joomla templates top joomla templates template joomla

Problemy z bakteriami ropy błękitnej w grudziądzkich Solankach. W niedługim czasie dwukrotne zamknięcie basenów z tego powodu. W pierwszym przypadku z powodu „awarii”?

R.Ż/eSerwis.info; fot: facebook włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

Awaria, czy występowania pałeczek bakterii ropy błękitnej w basenach Geotermii w Grudziądzu przyczyną zamknięcia basenów Geotermii? Już po raz drugi w tym miesiącu solankowe niecki są nieczynne, trwa dezynfekcja, Solanki oczekują na wyniki badań, aby podjąć dalsze decyzje. 
 
 
5 sierpnia na stronach Solanek pojawiła się informacja o awarii, w związku z którą wyłączono z użytkowania basen zewnętrzny, a także brodzik dla dzieci. Jak się okazało nieco później badanie wody przeprowadzone w laboratorium wykazało obecność bakterii „pseudomonas aeruginosa”, które nie mają prawa występować w wodzie w kąpielisku, ich dopuszczalnych limit wynosi „0”. 
 
Jak poinformował nas Andrzej Banasiak z grudziądzkiego sanepidu w przypadku stwierdzenia zanieczyszczenia 
 
- „Podmiot podejmuje samodzielnie decyzje o zamknięciu w zależności od stężenia. Tej bakterii w ogóle nie powinno być, dlatego Geotermia zamknęła sama basen i przystąpiła do dezynfekcji” - 
 
 
Decyzja w przypadku tej bakterii o zamknięciu nastąpić powinna jeszcze przed wydaniem decyzji Sanepidu. Geotermia poinformowała na profilu użytkowników o „usterce” i „awarii”. W komunikacie nie pojawiał się informacja o bakteriach. Zdaniem sanepidu taka informacja powinna być co do zasady podana do publicznej wiadomości.
 
- „Informacja o bakteriach jest publiczna. Podmiot powinien podać informację i prawdziwą przyczynę zamknięcia basenu” -
 
tutaj  Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny lek. Med. Andrzej Banasiak podaje przykład Wodociągów, gdzie w przypadku wykrycie bakterii podawana jest bezpośrednio informacja o przyczynie  i wykrytym zagrożeniu.
 
- „Powinno się mówić prawdę” - podsumowuje Inspektor.
 
 
 
Jak informuje nas Geotermia tak się akurat złożyło, że przed podaniem komunikatu o bakteriach 
 
- nagle wystąpiła „usterka”, „awaria”, a dopiero potem  do Geotermii dotarły wyniki badań -  
 
Zgodnie z wykazem w niecce dla dzieci znajdowało się się 65 jtk/100 ml, a w basenie zewnętrznym 2 jkt/100 ml - przy zerowym dopuszczalnym limicie. 
 
Dodajmy, że pseudomonas aeruginosa to tzw. Pałeczki ropy błękitnej, zakażenie którymi może być nawet śmiertelne z powodu trudności w leczeniu, szczególnie dla osób z upośledzeniem odporności, a zakażenie może dotyczyć każdego narządu.
 
Jak informuje Geotermia, w Solankach zachowane są wszelkie standardy dotyczące badań wody.
 
- „Geotermia Grudziądz Sp. z  o.o. dbając o zdrowie i komfort naszych klientów a także prowadząc ciągły proces podnoszenia standardu usług bada jakość wody. Badania te wykonujemy zarówno w terminach wynikających z przepisów sanitarnych jak również dodatkowo w każdym przypadku stwierdzenia lub podejrzenia nieprawidłowości działania mechaniki basenowej lub czynnika ludzkiego. Dobro naszych klientów jest u nas zawsze na pierwszym miejscu i robimy wszystko aby czuli się u nas dobrze i bezpiecznie” - 
 
Przyczyną, z powodu której Geotermia nie poinformowała  o bakteriach na profilu Solanek miała być właśnie wcześniejsza awaria.
 
