joomla templates top joomla templates template joomla

Zmiana retoryki władz Grudziądza? Niedawno cieszono się, że grudziądzka placówka należy do sieci Szpitali co zwiększyło jej finansowanie, teraz jest to krytykowane?

Opinie; R.Z/eSerwis.info; tvn24/x-news włącz . Opublikowano w Grudziądz publicystyczny

Sieć szpitali miała sprawić, że zadłużone szpitale staną się rentowne - jak mówią redaktorzy przygotowujący reportaż TVN24 - jest coraz gorzej. Tymczasem władze Grudziądza nie tak dawno - mowa o Grudziądzu - zachwalały sam fakt usieciowienia Szpitali i zakwalifikowania Grudziądza do  najwyższego poziomu ich referencyjności, co wiązało się ze zwiekszeniem dochodów grudziądzkiej placówki.
 
 
Niektórzy dyrektorzy szpitali powiatowych krytycznie wypowiadają się na temat usieciowienia Szpitali - i to jest fakt - poniewaź ich zdaniem spowodowało to częściowy odpływ finansowania z placówek prowadzonych przez nich, a które już wcześniej borykały się z problemami. W reportażu z Grudziądzem w tle połączono problemy szpitali znajdujacych się poza siecią z finansowaniem nadlimitów szpitali znajdujących sie w sieci Szpitali.
 
 
W wypowiedzi dyrektora grudziądzkiej placówki dla TVN słyszymy, że usieciowienie spowodowało brak finansowania nadlimitów:
 
- "Wcześniej szpitale mogły oczekiwać w ramach zakontraktowanych limitów zapłaty nadwykonań w wyższych wysokościach. Od kiedy utworzono sieć szpitali i wprowadzono ryczałty, to wszystko co zrobimy ponad ryczałtem jest nie do odzyskania" - mówił Krzysztof Bułkowski, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu.
 
We wcześniejszej formule funkcjonowania Szpitala w Grudziądzu, odzyskiwanie nadlimitów było jednak bardzo kosztowne, a dodatkowo trwało latami o ile przynosiło jakiegoś typu efekty. Usieciowieniem Szpitala wiązało się ze znacznym wzrostem finansowania tej placówki - znaczna cześć nadlimitów została spłacona przez obecny rząd jeszcze przed usieciowieniem i były to zaszłości z wielu lat wstecz.  
 
Jak mówi dalej we wspomnianym wywiadzie dyrektor Bułkowski:
 
- "Staramy się stanąć na wysokości zadania, ale jest bardzo trudno, kiedy nie są kierowane środki adekwatne do poniesionych kosztów" -
 
Czy dyrektor ma na myśli również poniesione wydatki inwestycyjne sprzed lat? 
 
Sam argument o braku finansowania nie jest do końca trafiony - naszym zdaniem - w przypadku Szpitala w Grudziądzu, ponieważ dźwiga o na swoich barkach wspomniany właśnie dług inwestycyjny, wynikajacy ze znacznej rozbudowy Szpitala i to za zgodą władz Grudziądza i na rachunek grudziądzkiego podatnika, w tym przy wsparciu skarbnika, naczelników odpowiedzialnych za kwestie zdrowotne Szpitala i kolejnych przewodniczących Komisji Miejskich zajmujacych się finansami Grudziądza w tym Pawła Napolskeigo i obecnego prezydenta Grudziądza Macieja Glamowskiego.
 
 
- Rozbudowę Szpitala wspierał również obecny poseł PO Tomasz Szymański, ktory publicznie popierał w działaniach byłego dyrektora Marka Nowaka -
 
We wspomnianym wcześniej reportażu Prezydent Grudziądza zapewnił, że miasto dołożyło wszelkich starań, aby zapewnić normalne funkcjonowanie grudziadzkiej placówki. Przypomnijmy, że jednym z takich "pomysłów" było wzięcie kolejnej pożyczki przez Szpital, który zwiększył znowu dług o kolejne kilkadziesiąt milionów, co pozwoliło przetrwać - prawdopodobnie - ostatnie miesiące.
 
