joomla templates top joomla templates template joomla

Wszczęto śledztwo „w sprawie zatajenia informacji w oświadczeniach majątkowych” Macieja Glamowskiego. Sprawę prowadzi prokuratura w Toruniu

R.Ż/eSerwis.info; fot/video: Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Grudziądz kryminalne

W styczniu tego roku wszczęto śledztwo „w sprawie zatajenia w latach 2016 - 2018 informacji w oświadczeniach majątkowych Prezydenta Miasta Grudziądza”. O sprawie w trakcie samorządowej kampanii wyborczej publicznie jako pierwszy informował ówczesny konkurent obecnego prezydenta Grudziądza Zenon Różycki. 
 
 
Jak informuje prokuratura wszczęto śledztwo „w sprawie zatajenia w latach 2016 - 2018 informacji w oświadczeniach majątkowych Prezydenta Miasta Grudziądza”. Co ciekawe prowadzonym początkowo przez policję pod nadzorem grudziądzkiej prokuratury postępowaniem zajęła się Prokuratura Toruń - Wschód, do której przekazano dokumenty zgromadzone w tej sprawie i która przejęła postępowanie nadzorem. Dokonano merytorycznej oceny materiału i wszczęto śledztwo.
 
 
- „28 stycznia wszczęto śledztwo w tej sprawie i jest ono kontynuowane”  - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.
 
Sprawa pierwszy raz pojawiła się w obiegu publicznym 12 października w trakcie kampanii wyborczej. W trakcie konferencji, wtedy kandydat na prezydenta i radnego Grudziądza Zenona Różycki, publicznie odniósł się do sprawy "anonimowego donosu" na Macieja Glamowskiego. Wcześniej jednak pismo - zawiadomienie zostało rozesłany do radnych i do mediów. Z sugestii jakie się pojawiały w obiegu, pytano kto jest autorem „donosu” i czy jest nim sam prezes wtedy MPGN lub ktoś z jego otoczenia, czemu zainteresowany zaprzeczył. 
 
- „Aby było jasne nie jestem  autorem pisma o nieścisłościach w oświadczeniu majątkowym Macieja Glamowskiego, ale zapoznał się z nim (red. donosem)” - informował Zenon Różycki w trakcie wspomnianej konferencji prasowej. 
 
Sprawę przyjęto do wyjaśnienia, jednak jak się okazuje najwyraźniej zgromadzone materiały były na tyle wiarygodne, że wszczęte zostało śledztwo - o czym wspominaliśmy powyżej. Z informacji Prokuratury Okręgowej w Toruniu wynika, że postępowanie dotyczy dokładnie  art. 233, a wiec „fałszywych zeznań”. Zgodnie z cytowanym przepisem Kodeksu Karnego:  
 
-  „Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę” -
 
 
Jednocześnie jak stanowi przepis, na który powołuje się prokuratura: 
 
- „Przepisy stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej” -
 
Co ciekawe postępowanie początkowo prowadzone w  Grudziądza przeniesiono do Torunia, a dokładnie przesłano w celu merytorycznej oceny zebranego materiału. Jakie były tego przyczyny? Wiadomo, że: 
 
- „Materiały anonimowego zawiadomienia dotyczącego oświadczenia majątkowego Prezydenta Grudziądza, przekazane zostały celem merytorycznego rozpoznania do Prokuratury Rejonowej Toruń - Wschód w Toruniu” - informuje  rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Grudziądzu Agnieszka Reniecka.          
 
Jak informuje prokuratura zawiadomienie miało charakter - anonimowego - a tego typu zgłoszenia przyjmowane są co do zasady jedyni przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a: 
 
- CBA zaprzecza jakoby prowadziło w tej sprawie postępowanie -
 
 Wygląda więc  na to, że tego typu zawiadomienie traktować należy raczej jako „wszczęte z urzędu” w związku z powziętymi przez prokuraturę lub policję informacjami, w tym przypadku od „anonimowego informatora” (red. to nasza opinia) co jak pokazuje grudziądzka praktyka tego typu sprawy w taki sposób podejmowane są niezwykle rzadko. 
 
Szczegółowych informacji nie udziela również rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.
 
- „Ze względu na dobro śledztwa nie ujawnia szczegółowych informacji w tej sprawie” - informuje. 
 
Z końcem kwietnia Prokuratura albo zakończy śledztwo  albo je przedłuży w celu powzięcia dodatkowych informacji, lub ekspertyz - co jest bardziej prawdopodobne jak pokazuje dotychczasowa praktyka. Jaka będzie decyzja organu prowadzącego i czy Prokurator skieruje akt oskarżenia do Sądu tego dowiemy się po 28 kwietnia. 
 
Prezydent Grudziądz Maciej Glamowski wstrzymał się z komentarzem w powyższej sprawie.