromnych, czasami odważnych i wymagających poświęceń. Pisząc o rozliczeniach, jakich zwykle dokonujemy pod koniec grudnia w cichym dialogu z samym sobą, nie jest moim zamiarem sianie niepokoju. Mam wielka nadzieje, że wielu z nas zakończy mijający rok z pozytywnym bilansem i życzenie „oby nie było gorzej" nie będzie tym najczęściej wymienianym w sylwestrowy wieczór. Pogodnego, zdrowego i szczęśliwego Nowego Roku! Leszek Miller Źróło: Super Express
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C