joomla templates top joomla templates template joomla

Jadnym z ratowników, na którego napadł amerykański filmowiec Matthew L. był Marcin Gizicki z Grudziądza. Wstrząśnienie mózgu, wybity ząb, to nie było miłe spotkanie z amerykańską gwiazdą

R.Ż/eSerwis.info; fot: screen/TVP Bydgoszcz włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

Operator filmowy z USA Matthew L. usłyszał zarzuty czynnej napaści. Jednym z ratowników medycznych, na którego napadł amerykański gwiazdor, jest Marcin Gizicki z Grudziądza, który nie zbyt miło wspomina ”spokanie” z gwiazdą.
 
 
Amerykański operator filmowy, Matthew L., otrzymał zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji i ratowników medycznych. Grożą mu trzy lata więzienia. Opisywany incydent miał miejsce we wtorek w jednym z hoteli w Centrum Bydgoszczy.
 
- Operator Matthew L. pojawił się w Bydgoszczy ponieważ jego film bierze udział w konkursie głównym Festiwalu Energa Camerimage -
 
 
50-letni operator miał uderzyć ratownika, a następnie zachowywał się agresywnie również w stosunku do przybyłych na miejsce policjantów.
 
Okazuje się, że jednym z poszkodowanych był Marcin Gizicki, ratownik z Grudziądza: 
 
- "Zostałem zaatakowany w trakcie interwencji, jestem poobijany, mam ukruszony ząb, wstrząśnienie mózgu, częściowo pogorszenie słuchu po stronie urazu. Niestety wykluczenie z pracy na kilka najbliższych dni" - wspomina nieprzyjemne spotkanie z amerykańskim gwiazdorem ratownik medyczny z Grudziądza.
 
Policjanci zatrzymali gwiazdę i doprowadzili do Komisariatu Policji Bydgoszcz Szwederowo, gdzie w obecności adwokata przedstawiono mu zarzuty dotyczące czynnej  napaści i znieważenia zarówno policjantów, jak i ratowników medycznych. Aresztowany złożył obszerne wyjaśnienia.