joomla templates top joomla templates template joomla

"Do tej pory zachowywałem daleko idącą powściągliwość" - pisze Maciej Glamowski, który czuje się zażenowany słowami Roberta Malinowskiego. Swoje uwagi Prezydent opublikował na facebooku

R.Ż/eSerwis.info; info: facebook/Maciej Glamowski; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz wiadomości

Maciej Glamowski nazwany dzisiaj przez Roberta Malinowskiego „facebookowym Prezydentem” opublikował na swoim facebookowym profilu facebookowe oświadczenie, w którym wyraża swoje zażenowanie zachowaniem byłego Prezydenta. 
 
 
- „Przyznam, że z dużą dozą zażenowania przeczytałem słowa Pana Prezydenta Roberta Malinowskiego wypowiedziane podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Nie wiem, czego bardziej zabrakło bohaterowi tego występu przed dziennikarzami: zwykłej pokory, czy zdrowego rozsądku” - czytamy w opublikowanej na profilu Prezydenta wypowiedzi. 
 
 
Jak czytamy w oświadczeniu opublikowanym w internecie Prezydent zachowywał do tej pory powściągliwość w ocenie byłego Prezydenta: 
 
- „Do tej pory, chcąc zachować elementarną formę szacunku i wykazując się taktem, jako Prezydent Grudziądza zachowywałem daleko idącą powściągliwość w publicznym osądzaniu człowieka, który jeszcze do niedawna piastował ten sam zaszczytny urząd. Urząd, który zdobywa się dzięki zaufaniu mieszkańców” - czytamy. 
 
Jak jednak oznajmił Maciej Glamowski nie może przejść obojętnie w świetle słów jakie padły podczas spotkania z dziennikarzami. 
 
- „Nie mogę jednak przejść obojętnie słysząc, jak Pan Robert Malinowski dość nonszalancko, jakby zapominając o atmosferze, w której żegnał się z ratuszem, czuje się kompetentny w ocenianiu tego, co robię od ostatnich wyborów samorządowych” -
 
 
Jak czytamy dalej Maciej Glamowski pisze, że objęcie urzędu wiązało się ze sprzątaniem skutków - jak można rozumieć po swoich poprzednikach, a więc również po byłym Prezydencie Robercie Malinowskim. 
 
- „Otóż objęcie prezydentury w Grudziądzu dało mi przede wszystkim możliwość sprzątania skutków złego zarządzania miastem (np. 580 mln długu Szpitala, 50 mln brakujące w budżecie miasta na koniec 2018 r., aby wypłacić wynagrodzenia i opłacić składki ZUS) przez Pana Prezydenta Roberta Malinowskiego. Do tego dochodzi kwestia otoczenia się ludźmi, którzy wokół tej prezydentury, z powodu jej słabości, wybudowali swoje księstwa, dzieląc miasto na swoiste strefy wpływów” - pisze Prezydent. 
 
W związku z działaniami poprzedników zdaniem Prezydenta skutkuje to obecnie 
 
- „obniżenie komfortu życia” , „płacimy koszt złych decyzji Roberta Malinowskiego” -
 
Występ byłego Prezydenta Maciej Glamowski ogląda jak sam mówi ze „zdumieniem” dziwi go „tupet” i „cynizm”. 
 
Przypomnijmy, że Robert Malinowski na dzisiejszej Konferencji prasowej przeprosił mieszkańców za to, że poparł w wyborach Macieja Glamowskiego. 
 
- „Mogę tylko przeprosić, że poprałem Pana Prezydenta Macieja Glamowskiego i nie jestem z tego zadowolony” - mówił Prezydent