joomla templates top joomla templates template joomla

MPGN nie ma pieniędzy na zakup udziałów w GTBS. Próbuje pożyczyć "kasę" z funduszu remontowego zgromadzonego przez wspólnoty mieszkaniowe na kontach

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz samorząd

„Nie mamy zgromadzonych żadnych środków żadnej nadwyżki finansowej” odpowiadał na pytania radnych prezes MPGN na sesji Rady Miejskiej. Skąd więc spółka weźmie środki na zakup udziałów GTBS od miasta? Ma pożyczyć pieniądze od wspólnot mieszkaniowych, co nie wszystkim mieszkańcom tych wspólnot się podoba.

Do końca roku MPGN ma zasilić kasę miejską poprzez zakup od Gminy Miasta Grudziądz udziałów, jakie ta posiada w Grudziądzkim TBSie. Do tej pory Miasto posiadało 23,75% udziałów, a MPGN 76,25%. W trakcie sesji radni pytali czy spółka ma na to pieniądze, a jeżeli nie to skąd je zamierza pozyskać. 
 
 
- „Czy te pieniądze są zarezerwowane, Czy MPGN ma te pieniądze w dyspozycji?” - pytał radny PiS Krzysztof Kosiński w trakcie procedowania uchwały dotyczącej sprzedaży udziałów GTB spółce MPGN.
 
Kwota jaką jeszcze w tym roku musi przeznaczyć MPGN na zakup udziałów to 2 miliony złotych, problem w tym, że Spółka nie ma jako takich „zapasów” gotówki.  
 
- „My nie mamy zgromadzonych żadnych środków żadnej nadwyżki finansowej. Sfinansowanie tej transakcji jest możliwe wyłącznie tylko przy zastosowaniu takiej operacji, systemu wielu pożyczek od wspólnot mieszkaniowych, w zakresie tych środków, które wspólnoty mieszkaniowe trzymają na wydzielonych kontach i chcą je inwestować w różnego typu lokaty” - informował radnych prezes MPGN Zenon Różycki w trakcie sesji Rady Miejskiej Grudziądza.
 
Spółka aby „zachęcić” mieszkańców wspólnot do udzielenia pożyczki na zakup udziałów proponuje lepsze oprocentowanie niż to oferowane przez Banki.
 
- „My zaproponowaliśmy troszeczkę lepsze oprocentowanie niż jest na tych lokatach co jest korzystne dla samych wspólnot mieszkaniowych” - mówił prezes MPGN. 
 
 
Pożyczka ma mieć charakter krótkoterminowy maksymalnie do pół roku. W taki sposób MPGN zamierza zgromadzić 2 miliony, które mają być przeznaczone na potrzeby budżetu miasta. 
 
Nie wszyscy członkowie wspólnot są jednak zadowoleni z tego pomysłu. Z informacji jakie dotarły do naszej redakcji, nie wszyscy właściciele wyrażają zgodę na takie zagospodarowanie środków. Aby wspólnota mogła pożyczyć MPGN pieniądze, zgodę muszą wyrazić wszyscy jej członkowie łącznie.
 
Pożyczone od wspólnot mieszkaniowych pieniądze MPGN po kilku miesiącach będzie musiało oddać. W budżecie przyszłorocznym, aby spłacić zaciągnięte pożyczki MPGN, będzie musiało albo zaciągnąć kredyt, albo dokonać oszczędności w zakresie prowadzonych prac.
 
- „Te pieniądze nie są kosztem zaplanowanych remontów” - zapewniam prezes MPGN Zenon Różycki.