joomla templates top joomla templates template joomla

"Artysta" wyraził swoją miłość w formie malowideł na moście w Marinie

R.Ż/eGrudziadz.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz publicystyczny

 
Na moście grudziądzkiej Mariny zakochani zostawiają już nie tylko kłódki mające scementować ich uczucia na zawsze. Możemy tu spotkać miłosne wyznania również w innej formie. 
 
Część zakochanych zaczęła wyrażać swoje uczucia w nieco bardziej "artystyczny sposób". Dla wielu kłódka najwyraźniej nie wystarczy więc postanowili jeszcze potwierdzić uczucia malując na posadzce mostu przeróżne serca w różnych kształtach i  kolorach.
 
 
Czy był to jeden "artysta" czy samo malowanie stało się już tradycją? Sam akt twórczy wymagał odwagi tym bardziej, że okolica jest monitorowana, tak więc artystyczny plener musiał się uwiecznić na monitoringu.
 
Czy zakochany "artysta" będzie ścigany? Jak mówi Iza Piwowarska dyrektor MORiWu:
- "Serduszka są namalowane na chodniku więc niebawem znikną same z siebie. Uznałam, że nie jest to jakiś szczególny wandalizm, a raczej wpisuje się w klimat mostku".
 
Miłosne malowidła jak się okazuje to najmniejszy problem grudziądzkiego MORiWu. Wandale upodobali sobie wiele miejsc w Grudziądzu i notorycznie niszczą ławki, toalety czy place zabaw:
- "Mamy na obiektach duże problemy z prawdziwymi wandalami i nie będziemy ścigać zakochanych" - dodaje dyrektor MORiW Izabela Piwowarska.