- Wzięcie kolejnej pożyczki umożliwili w głosowaniu w dużej części ci sami radni, którzy w poprzednich kadencjach Rady Miejskiej wspierali swoim głosem byłego dyrektora Marka Nowaka, a którzy teraz jak sami mówią czują się oszukani - 
 
Wielokrotnie prosiliśmy o wywiad i konfrontację władz Szpitala z rzeczywistością. Zapraszaliśmy na wywiad obecnie p.o dyrektora Bułkowskiego, który najpierw wyraziłl zgodę po czym zaczął się zasłaniać brakiem czasu. Również - już obecnie byly - dyrektor Szpitala wyraził zgode na wywiad, niespodziewanie jednak został zwolniony z zajmowanej funkcji i to na kilka dni przed wstępnie wyznaczonym terminem.
 
- Szpital nie odpowiada na prośby udzielenia szczegółowych informacji w tej sprawie, pomimo kilkukrotnych zaproszeń do rozmowy z naszej strony -
 
Prezydent Grudziądza zapewnia - w wypowiedzi dla TVN - że poczyniono wszelkie działania mające na celu umożliwienie normalnego funkcjonowania placówki.
 
- "Poczyniliśmy działania, które służą oddłużeniu szpitala, tak aby szpital mógł normalnie funkcjonować. Niemniej jednak samorząd nie może w pełni przejąć odpowiedzialności za bezpieczeństwo zdrowotne prawie pół miliona mieszkańców regionu" - mówi w przywoływanym przez nas reportażu Maciej Glamowski.
 
Przy czym liczby podawane przy każdej okazji przez byłe i obecne władze Grudziądza nie oddają - naszym zdaniem - sensu funkcjonowania publicznej służby zdrowia, która dotowana jest przecież centralnie. 
 
- Ilu Grudziądzan leczy się w szpitalach powiatowych regionu? Ile osób korzysta ze Szpitali w Bydgoszczy, Toruniu, Gdańsku? Jest ich naprawdę wielu - 
 
Faktem jest jednak, że żaden z tych Szpitali nie dźwiga tak dużego długu inwestycyjnego jak Szpital Biegańskiego. Grudziądz "chciał mieć" własny duży Szpital i nie zadbał o sfinansowanie jego budowy w wystarczająm stopniu Jednak nie kto inni jak radni i Prezydent Grudziądza podjęli tego typu decyzję, a następnie ją wspierali.
 
 
Wspomniany reportaż TVN w końcowej wypowiedzi prezesa Związku Powiatów Polskich wspomina o tym, że zadłużenie szpitali powiatowych rośnie.
 
- "Zanim powstała sieć szpitali, średnie zadłużenie roczne średniego szpitala powiatowego to było jakieś 1,3 mln zł. Jak na pierwsze półrocze tego roku to jest 2,6 mln zł, czyli arytmetycznie razy dwa, to będzie 5,2 mln zł w tym roku. Tego nikt nie wytrzyma" – ocenił Andrzej Płonka.
 
I jest to faktem, przy czym już w tym roku wystosowano dodatkowe 2 mld złotych właśnie dla tych Szpitali, a dodatkowo w nawiązaniu do grudziądzkiego Szpitala, bo w takim kontekście przywołana jest ta wypowiedź, zapomniano o tym, że grudziądzki Szpital jest regionalnym nie powiatowym, zakwalifikowanym do sieci szpitali jako zaledwie jeden z 4 w całym województwie kujawsko-pomorskim do 3 poziomu referencyjności.
 
- Szpital został wybudowany i wykończony w znacznej części z pożyczek, a nie ze środków pozyskanych przez Marszałka, jak to obecnie ma miejsce w przypadku nowego Szpitala w Toruniu - 
 
Pomimo zapewnień pomocy ze strony Marszałka Piotra Całbeckiego Grudziądz takiej pomocy do dnia dzisiejszego nie uzyskał, a radni, w tym Radna Obywatelskiego Grudziądza: 
 
- Róża Lewandowska skarży się, że nie może "dostać się" do Marszałka Całbeckiego na rozmowę w sprawie Szpitala - 
 
Radni bezpośrednio po wyborach udali się na posiedzenie Sejmiku, nie zostali wpuszczeni jednak do sali posiedzeń. Tak właśnie wygląda komunikacja organów konstytucyjnych Grudziądza i Województwa w sprawie jednego z 4 największych Szpitalu - tak można powiedzieć - w województwie Kujawsko-Pomorskim.