
| Prezydent: Nie pozwólmy chuliganom psuć naszych świąt |
|
Prezydent w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedział, że zaproponował zmiany w ustawie o zgromadzeniach, bo chce, aby wszyscy pragnący uczestniczyć w manifestowaniu patriotycznych emocji, w tym rodziny z dziećmi, nie bali się chuliganów i ich brutalnych zachowań. Zobacz także: Wywiad Prezydenta RP dla Gazety Wyborczej - W tej nowelizacji nie chodzi o jakiekolwiek ograniczenia wolności, bo na to nigdy bym się nie zgodził, ale o zwiększenie odpowiedzialności – zaznaczył Bronisław Komorowski. - Nie pozwólmy ekstremistom i chuliganom na psucie naszych wspólnych polskich świąt narodowych - apelował. Zdaniem prezydenta, polska polityka się brutalizuje, narasta konfrontacyjność, a brutalne metody i chuligani zyskują na atrakcyjności. - To przykre, że padają ostatnie bastiony wspólnotowego przeżywania tradycji i symboliki narodowej. Dzień Niepodległości w III Rzeczpospolitej to było święto, które obchodziliśmy razem. W tym roku po raz pierwszy przeciw sobie – dodał. Zobacz także: Prezydencka inicjatywa skierowana do Sejmu Pytany o przyznanie Zbigniewowi Romaszewskiemu Orderu Orła Białego, prezydent powiedział, że to przejaw zwykłej przyzwoitości. Podkreślił jednocześnie, że Zbigniew Romaszewski ma ogromne zasługi nie tylko w czasach walki z komunizmem, ale i z początku transformacji państwa polskiego. - Ludzie bez względu na to jakie są ich obecne sympatie, antypatie, jakie są ich relacje z prezydentem i rządem mają prawo do sprawiedliwej oceny ich zasług. Nagradza się za zasługi, a nie ocenia całość życia i poglądy – zaznaczył prezydent. Dziennikarze pytali także o plany nowego rządu i expose premiera. Bronisław Komorowski mówił, że z satysfakcją odnotowuje słowa szefa rządu potwierdzające wolę reformowania, a nie osłabiania polityki rodzinnej państwa. Prezydent podkreślił, że nie chodzi o to, by wydawać pieniądze tak, jak do tej pory, chodzi o to, by wydawać nie mniejsze pieniądze jak do tej pory, ale efektywniej. - Tak rozumiem zapowiedź zwiększenia wsparcia dla rodzin z trojgiem dzieci – dodał. Bronisław Komorowski zauważył, że w porównaniu z wieloma krajami europejskimi Polska gospodarka i polskie finanse są w dużo lepszej kondycji, mamy zdrową gospodarkę, niższy poziom zadłużenia i mechanizmy chroniące wzrost. Zaznaczył jednocześnie, że trzeba zrobić wiele, aby wzrost gospodarczy trwał w dalszym ciągu, gdyż tylko tak zdołamy dogonić bogatsze kraje Europy zachodniej i tylko tak obronimy Polskę przed skutkami kryzysu idącego z zewnątrz; tylko tak uchronimy samych siebie przed skutkami narastającego kryzysu demograficznego w Polsce; tylko tak unikniemy ryzyka zmniejszenia wartości emerytur w przyszłości. - Nie widzę więc perspektywy dramatycznego zaciskania pasa. Niektóre zmiany, np. podniesienie wieku emerytalnego, są rozłożone na wiele lat – powiedział Bronisław Komorowski. Odnosząc się do propozycji zmian w systemie emerytalnym, prezydent powiedział, że przyjmuje do wiadomości stanowisko rządu , ale wysłuchał też głosu wielu ekspertów. - Ważnym argumentem za tym rozwiązaniem jest też fakt, że emerytury będą bezpieczne i zdecydowanie wyższe – ocenił. Według Bronisława Komorowskiego, dziś są potrzebne zdecydowane działania z powodu nadchodzących zmian demograficznych. - Żyjemy dłużej. Ważne jest by było to życie aktywne. Rodzi się mniej dzieci, a więc w przyszłości mniej Polaków będzie pracowało m.in. na emerytury starszego pokolenia – mówił. W moim przekonaniu – powiedział prezydent - optymalna wersja reformy systemu emerytalnego to taka, która zostawia jak najwięcej możliwości wyboru, ale trzeba uwzględnić twarde realia demograficzne. Zaznaczył też, że zmiany trzeba poprzedzić szeroką debatą publiczną.
Dodaj komentarz
|
°C
°C °C
°C °C
°C °C
°C °C