joomla templates top joomla templates template joomla

Dyrektor Medyczny Łukasz Przychodzki "nie ma już sił"? Zastanawia się czy "warto w takie działania dalej się angażować" ponieważ napotyka "mur" w Szpitalu w Grudziądzu

Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Grudziądz wiadomości

Na profilu internetowym grudziądzkiego Szpitala pojawiło się oświadczenie Zastępcy Dyrektora ds. Lecznictwa Łukasza Przychockiego, z którego wynika, że pojawiają się w nim wątpliwości "czy warto w takie działania dalej się angażować" - czytamy w oświadczeniu. Powodem jest jak to określono "mur" co należy rozumieć prawdopodobnie  przez opór przed zmianami ze storny persolenu? 
 
 
Na stronie grudziądzkiego Szpitala pojawiło się w dniu dzisiejszym oświadczenie Dyrektora Medycznego Łukasza Przychockiego, w którym Dyrektor Medyczny grudziądzkiej lecznicy pisze o "murze" jaki napotyka, a także o "emocjach" jakie pojawiają się w Szpitalu, oraz o osobiatych "wątpliwościach co do uczestnictwa w tych zmianach". Z oświadcznia możemy wnioskować, że Dyrektor rozważał, lub rozważa prawdopodobnie rezygnację ze stanowiska.
 
- "Grudziądzki Szpital jest miejscem szczególnie bliskim memu sercu. Jestem z nim związany zawodowo jako lekarz. W ostatnich miesiącach zaangażowałem się również w proces wyprowadzenia naszej Lecznicy ze skrajnie trudnej sytuacji. Mogą się Państwo domyślać, że tej pracy, wymagającej stuprocentowego oddania, towarzyszą ogromne emocje, ale także spory i konflikty. Buduje to atmosferę dużych napięć, z którymi każdego dnia zmagam się nie tylko ja, ale cały zespół współpracujących ze mną osób" - czytamy w oświadczeniu.
 
 
W dalszej cześci Dyrektor informuje o swoich wątpliwościach.
 
- "Bywa, że kumulacja problemów oraz mur niechęci dla wprowadzania racjonalnych zmian powoduje, że człowiek zadaje sobie pytanie, czy warto w takie działania dalej się angażować? Wczoraj stanąłem przed takim właśnie murem.
 
Po przeanalizowaniu możliwości dalszego działania, uzyskaniu deklaracji silnego wsparcia ze strony zespołu z którym współpracuję w Szpitalu oraz po rozmowie z Panem Prezydentem Maciejem Glamowskim podjąłem decyzję o kontynuowaniu tych działań. Jestem przekonany, że rozpoczęty przez nas trudny proces uleczenia Szpitala przyniesie pozytywne efekty. Wiem jednak, że czeka nas wszystkich bardzo długa i trudna droga wymagająca nie tylko determinacji, ale również zrozumienia i współpracy wszystkich, którym zależy na dobrej przyszłości i rozwoju naszej Lecznicy".
 
Należy dodać, że przeprowadzane obecnie zmiany nie są poparte żadnym aktualnym planem restrukturyzacji. Przyjęty przez Radnych plan, oparty był na dokumentach, które sam dyrektor Szpitala określił na konferencji prasowej jako zdezaktualizowane. W związku z powyższym trudno zrozumieć na czym polega restrukturyzacja Szpitala skoro nie ma ona podstaw analitycznych i polega jedynie na poszukiwaniu oszczędności, a nie na kompleksowym spojrzeniu na lecznicę.