joomla templates top joomla templates template joomla

„Ktoś” czy to z głupoty czy dla zabawy notorycznie niszczy karoserię samochodów zaparkowanych na osiedlu Strzemięcin. Na innych osiedlach jest podobnie

R.Ż/eSerwis.info; fot: nadesłane włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

Czy to ze złości czy też dla „zabawy” w notoryczny sposób, na pojazdach zaparkowanych na grudziądzkich osiedlach pojawiają się co pewien czas rysy zrobione bliżej nieokreślonym narzędziem. Sygnalizują mieszkańcy.
 
 
Mieszkańcy grudziądzkich osiedli sygnalizują, że ich pojazdy notorycznie są rysowane przez bliżej nieokreślonych wandali. Sprawę zgłosił nam mieszkańcem os. Strzemięcin, ale już wcześniej dochodziły do nas sygnały, że na innych osiedlach jest podobnie. 
 
 
- „Warto by było się zainteresować notorycznym, rysowaniem samochód na tym osiedlu przez.?” -  napisał do nas mieszkaniec os. Strzemięcin, który pyta jednocześnie kim jest wandal.
 
Notoryczne niszczenie aut odbywa się, jak nas informuje mieszkaniec, w szczególności przy Korczaka 7,9,11 oraz przy sklepie Stokrotka na os. Strzemięcin. Czytelnik niedawno sam padł ofiarą głupiego pomysłu nieznanego sprawcy i jak mówi wpływ na takie zdarzenia ma też słabe oświetlenie, często „machnięcie ręką” przez poszkodowanych, co powoduje, że sprawcy czują się bezkarni i „traktują” narzędziem kolejna pojazdy czy to z głupoty, czy dla zabawy. 
 
 
- „Sprawca rysuje zawsze cały bok aut. Sprawa zgłoszona oczywiście na policję. Tylko inni, nie wszyscy właściciele aut z tego co się dowiedzieliśmy na policję nie zgłaszają tego. A wiadomo im więcej zgłoszeń tym większe prawdopodobieństwo, że chociażby zainstalowana zostałaby tam kamera bądź wymienione oświetlenie przy blokach gdyż jest stare i bardzo słabe” -
 
Skierowaliśmy zapytanie w tej sprawie do Komendy Miejskiej Policji, nie wiemy jednak na ile problem jest znany i w jakiej skali występuje, ponieważ policja nie odpowiedziała nam na pytanie - jeszcze. Ponieważ jednak trafiła do nas informacja o rysach na kolejnych pojazdach, wygląda na to, że wandal się dopiero „rozpędza”  i może to mieć charakter masowy oraz dotyczyć nie tylko os. Strzemięcin, ale jak sygnalizowali nam już wcześniej czytelnicy również Rząda, a być może także innych części miasta. 
 
 
- Najwyraźniej głupie pomysły nie są domeną tylko jednego sprawcy - 
 
Podobne zgłoszenia do naszej redakcji trafiały już od kilku lat z Rządza. Tutaj co pewien czas ktoś masowo „traktował” jakimś narzędziem nawet kilkanaście aut w jedną noc, szczególnie tych stojących w mniej oświetlonych częściach osiedla. Z tego jak wynika z naszych,  można powiedzieć wieloletnich obserwacji, proceder powtarza się co pewien czas i nie wiadomo czy jest to jedna i ta sama osoba, czy kolejny „naśladowca”.
 
Złapanie na gorącym uczynku takiego wandala jest bardzo trudne, chociaż nie beznadziejne, a dodatkowo może być bardzo kosztowne dla sprawcy. 
 
- Złapanemu wandalowi w takim przypadku będzie groziło od 3 miesięcy do 5 lat więzienia - 
 
Dodatkowo każdy może ubiegać się o naprawienie wyrządzonej szkody, co może okazać się jeszcze bardziej „bolesne” niż sama kara więzienia w przypadku, kiedy sprawa dotyczyć będzie kilku czy nawet kilkunastu porysowanych pojazdów.