joomla templates top joomla templates template joomla

Jak opozycja postrzega przejście Roberta Malinowskiego "na emeryturę"? Zaciera ręce? Przewidywana decyzja? Objawy zmęczenia?

Agencja Informacyjna eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz publicystyczny

Prezydent Robert Malinowski będzie się w nadchodzących wyborach samorządowych ubiegła się o reelekcję. W Platformie Obywatelskiej rozpoczyna się wyścig o „nominację” na kandydata PO na fotel Prezydenta. Jak zbliżające się odejście byłego prezydenta postrzega opozycja?
 
Dla jednych Robert Malinowski pozostawia Grudziądz z ogromnymi problemami, ogromnym długiem, dla innych z zakończonymi inwestycjami, wyremontowanymi drogami.  Jedno co łączy zwolenników i przeciwników, a także samego Prezydenta Roberta Malinowskiego co potwierdza sam zainteresowany, to trudna sytuacja finansowa grudziądzkiego Szpitala, której nikt nie zaprzecza. 
 
Zapytaliśmy polityków opozycji jak postrzegają odejście obecnego Prezydenta, czy tego typu roszady w szeregach obecnych władz w Grudziądzu ułatwią czy utrudnią walkę o fotel włodarza miasta opozycji? 
 
W wyścigu o fotel prezydenta jedynym pewnym aktualnie kandydatem na obecnym etapie jest radny Obywatelskiego Grudziądza Maciej Glamowski. Zdaniem radnego:
 
- „Robert Malinowski stał się symbolem zarówno rozkwitu, jak i gigantycznych problemów Grudziądza. Decyzję Pana Prezydenta o rezygnacji ze startu w wyborach nie jestem zdziwiony, traktuję jako objaw zmęczenia i wypalenia. Jego jeden z największych sukcesów, czyli zakończenie budowy szpitala, paradoksalnie stał się największą porażką. Myślę, że PO doskonale zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji znajduje się Grudziądz szczególnie jego finanse i jakie wyzwania stają przed nowym prezydentem, dlatego wybór kandydata po rezygnacji Pana Roberta Malinowskiego nie jest sprawa łatwą.
 
 
 
Nieco ostrzej podsumowuje była kadencję przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości radny Krzysztof Kosiński, który zawiedzony jest faktem, że dopiero teraz prezydent Robert Malinowski mówi o rezygnacji. Radny uważa również, że odejście powinno nastąpić o wiele szybciej i do miasta powinien „wkroczyć” zarządca komisaryczny ze względu na trudną sytuację finansową Grudziądza:
 
- „Oczekiwana decyzja, myślę że przez wszystkich radnych opozycji. Zakładaliśmy że odejście prezydenta Malinowskiego nastąpi dużo wcześniej, przez powołanie zarządu komisarycznego w Grudziądzu,  tak się jednak nie stało,  więc taka deklaracja o rezygnacji z udziału w kolejnych wyborach też nas cieszy. Kto powinien być kandydatem Platformy Obywatelskiej ? Pozostaje to  kwestią wewnętrzną tej partii . Myślę że spośród najbardziej znanych polityków tej formacji, żadna z tych osób się nie nadaje , są one politycznie zdyskredytowane, mają na swoim sumieniu złe decyzje dla miasta, które pogrążyły to miasto w otchłani największego długu w Polsce .Przypomnę że chodzi o dług prawie miliarda złotych,  którym obciążono pokolenia mieszkańców Grudziądza . W obecnej sytuacji nowo wybrana władza,  mamy nadzieję że będzie to Prawo i Sprawiedliwość,  będzie musiała stanąć na wysokości zadania , aby wyprostować tę katastrofę finansową -  na tyle , żeby ludzie młodzi mogli wracać do tego miejsca,  aby mogli mieć szansę budowania swoich siedlisk, aby mieli też szansę podejmowania pracy w tym pozornie rozwiniętym mieście, w naszym Grudziądzu” - mówi radny Krzysztof Kosiński. 

Tobiasz Kobyłecki z SLD mówi o zakończeniu pewnej epoki w Grudziądzu:
 
- "Trzy kadencje - to z pewnością pewna "epoka" w historii naszego samorządu. PO administruje naszym miastem prawie 12 lat. Kogo wystawią? Nie jestem pewien, czy "nowość" kandydata będzie miała tak naprawdę większe znaczenie. Wystawią go te same siły, które czyniły to do tej pory z obecnym prezydentem. Zmieni się twarz. A reszta? Być może. Czas pokaże, mieszkańcy zdecydują".
 
Zdaniem radnego SLD Łukasza Kowarowskiego trudno powiedzieć czy odejście obecnego Prezydenta ułatwi walkę o fotek prezydenta, uważa również, że następnym kandydatem będzie poseł Tomasz Szymański:
 
- „Spodziewałem się, że Prezydent - Pan Robert Malinowski nie będzie ubiegał się o reelekcję. Czy to ułatwi wygraną opozycji?  Trudno powiedzieć. Natomiast jeżeli chodzi o kandydata PO to uważam, że zainteresowani postawią na Tomasza Szymańskiego”.
 
Przedstawiciele Nowoczesnej w Grudziądzu liczą na to, że w mieście nastąpią oczekiwane zmiany. Według Marcina Jarmużka 
 
- „Rezygnacja prezydenta Roberta Malinowskiego jest symbolem, że pewien okres w grudziądzkiej polityce definitywnie się skończył”.
 
Natomiast Michał Dzięcielewski lider Nowoczesnej w Grudziądzu przyjął decyzję ze spokojem, bez euforii:
 
- „Decyzję pana prezydenta w Nowoczesnej przyjęliśmy ze spokojem. W pełni ją rozumiemy i szanujemy. Z całą pewnością decyzja ta oznacza wiatr zmian dla Grudziądza. Na temat ewentualnego kandydata PO nie chcę spekulować, najlepiej pytać u źródła”
 
Również Arletta Żebrowski z SLD i Forum Kobiet w Grudziądzu uważa, ze decyzja była do przewidzenia:
 
- Decyzja Pana Roberta Malinowskiego o nieubieganiu się o urząd Prezydenta Grudziądza w nadchodzących wyborach była do przewidzenia. Od dłuższego bowiem czasu odnosiłam wrażenie, że Prezydent  Malinowski dawno puścił stery naszego okrętu. Na próżno było szukać twarzy Prezydenta R. Malinowskiego podczas wielu oficjalnych uroczystości czy nawet na sesjach Rady Miejskiej. A co będzie- czas pokaże...”