joomla templates top joomla templates template joomla

Wzrost opłat za media w Grudziądzu, zadłużanie się w parabankach bez kontroli Rady pod zastaw spółek - to niektóre uwagi Marak Sikory w piśmie do radnych

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Grudziądz wiadomości

- „Szanując wynik wyborów samorządowych, a także z uwagi na ograniczony czas związany z moimi nowymi obowiązkami zawodowymi, zamierzałem odsunąć się z przestrzeni publicznej i dać czas nowemu Prezydentowi na realizację swoich zamierzeń” - czytamy w liście do radnych.
 
 
Stroniący po ostatnich wyborach od publiczych wystąpień i komentarzy były wiceprezydent Grudziądza Marek Sikora skomentował w liście otwartym „Pakiet Glamowskiego” i powstanie  Grudziądzkiego Holdingu Komunalnego, a także sprzedaż części udziałów Wodociągów - jak sam podkreśla ze względu na:
 
- „ Zaistnienie poważnego zagrożenia dla przyszłości miasta zdecydowałem się zaprezentować Państwu swoją opinię na temat zgłoszonych na najbliższą Sesję Rady Miejskiej projektów uchwał dot. utworzenia Grudziądzkiego Holdingu Komunalnego oraz zgody na zbycie udziałów Wodociągów” - czytamy we wstępie listu otwartego.
 
 
Marek Sikora zwraca uwagę na - jak to określa - 
 
- „Niespójność (zamierzoną czy wynikającą z pomyłki?) pomiędzy informacjami prezentowanymi na slajdach ogłaszających „Pakiet Glamowskiego”, a konkretnymi materiałami przygotowanymi dla radnych” -  
 
Rozbieżność, lub zmiana jaka nastąpiła od czasu prezentacji ‘Pakietu Glamowskiego” zdaniem byłego wiceprezydenta wynika z tego, że:
 
- „Prezydent wskazał, że do Holdingu wniesione zostaną udziały tyko pięciu Spółek: OPEC, GPP, MZK, MPGN i Geotermii. Mówił, że Wodociągi nie są dedykowane Holdingowi, ponieważ zamierza sprzedaż części udziałów Wodociągów na rzecz Polskiego Funduszu Rozwoju. Natomiast już w projekcie uchwały o utworzeniu Holdingu, mowa jest o wniesieniu do niego ośmiu Spółek” -
 
 
Czy to oznacza, że Wodociągi sprzedane zostaną w 49 %, a pozostałe 51 % wniesione do Holdingu? Zapewne pytanie to zostanie zadane prezydentowi, bo wiązać się może to ze stratą bezpośredniej kontroli nad majątkiem spółki.
 
Były prezydent zwraca też uwagę na zrzeczenie się:
 
- „Praw i decyzji dotyczących majątku spółek komunalnych przed Radę Miejską” -
 
Zgodnie z nowymi kompetencjami Prezydent zyska szerokie możliwości:
 
- „Projekt uchwały przewiduje jedynie wyrażanie zgody przez Radę Miejską zbycia udziałów lub akcji w/w spółek na rzecz innych podmiotów niż Holding. Absolutnie nie ma w nim jakiejkolwiek wzmianki na temat np. wyrażania zgody Rady Miejskiej na „zastaw udziałów” - 
 
Zdaniem Marka Sikory powoduje to możliwość zaciągania kredytów/pożyczek przez Prezesa Holdingu wspólniez Prezydentem np. w PARABANKU i rada miejska nie będzie miała już na to żadnego wpływu - o czym pisze wiceprezydent w piśmie:
 
 - „Zastawem takich umów może być np. zastaw na udziałach poszczególnych spółek. W przypadku niepowodzenia całego planu PARABANK może stać się właścicielem poszczególnych spółek. Przypomnę, że PARABANKI nie podlegają nadzorowi Komisji Nadzoru Finansów” - pisze w piśmie do radnych wiceprezydent. 
 
