joomla templates top joomla templates template joomla

Miasto „zabrało” Szpitalowi 50 milinów, które dostał za nadwykonania od NFZ. Radni PO zatwierdzili pomysł Prezydenta głosując za WPF

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz publicystyczny

 
Regionalna Izba Obrachunkowa skierowała swoje zastrzeżenia dotyczące spłaty straty Szpitala w stosunku do uchwalonej przez Radę Miejską Grudziądza Wieloletniej Prognozy Finansowej.  Według RIO strata powinna być uwzględniona w kwocie ponad 50 milionów i spłacona przez Gminę Miasto Grudziądza – czyli przez organ założycielski. 
 
Rada Miejska w lutym na specjalnej Sesji głosami radnych Platformy Obywatelskiej zmieniła WIeloletnią Prognozę Finansową. Co ciekawe do planu finansowego Grudziądza nie wpisano w kwoty ponad 50 milionów - straty Szpitala jak zalecało RIO - ale zaledwie 800 tys. 
 
 Skąd różnica pomiędzy zaleceniem  RIO, a faktycznym zapisem w WPF? 
 
- Miasto postanowiło "odebrać" Szpitalowi to co wcześniej dało, a więc kwotę ponad 50 milionów za nadwykonania - 
 
które Szpital otrzymał od NFZ.
 
 
 
Miasto stoi na stanowisku - podpierając się ekspertyzami finansowo-prawnymi, że skoro Szpital odzyskał z tytułu nadwykonań pieniądze od  NFZ, to pieniądze te powinny zostać zaliczone na poczet pokrycia przez miasto straty, ponieważ wcześniej zostały wpłacone przez Miasto na pokrycie strat w latach ubiegłych. 
 
O dosyć zadziwiającej interpretacji prawnej wspominał już w listopadzie wiceprezydent Marek Sikora ujawniając wtedy zamówione ekspertyzy prawne. Gdyby nie tego typu konstrukcja prawna miasto z dużym prawdopodobieństwem miałaby spore problemy z pokrycie tak dużej straty grudziądzkiego Szpitala. 

Więcej o ekspertyzach już niebawem po uzyskaniu odpowiedzi od podmiotów, które się pod nimi podpisały. Zapewne w tej sprawie wypowie sie również RIO i wojewoda. Czy wspomniana uchwała zostanie zaakceptowana? 
 
Co sądzą o tego typu konstrukcjach myślowych radni i lokalni politycy? 
Krzysztof Kosiński radny Prawa i Sprawiedliwości określa działania Prezydenta i dyrektora Szpitala jako:
 
- „Fikcja finansowa, a w zasadzie największe oszustwo w księgowości jak i polityce grudziądzkiego samorządu przejdą boleśnie do historii tego miasta. Tej władzy i zarządcom powierzonego mienia nikt już w nic nie wierzy. Decyzje podejmowane przez "ratusz"  wprowadzają w osłupienie nie tylko finansistów z RIO, ale zwykłych radnych którzy wiedzą co się dzieje. Podejmowane decyzje, rzucane pomysły, hasła, opowieści o podejmowanych staraniach są z zasady szkodliwe, często nie realne do wykonania, wiele z nich to bajki dla naiwnych aby wydłużyć agonię finansową miasta i czas czerpania korzyści własnych. Gdyby ta władza miała honor to odeszła by  już dawno”.
 
 
 
 
 
Radny Maciej Glamowski z Obywatelskiego Grudziądza, kandydat na prezydenta w zbliżających się wyborach samorządowych:
 
- „Marek Sikora nie jest w stanie spojrzeć prawdzie w oczy, ani tym bardziej nie jest w stanie uczciwie przyznać przed mieszkańcami, w jakiej sytuacji finansowej są Szpital i miasto Grudziądz. Zamiast tego oglądamy całkowicie cyniczny i bezwzględny festiwal kłamstw. Obecne plany ratusza, firmowane nazwiskami Sikory, Malinowskiego oraz Nowaka nie mają nic wspólnego z ekonomią i rzetelnym prowadzeniem polityki finansowej. To rozpaczliwe, chaotyczne miotanie się we własnej niekompetencji, budowanie własnej teorii ekonomii i dalsze uprawianie kreatywnej księgowości. Marek Sikora zamiast wymyślać niestworzone historie o roszczeniach miasta wobec szpitala, który wypłaca pensje za pośrednictwem parabanku jakim jest Maggellan, którego sytuacja finansowa jak określa w swoim raporcie Formedis jest "krytyczna" powinien zapisać się na kurs „szybkiego schodzenia na ziemię”.
 
Tobiasz Kobyłecki z SLD:
 
- "W listopadzie to może i Pan Marek Sikora chciał zabrać te 50 milionów szpitalowi. Ile w tym prawdy, nie wiem. Faktem natomiast jest, że komornicy go uprzedzili. Wiceprezydent ostatnio chyba nawet potwierdził, że tych 55 milionów w szpitalu już nie ma. Zresztą jest to zapewne prawdą patrząc na ostatnie problemy z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników szpitala"
 
Łukasz Kowarowski, przewodniczący SLD w Grudziądzu:
 
- "Po pierwsze szpital obsługujący ponad 400 tys. mieszkańców przy populacji Grudziądza ok. 96 tys.  nie powinien być budowany za pieniądze de facto Naszego samorządu. Powinna być to  inwestycja realizowana przez samorząd województwa bądź z budżetu państwa. Niestety tego władze miasta nie uczyniły, a uwierzyły wręcz w magiczne zdolności finansowe dyrektora placówki – Marka Nowaka. Efekt jaki jest każdy widzi. Natomiast jeżeli chodzi o warianty to nawet te najbardziej optymistyczne zakładają pomoc państwa.  Na chwilę obecną jednak nie zanosi się na to. Jednak prędzej czy później nasze państwo będzie musiało się nad problemem pochylić gdyż sami sobie z nim nie poradzimy (podkreśla to m.in. raport Formedisu). Likwidacji szpitala i przejęcia długu przez grudziądzki samorząd nie zakładam".
 
 
 

Według senatora Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Mioduszewskiego:

- "Formedis tylko potwierdza nasze najgorsze obawy. Scenariusz likwidacji szpitala jest nie do przyjęcia, tak jak i redukcja szpitala do poziomu szpitala miejskiego na I lub II grupy referencyjnej. Jedynym rozwiązaniem jest restrukturyzacja  grudziądzkiego szpitala. Warunkiem skutecznej restrukturyzacji jest pomoc Państwa. Wyższy kontrakt zgodny z poziomem potencjału jakim dysponuje szpital, oraz gwarancje na udzielenie kredytu w BGK na 2 %. Może nawet dotacja celowa z Budżetu  Państwa.  Oczywistym chyba dla każdego powinno być, że takie decyzje muszą zapaść  na najwyższym szczeblu  czyli Rada Ministrów ! Czy takie decyzje mogą zapaść w sytuacji gdy Miastem i szpitalem rządzą politycy Platformy Obywatelskiej ? Z tym pytaniem będą musieli zmierzyć się mieszkańcy Grudziądza w najbliższych wyborach samorządowych”.