- „W poniedziałek rano 5 sierpnia nastąpiła awaria systemu filtrującego i z tego powodu w tym dniu baseny były zamknięte. Tego samego dnia dotarły do nas negatywne wyniki badań wody pobranej dnia 30 lipca Ponieważ baseny już były wyłączone z eksploatacji informacja ta nie miała wpływu na podjęte już działania - 
 
Zgodni z informacją Sanepidu po zamknięciu basenu powinna odbyć się dezynfekcja
 
- „Tego typu dezynfekcja trwa dobę, najlepiej jeżeli jest to 48 godzin, a potem ponownie pobiera się dobę do badania” - informuje Inspektor Powiatowy.
 
W dniu 5 i 6 sierpnia Geotermia podjęła tego typu działania w celu przywrócenia czyści wody i ponownie w tych dniach pobrano próbki. Wyniki tych próbek były bez zastrzeżeń w związku z tym w dniach 7 i 8 najpierw otwarto basen dla dzieci, a następnie basen zewnętrzny. 
 
Wszystko zgodnie z procedurą, jeden fakt jednak wzbudził wśród użytkowników Geotermii pytania, które skierowano do nas. Dotyczyły one nie tylko braku informacji co do występowania bakterii, o czym już napisaliśmy powyżej, ale także wydłużonego okresu reakcji. 
 
- „Próbki pobrano 30 lipca we wtorek, a basen zamknięto 5 sierpnia w poniedziałek i to po południu, a więc 6 dni po dokonaniu badania” -
 
 
Badanie przeprowadzało laboratorium grudziądzkich MWiO. Pomimo skierowania pytania do rzecznika drogą mailową nie uzyskaliśmy jeszcze informacji kiedy i jaki sposób przekazano wyniki  badań.  Wedle informacji sanepidu samo badanie trwa do 3 dni., tak wiec wyniki mogły być już dostępne w czwartek, lub najpóźniej w piątek. Wyniki dotarły - jak twierdzi Geotermia - w poniedziałek po południu, a więc 3-4 dni później - właśnie o to pytają użytkownicy Solanek, o tak długi termin reakcji i nagłą awarię. 
 
Zdaniem Geotermii specyfika tego rodzaju usług, jakie świadczą Solanki my świadczymy, czyli związanych z wodą i basenami zawsze niesie ze sobą zagrożenie bakteriologiczne, które jest nieuniknione mimo zachowania określonych procedur i dotyczy to wszystkich podmiotów świadczących tego typu usługi - informuje Spółka. 
 
Po ponownym otwarciu basenów w komunikacie Geotermii nie pojawiła się informacja o bakteriach, a jedynie o 
 
- „usunięciu awarii systemu filtracyjnego dzięki czemu ponownie był czynny brodzik dla dzieci” -
 
W komunikacie pojawiła się również informacja o zniżkach do strefy saunowo-basenowej, a także przypomniano rodzicom
 
- „o konieczności posiadania dla małych dzieci specjalnych kąpielówek – pampersów które można nabyć w recepcji za 4.50 zł -
 
Temat bakterii po dziesięciu dniach powrócił ponownie.
 
- Po kilku dniach ponownie pojawiły się pałeczki ropy błękitnej, co może rodzić pytanie czy nie jest to przyczyną faktycznie awarii systemów filtrujących? - 
 
co często podawane jest w literaturze jako powód, a dotyczy to bakterii powszechnie występującej w przyrodzie, eliminowanej właśnie w filtracji.
 
W piątek na stronach Geotermii pojawił się ponownie komunikat o tym, że strefa basenowo-saunowa jest nieczynna. Tym razem jednak w komunikacie pojawiła się informacja o bakteriach wykrytych w wodzie. 
 
- „W piątek od rana basen był zamknięty i tak jest do dzisiaj. Podjęliśmy działania naprawcze. Pobrana była kolejna próbka przez sanepid. Czekamy na wyniki” - informuje Geotermia. 
 
Bakterie jakie pojawiły to te same co poprzednio czyli pseudomonas aeruginosa w stężeniu 1 jtk/100ml. Ponownie przystąpiono do dezynfekcji, pobrano próbki, trwa oczekiwanie na wyniki badań.