joomla templates top joomla templates template joomla

O włos od zwycięstwa. Jednym punktem piłkarze ręczni z Grudziądza przegrali spotkanie w Żukowie. W pierwszej połowie prowadzili, jednak przeważyły bramki w końcówce spotkania

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz sport

W pierwszej połowie spotkania MKS Grudziądz prowadził jednym punktem z zespołem z Żukowa. Niestety w drugiej połowie po zaciętej walce uległ na wyjeździe zaledwie jednym punktem.  
 
- "Do meczu podchodziliśmy podbudowani zwycięstwem z Lesznem i zamiarem wywiezienia z Żukowa kompletu punktów. Wiedzieliśmy, ze rywal jest w naszym zasięgu i tak również było w rzeczywistości. Przez całe 60 minut mieliśmy równorzędną walkę obu zespołów, jednak o losach spotkania zadecydowała jego końcówka" - mówi Mateusz Nalaskowski.
 
O spotkaniu zaważyły detale, które nie pozwoliły zdobyć Grudziądzowi przewagi, a także sam koniec spotkania:
 
- "W ważnych momentach traciliśmy piłkę w ataku wyrzucając ją w aut bądź niedokładnie podając do kolegi z zespołu. Można powiedzieć, że grę nerwów w końcówce wygrał przeciwnik i to on mógł się cieszyć ze zwycięstwa. My natomiast postawiliśmy się w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ chcąc walczyć o utrzymanie musieliśmy wygrać w Żukowie".
 
Pierwsza połowa zakończona wygraną dla MKS Grudziądz 14:13. W Drugiej połowie zaledwie jednym punktem grudziądzanie przegrali z SPR GKS Żukowo 29:30. Taka przegrana musi bardzo boleć zawodników i trenera, tak niewiele brakowało.
 
 
 
Jak spotkanie podsumował trener MKSu?
 
- "Grudziądzanie, momentami przypominali jeźdźca bez głowy grali chaotycznie, gubili piłki a w najważniejszych chwilach meczu nie opanowali nerwów. Taka porażka bardzo zabolała, tym bardziej, że tydzień wcześniej pokonali wyżej notowanego rywala z Leszna i światło zaświeciło, że można. Póki jest nadzieja „A nadziej umiera ostatnia” trzeba grać do końca, o ile zawodnicy podniosą się po tej porażce, czy znowu gdzieś tam w głowie to nie utkwi i będzie blokować decyzję na boisku" - mnówi trener MKS Grudziądz Sylwester Ziółkowski.
 
Teraz MKS czeka trudne spotkanie z liderem rozgrywek Nielbą Wągrowiec 05.05. sobota godz. 15.00.
 
Poniżej materiał z wygranego spotkania z Lesznem w Grudziądzu.

Wynik spotkania:
 
MKS Grudziądz - SPR GKS Żukowo 29:30 (14:13)
 
Żukowo: Bartłomiej Żurawski, Sebastian Ram, Krzysztof Muńko - Grzegorz Dorsz 14, Alan Benkowski 7, Wojciech Hajnos 5, Damian Didyk 3, Karol Radecki 1, Filip Wiczkowski, Szymon Adamczyk, Damian Kaniowski, Kacper Reseman, Damian Woźniak. 
 
Karne: 6/6. Wykluczenia: 10 minut (Wiczkowski 6, Wiczkowski i Hajnos po 2). 
 
Grudziądz: Maciej Ziółkowski, Jakub Żurawski - Mateusz Kożanowski 8, Krystian Maćkowski 4, Paweł Kruszewski 4, Michał Bartecki 4, Mateusz Nalaskowski 3, Szymon Pożoga 2, Bartosz Prietz 2, Kacper Saraczyn 1, Ryszard Landzwojczak 1, Jakub Bieniek. 
 
Karne: 2/2. Wykluczenia: 12 minut (Bartecki 4, Sarczyn, Prietz, Landzwojczak i Maćkowski po 2).