SLD: Nieudana reforma Ewy Kopacz
Wiadomości kraj - Wiadomości polityczne sld.org.pl / 15 grudnia 2011
- Nowa ustawa refundacyjna została przyjęta przez Sejm 12 maja 2011 r. po ponad 3 latach kierowania resortem zdrowia przez Ewę Kopacz. Od tego dnia nic się nie wydarzyło, ministerstwo nie przygotowało żadnych aktów wykonawczych – poinformował na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik prasowy SLD Dariusz Joński. - Brakuje także, co jest najistotniejsze, obwieszczeń z wykazem leków refundowanych i ich cenami po 1 stycznia 2012 r. Oznacza to, że od nowego roku czeka nas chaos.

Z jednej strony lekarze nie będą wydawali recept, a z drugiej pacjenci nie będą mogli kupić lekarstw, bo nie ma upublicznionych wykazów leków refundowanych. W demokratycznym państwie prawa, takie dokumenty powinny być przedstawiane o wiele wcześniej, tak aby pacjenci nie byli zaskakiwani, które to leki będą refundowane. Z ustawą refundacyjną wiąże się także inny problem - nałożyła ona na lekarzy, obowiązek samodzielnego badania dokumentu autentyczności ubezpieczenia pacjenta. Rodzi to ogromny konflikt z całym środowiskiem lekarskim – mówił rzecznik SLD.

Joński powiedział, że spodziewa się, przedstawienia przez ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, jeszcze dziś na posiedzeniu komisji zdrowia, projektów wykonawczych, które wyjaśnią istotę ustawy, tak, aby lekarze i pacjenci wiedzieli co ich czeka po nowym roku. SLD uważa ponadto, że konieczne jest wprowadzenie do ustawy mechanizmu osłonowego dla pacjentów. Miałby on polegać na ustanowieniu miesięcznego, lub kwartalnego, maksymalnego limitu wnoszonego z własnej kieszeni przez pacjentów za leki refundowane. SLD zwraca od dawna uwagę, że ogromnym problem jest zbyt wysoki poziom dopłat przez pacjentów do leków refundowanych. W Polsce pacjent dopłaca 1/3 ceny, a np. w Niemczech tylko 7 proc.

- Dziś pojawił się raport NIK, który demaskuje zaniedbania poprzedniej minister zdrowia Ewy Kopacz. Minister przerzuciła do samorządów problem finansowania szpitali. Wiele z nich nie radzi sobie z tym obowiązkiem, co pokazuje, że ministerstwo zdrowia nie miało żadnego pomysłu na ratowanie szpitali i na autentyczną reformę. Według NIK jedynie co trzeci szpital jest w stanie się utrzymać – dodał Joński.

- Raport NIK w jasny sposób pokazuje, że reforma pani Kopacz, której celem było oddłużenie szpitali, nie przyniosła spodziewanego efektu. Ten niewielki procent szpitali, które nie generują strat, to w większości placówki bardzo małe, zazwyczaj te które ograniczyły dostępność do opieki zdrowotnej, zredukowały personel, zredukowały ilość miejsc dla pacjentów i zlikwidowały oddziały, które generowały największe koszty – powiedział obecny na konferencji poseł SLD Marek Balt. - W tych szpitalach wydłużyły się kolejki do lekarza po procedury medyczne. Raport NIK wskazuje, że finansowanie tej reformy z budżetu państwa było prowadzone w zły sposób. Urzędnicy źle interpretowali przepisy, które sami wprowadzali. – mówił.

- Będziemy śledzić kolejne raporty NIK-u, ten z którym można się dziś zapoznać dotyczy niewielkiej liczby szpitali i to szpitali głównie małych. Wnioski jakie będą płynęły z kolejnych raportów NIK, będziemy kierować do ministra zdrowia, aby eliminował patologie, które mają miejsce – podsumował Balt.
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

REKLAMA

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Zamów newsletter, a otrzymasz informacje emailem

Regulamin
Kino

REKLAMA

Znajdź w Grudziądzu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię

REKLAMA