joomla templates top joomla templates template joomla

Mężczyzna w Szynychu pod Grudziądzem zabiłl swoją żonę, a następnie sam popełnił samobójstwo. Troje dzieci straciło w jednym dniu ojca i matkę

info TVP Bydgoszcz; fot: google włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

W nocy z niedzieli na poniedziałek odnaleziono zwłoki kobiety i mężczyzny w miejscowości Szynych pod Grudziądzem. To małżeństwo, które osierociło troje dzieci. Bliscy pary twierdzą, że w rodzinie dochodziło do przemocy.
 
 
8, 11 i 14 lat - mają dzieci, które straciły jednej nocy oboje rodziców. Zdaniem bliskich zmarłej kobiety, doszło do morderstwa a następnie samobójstwa. Para rozstała się kilka tygodni temu. Kobieta z dziećmi zamieszkała u swoich rodziców. W dniu tragedii-miała spotkać się z mężem, by porozmawiać o sprawach związanych z rozstaniem i opieką.
 
Rodzinny dramat rozegrał się w niewielkiej miejscowości Szynych pod Grudziądzem. To tu odnaleziono ciała: 36-latki i jej męża. – Wczoraj ok. godziny 23:00, dyżurny w Grudziądzu otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Szynych pod Grudziądzem odnaleziono pojazd marki mercedes, a w okolicach pojazdu dwa ciała. Na miejsce został wysłany patrol policji, który rzeczywiście potwierdził zdarzenie – informuje Maciej Szarzyński z KPP w Grudziądzu.
 
 
Policjanci od razu rozpoczęli czynności. W oświetlaniu terenu gdzie ujawniono ciała - pomagali strażacy OSP. Zmarły mężczyzna był ich kolegą z drużyny. Dobrze się znali, ale nie chcą komentować zdarzenia przed kamerami. Nie wiedzą też co działo się w rodzinie. Ale te informacje mają pracownicy socjalni. Rodzina miała założoną niebieską kartę. - Nie była to rodzina dysfunkcyjna. Nie było tam problemów z alkoholem. Ale miały tam miejsce zdarzenia, które w obecności dzieci nie powinny mieć miejsca – mówi Andrzej Janke, kierownik GOPS w Grudziądzu.
 
- On się znęcał nad nią, bo ona zawsze, kiedy ją spotkałam, miała w oczach łzy i zawsze miała buzię obitą, a to na plecach, a to na rękach, pełno siniaków, ale ona to ze względu na dzieci wszystko trzymała – opowiada matka zmarłej kobiety.
 
Dziadkowie trójki dzieci chcą, by pozostały z nimi. Decyzję podejmie w tej sprawie sąd opiekuńczy. Do wczesnych godzin porannych trwały oględziny miejsca zdarzenia. Policjanci zabezpieczali ślady. Dalsze śledztwo będzie prowadzone pod nadzorem prokuratora.