joomla templates top joomla templates template joomla

Komisarz to ratunek dla Grudziądza? Długi są większe niż się wydaje. Nierozliczona transakcja GiM 50 mln, nierozliczona transakcja ze spółkami 50 mln, strata Szpitala 50 mln. Dług rośnie z każdym miesiącem

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz wiadomości

W mieście od lat słychać o „zarządzie komisarycznym” jednak to, że wciąż są to tylko zapowiedzi nie zmienia faktu, że długi Miasta i Szpitala ciągle rosną i tym samym sytuacja Grudziądza staje się coraz trudniejsza. Długi spłacą mieszkańcy w opłatach lokalnych za śmieci, wodę, ciepło.

 
Radni PiS odnieśli się w trakcie zwołanej konferencji prasowej do planów „dzierżawy” szpitalnej apteki, a także konferencji prasowej radnych SLD, którzy wyrazili zaniepokojenie planami Szpitala. 
 
- „Apteka nie była deficytowa, nie przynosiła strat Szpitalowi, przynosiła dochody, Szpital czerpał z niej korzyści” - mówili radni Krzysztof Kosiński i Marzena Makowska w trakcie konferencji prasowej. 
 
 
Radni pytali Prezydenta czy nie ma innej możliwości przeniesienia apteki spod pieczy Szpitala zamiast wydzierżawianie jej na 10 lat podmiotowi zewnętrznemu. Jak zaznaczyli radni PiS są przeciwni tej formie zagospodarowania tego podmiotu, którego w takiej formule Szpital prowadzić dalej nie może w związku z wchodzącymi nowymi przepisami. Tu padła konkretna propozycja aby apteką zajęły się: 
 
- Grudziądzkie Inwestycje Medyczne, które by mogły zysk przeznaczyć np. na spłatę długów, otrzymując w ten sposób stałe źródło dochodu, zamiast dzielić się zyskiem z potencjalnym dzierżawcą -  
 
Miasto zdaniem radnych utraci dochody dzierżawiąc Aptekę zewnętrznemu podmiotowi. Podobnie zdaniem radnych może być w przypadku kuchni Szpitala, która również ma zostać oddana w ręce zewnętrzne, lub sprzedana 
 
- „Trwa obecnie wycena kuchni Szpitala” - mówił radny Krzysztof Kosiński.
 
Radna Marzena Makowska przypomniał o uchwale z 2014 roku radnych, którzy to postanowili w formie chwały o funkcjonowaniu samej apteki przy Szpitalu - jak mówi radna. Zdaniem radnej koszty najmu ujęte w specyfikacji wydzierżawienia Apteki mogą być zawyżone. 
 
- „70 tys. miesięcznego czynszu jest to kwota zaporowa, ponieważ zyski z Apteki są na poziomie 60 tys. zł. Drugi etap tej oferty (red. jeżeli nie znajdą się oferenci) ma spaść o 50% i to już będzie realne dla przyszłego dzierżawcy kontrahenta jeżeli chodzi o wydzierżawienie tej apteki. Uważam, że powinniśmy pójść w kierunku, aby GIM, powołany do wspierania różnych działań Szpitala, przejął aptekę” - mówiła radna Marzena Makowska.
 
 
Radni odnieśli się do ogólnych planów restrukturyzacji Miasta, które ich zdaniem ma wiele nierozliczonych transakcji takich jak 
 
Radni odnieśli się również to obaw prezentowanych radnych SLD, którzy odnieśli się do sprawy na konferencji prasowej sprzed kilku dni. 
 
- „Czołowi politycy razem z szefem SLD są współodpowiedzialni za to. W poprzedniej kadencji przez cztery lata funkcję przewodniczącego komisji rewizyjnej pełnił Pan Łukasz Kowarowski i wszystkie wnioski o absolutorium dla Prezydenta Miasta Roberta Malinowskiego były pozytywne” - mówił radny Kosiński. 
 
Postawę radnych SLD oceniła również Marzena Makowska, która ich postawę nazwał cyniczną. 
 
- „To cyniczna postawa osób, które nie tak dawno głosowały za całym planem, za całą sprzedaż naszych spółek i dzisiaj wykazują się troska zmartwieniem, będą się przyglądać. Nie rozumiem tego. Mieszkańcy wiedzą, ze należy zachowywać się uczciwie” - mówiła radna. 
 
Narastające zadłużenie Szpitala nie powstało 20 lat temu jak mówią radni SLD, którzy odwoływali się do sytuacji zwolnienia przed laty Marka Nowaka i ponownego zatrudnienia do  - zdaniem radnego Kosińskiego tylko kilka lat temu. 
 
 
- „Zadłużenie ma historię 6-7 letnia. To ostanie lata kiedy pozwolono na to, kiedy mieliśmy brak nadzoru, Pan Malinowski podpisywał wszystkie dokumenty. Pełną odpowiedzialność ponoszą ugrupowania zarówno SLD jaki i Platformy Obywatelskiej za to co się stało, a dzisiaj rozwiązaniem nie jest hurtowa sprzedaż majątku” - mówił radny Krzysztof Kosiński. 
 
Radny PiS w ostrych słowa zakończył temat mówiąc, że: 
 
- „Mamy do czynienia ze zjawiskiem epidemiologicznym, które dotyczy pewnego rozdwojenia jaźni, albo świadomości, algo różnego pojmowania faktów. Z jednej strony radni SLD mają tutaj wielkie obawy, a z drugiej strony mają pełne zaufanie i głosują szkodliwe uchwały na tak, naszym zdaniem za szkodliwymi uchwałami” - 
 
Radni PiS dalej podtrzymują, że obecne działania Prezydenta są szkodliwe, ich plan zakładał inny kierunek działania. Plan radnych PiS zakładał:
 
- Konsolidację spółek, a następnie rozmowy z rządem, wojewodą w celu naprawy sytuacji Grudziądza, bo oddłużony Szpital nie będzie już przedmiotem naprawy w takiej konfiguracji - 
 
 
Zdaniem radnych wiele transakcji pozostaje nadal nierozliczonych, co znacznie zwiększa faktyczne zadłużenie miasta czy Szpitala. Tu radni Wspomnieli o nierozliczonych transakcjach na 50 mln zł z GIM, na 50 mln zł spółek miejskich z Samorządem, brak regulacji straty Szpitala na kolejne 50 mln zł. Zdaniem radych:
 
- sytuacja się Miasta pogarsza, a miasto niema realnego planu naprawy, co skończy się zarządem komisarycznym, a jeszcze wcześniej podwyżkami opłat za media w Grudziądzu, z których spłacane będą zaciągnięte pożyczki -
 
Radni uważają, że zarząd komisaryczny to rzecz bolesna, ale wskaźniki finansowe nie są optymistyczne zdaniem radnych i wcześniej czy później coś takiego będzie musiało nastąpić jeżeli prezydent nie podejmie działań. 
 
Zdaniem radnych prezydent zbyt mało, lub wcale nie promuje ścieżki pomocy rządowej, która jest jedynym możliwym planie pomocy dla Miasta, które jest zadłużone w tak dużej skali.