 
 
Tego typu sytuacja zdaniem Marka Sikory może mieć znaczący wpływ na ceny mediów i opłat dokonywanych na rzecz spółek przez mieszkańców: 
 
- „W takim scenariuszu o cenach wody, ścieków, ciepła, czynszów komunalnych, opłat za komunikację decydować będą nie mieszkańcy miasta za pośrednictwem swoich przedstawicieli tylko właściciele PARABANKÓW” –
 
Zdaniem wiceprezydenta jest to scenariusz bardzo prawdopodobny – tu Marek Sikora pyta – co oznacza określenie prezentowane w slajdach Macieja Glamowskiego  -  „BANK KOMERCYJNO-PRYWATNY”.
 
Marek Sikora apeluje!! 
 
- „Szanowni Państwo, nie możecie na to pozwolić. (W tym miejscu warto przypomnieć rok 2017, kiedy to radny Maciej Glamowski przedkładał swój projekt uchwały w sprawie zasad wnoszenia i zbywania akcji lub udziałów przez Prezydenta, chcąc w maksymalny sposób ograniczyć jego władzę. Co spowodowało tak radykalną zmianę zdania?)” – 
 
Zdaniem wiceprezydenta zagrożenie może powodować zwrot środków pozyskanych z Unii w tym 100 milionów z różnego typu programów:
 
- „W ostatnich latach Spółki Komunalne takie jak: OPEC, Wodociągi, MPGN, GPP, miasto na rzecz MZK pozyskały ponad 100 mln środków unijnych. Środki te pochodziły zarówno z RPO (Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa kujawsko-pomorskiego) jak i POIŚ (Programu Infrastruktura i Środowisko). Czy istnieją dokumenty, pisemne zapewnienia Instytucji Pośredniczących w przekazywaniu tych środków (Marszałek, Ministerstwa itp.), że w przypadku zmiany właściciela danej spółki (a tym ma być Holding) nie będzie trzeba ich zwracać?” -
 
 
Wiceprezydent w piśmie do radnych stawia szereg pytań dotyczących środków unijnych, ale nie tylko. Pyta również czy dokonano ustaleń dotyczących pożyczki GIM chociażby z Siemens-Finance?
 
- „Czy Siemens-Finance zapewnił pisemnie, że wyraża zgodę na zmianę struktury właścicielskiej? Jakie są zapisy umowy pożyczki między GIM a Siemens-Finance? Znacie je Państwo? Kto uczestniczył w rozmowach? Jakie są wnioski z tych rozmów, czy są notatki? Przypomnę, że SIEMENS-FINANCE posiada zabezpieczenie hipoteczne na nieruchomościach, na których stoją nowe budynki szpitala oraz gwarancję ze strony Szpitala. Czy sprawdzaliście Państwo czy nie ma ryzyka podobnego jak z pożyczką MW Trade, zerwania umowy i uruchomienia natychmiastowej spłaty?” - pyta w kolejnej części listu Marek Sikora. 
 
Zagrożeniem jest również zdaniem wiceprezydenta jest możliwość utraty zlecenia spółkom pewnych działań bez przetargów.
 
- „Obecnie spółki komunalne wykonują zlecenia w ramach tzw. „podmiotu wewnętrznego”. Oznacza to, że niektóre usługi miasto może zlecać swoim spółkom bez przetargu. Dotyczy to między innymi: prowadzenia składowiska odpadów w Zakurzewie - Wodociągi, wykonywania usług w transporcie osób (autobusy, tramwaje) – MZK, letniego i zimowego utrzymania dróg (np. odśnieżanie) – MZK, Centrum Opieki nad Zwierzętami – MZK. Niektóre usługi publiczne bez przetargu można zlecać swoim podmiotom, tylko i wyłącznie gdy samorząd ma w nim 100 % udziałów. Czy w przypadku zmiany właścicielskiej nadal będą mogły wykonywać te zadania bez przetargu? Gdzie są szczegółowe analizy prawne na ten temat? Czy sporządzono właściwe badania? Czy ludzie przygotowujący projekty uchwał mają świadomość takich umów? Czy rozmawiano z Prezesami Spółek na temat zagrożeń i ewentualnych działań zabezpieczających? Jeśli tak, jakie są wnioski i gwarancje wynikające z tych rozmów?” - pyta Marek Sikora. 
 
W dalszej części Marek Sikora prezentuje potencjalne zagrożenia dla miejskich spółek - o tym w osobnym materiale