joomla templates top joomla templates template joomla

Jazda quadem po lesie i nie tylko może być bardzo kosztowna. Jeżeli kierowca zniszczy cenne okazy roślin lub zwierząt grozi mu do 2 lat, a w niektórych przypadkach nawet 8 lat pozbawienia wolności!

R.Ż/eSerwis.info; info: CEE w Grudziądzu, Urząd Miejski Grudziądz; fot: Policja, Bydgoszcz; video: Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

Jazda quadem po terenach leśnych może kierowcę sporo kosztować. Nie tylko mandat, ale nawet 2 lata więzienia grożą w przypadku, kiedy ten dokona zniszczenia cennych okazów roślin czy zwierząt. W przypadku nierozważnej jazdy i „szarżowania” również po mieście może grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności, jeżeli kierowca spowoduje powstanie zagrożenia katastrofy komunikacyjnej na drodze. Były już odnotowywane tego typu przypadki.

W całej Polsce prowadzone są akcje leśników razem z policjantami i strażnikami miejskimi mające na celu eliminację nielegalnych „rajdów” quadów, motorów i innego typu pojazdów po terenach leśnych. 
 
W Grudziądzu służby miejskie  na bieżąco patrolują tereny lasów i zapobiegają nielegalnym przejazdom przez osoby poruszającym się na motorach, quadach, czy samochodami. 
 
Jak informuje nas rzecznik prasowa Urzędu Miejskiej w Grudziądzu Magdalena Jaworska-Nizioł:
 
- „Pracownicy leśni często zgłaszają przypadki takich nielegalnych przejażdżek i wtedy sprawca zostaje bardzo szybko zatrzymany i ukarany”.
 
Zgodnie z ustawą wjazd pojazdem silnikowym do lasu jest zabroniony. Przepisy te obowiązują również na terenie grudziądzkich lasów o czym informuje Leśniczy Lasów Komunalnych:
 
-  zgodnie z ustawą z dnia 28 września 1991 roku o lasach (Art. 29, ust 1) wjazd pojazdem silnikowym do lasu jest zabroniony! Dopuszczalny jest on tylko po drogach publicznych lub wyraźnie oznakowanych -
 
Jazda po terenie leśnym może okazać się bardzo kosztowna, bowiem nielegalny wjazd do lasu jest wykroczeniem karanym mandatem nawet do 500 zł. Ponadto jeżeli zostały zniszczone cenne okazy roślin lub zwierząt będących pod ochroną sprawca powinien liczyć się z karą pozbawienia wolności nawet do 2 lat.

Zarówno policja, Straż Miejska jak i pracownicy lasów na bieżąco monitorują przejazdy terenami leśnymi amatorów tego typu sportów i to nie tylko w Grudziądzu, ale również w przyległych do Grudziądza obszarach leśnych i generalnie na terenie całego kraju. 
 
Zgłoszeń naruszenia przepisów mieszkańcy Grudziądza dokonują również za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń. Jak informował nas kilka miesięcy temu  sierż. sztab. Maciej Szarzyński z komendy Miejskiej Policji:
 
- „Od początku istnienia mapy, w Grudziądzu naniesionych zostało 11 takich zdarzeń. 2 zostały potwierdzone przez policjantów”
 
Do naszej redakcji już w poprzednich latach dochodziły sygnały o quadach przemieszczających się nie tylko terenami leśnymi, ale również chodnikami grudziądzkich osiedli.
 
Do wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji doszło w zeszłym roku - jak ponformowali nas czytelnicy podróżujący autobusem komunikacji miejskiej. Według relacji świadków na ul. Konstytucji 3 Maja kierowca quada wyskoczył niespodziewanie z lasu na drogę i wjechał z dużą prędkością wprost pod autobus, a następnie skręcił i udał się na  Nowy Rządz. Kierowca autobusu musiał przyhamować, na szczęście nikomu nic się nie stało.
 
Za spowodowanie tego typu sytuacji konsekwencje mogą być o wiele poważniejsze od wspomnianych wcześniej i nie będzie to tylko mandat. 
 
W tego typu niebezpiecznych przypadkach kierowcy quada lub innego pojazdu może grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności w związku z zarzutem: 
 
- sprowadzenia zagrożenia katastrofą komunikacyjną -
 
Tego typu zarzuty wcale nie się teorią, w zeszłym roku dla przykładu policjanci z Częstochowy kierowali tego typu wniosek do sądu aż dwukrotnie.
 
 
 
Aby legalnie pojeździć po specjalnie przygotowanym do tego typu rajdów torze należy udać się w okolice Chełmna, gdzie znajduje się w pełni legalny tor off-roadowy.
 
Kilka lat temu również w Grudziądzu powstał tego typu obiekt zlokalizowany w pobliżu miejsca, gdzie powstaje aktualnie schronisko dla zwierząt przy ul. Peszkowskiego. Jak się jednak okazało - po skargach mieszkańców i kontroli Państwowej Inspekcji Nadzoru Budowalnego -  był on samowolą budowlaną i nakazano jego likwidację. 
 
Co ciekawe zgodę na jego lokalizacje podpisał Prezydent Grudziądza, najprawdopodobniej mając świadomość tego, że jest to sprzeczne z przepisami budowlanymi.
 
Skargi mieszkańców na hałas nie pozwoliły jednak na ominięcie przepisów i doprowadziły do likwidacji nielegalnego toru, na którym jeden z polityków w trwającej kampanii wyborczej zaplanował nawet huczne jego otwarcie, które nie doszło do skutku.
 
 
 

Komentarze  

0 # Mmm 2018-05-09 15:34
Znow jezdza na Rzadzu po lesie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Aleksandra 2018-05-09 10:06
Ok rozumiem wszystko tylko z drugiej strony patrząc na to. To tak naprawdę nie ma w Grudziądzu miejsca gdzie mogą się wyszaleć , był tor i się zmył. Gdzie mają jeździć?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować