
| Minister Rostowski trzeci w rankingu „Financial Times” |
|
Siedmioosobowe jury prestiżowego brytyjskiego dziennika finansowego brało w swojej ocenie pod uwagę wytyczane przez ministrów cele, ich umiejętność współpracy no i oczywiście reakcję rynku na podejmowane przez każdego z ministrów finansów decyzje oraz wyniki gospodarcze danego kraju. Każda z kategorii była punktowana od 1 do 19, a suma tych punktów decydowała o wyniku. Jury przypomniało, że „w sytuacji, gdy cała Europa jest zagrożona recesją, kondycja banków słabnie, obligacje państwowe trudno jest sprzedać, a inwestorzy nie są pewni przyszłości euro, wszyscy ministrowie finansów pracują pod ogromną presją”. Należy też wziąć pod uwagę, że niektórzy z nich obejmując urząd musieli zmagać się z „bałaganem” w finansach pozostawionym im w spuściźnie przez poprzedników. Taką sytuację zastał na przykład Gyorgy Matolcsy, minister finansów Węgier. Zdaniem „Financial Times” Jacek Rostowski, który „przyszedł do rządu w 2007 roku jako technokrata, okazał się zdolnym politykiem, który podczas ostatniej kampanii wyborczej potrafił z uśmiechem wbić szpilę w gospodarcze pomysły opozycji”. Brytyjski dziennik finansowy już po raz szósty dokonał wyboru najlepszego ministra finansów kraju UE, przy czym Polska została uwzględniona w tym rankingu po raz czwarty.
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C