joomla templates top joomla templates template joomla

W miejskiej spółce pojawiły się plakaty kandydata na prezydenta. Nie spodobało się to radnemu Kowarowskiemu. Pojawiły się komentarze, że „dla PO żadne prawo nie istnieje i łamie je na każdym kroku”

R.z/eGrudziadz.pl. fot: facebook włącz . Opublikowano w Grudziądz publicystyczny

 
W siedzibie MPGN w Grudziądzu wywieszono plakaty kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta. Czy spółka miejska zezwoliła na umieszczenia materiału wyborczego w swojej siedzibie? Nie wiadomo też czy materiał był zgodnie z prawem oznaczony jako materiał wyborczy. Sprawa nie spodobała się Przewodczniczącemu Rady Miejskiej Łukaszowi Kowarowskiemu. 
 
Jednym inicjatywa wywieszenia plakatów Rafała Trzaskowskwigo w spółce miejskiej się spodobała, jak można się domyślać są to osoby popierające kandydata, innym wręcz przeciwnie. 
 
- „Widziałem te plakaty są super chętnie bym jeszcze więcej tam obwiesił Ten kto powiesił wyrazy szacunku Rafał Trzaskowski nasz prezydent” - napisał Pan Leszek pod zdjęciem, na którym widać wiszący plakat kandydata. 
 
 
Inny z mieszkańców skrytykował w ostrych słowa inicjatywę plakatową. 
 
- „Dla PO żadne prawo nie istnieje łamią je na każdym kroku zbieranie podpisów już od dwóch tygodni prowadzenie kampanii wyborczej, chcieliby rządzić niestety kto na nich zagłosuje jak im zaufać kiedy mają nas gdzieś” -
 
 
Zdaniem Przewodniczącego Rady Miejskiej w Grudziądzu Łukasza Kowarowskiego, który otrzymał zdjęcia z wiszącymi plakatami od zdziwionych mieszkańców:
 
- „Kodeks Wyborczy ZABRANIA takich praktyk każdemu z kandydatów. Jeśli to nie fotomontaż to... bez komentarza” - napisał Przewodniczący
 
W odpowiedzi Przewodniczący Rady Miejskiej usłyszał od Pawła Napolskiego:
 
- „Łukasz, najpierw przeczytaj Kodeks wyborczy, później wstawiaj wpisy na Facebooku”
 
Zgodnie z Kodeksem Wyborczym prowadzenie agitacji wyborczej na terenie zakładów pracy jest zabronione o ile zakłóca pracę w tym zakładzie. Czy tak jest w tym przypadku? Zapewne to kwestia dyskusyjna. Ważniejsze wydaje się pytanie czy na wywieszenie materiałów wyborczych zezwoliły władze spółki, które są włascicielem budynku, a także czy pobrały za to opłatę zgodnie z cennikiem.