joomla templates top joomla templates template joomla

Wywiad z Jakubem Kopkowskim kandydat PO do Rady Miejskiej

włącz . Opublikowano w Grudziądz wybory samorządowe

Witam serdecznie. Bym chciała zapytać, jak kampania samorządowa, wkracza ona chyba w fazę najaktywniejszą, jaki sposób promocji obrał Pan dla siebie? Nie jest Pan raczej osoba z listy - tzw. atrapą, lecz raczej kimś, kto faktycznie dąży do wyboru na radnego?

Jakub Kopkowski Kandydat PO w wyborach samorzadowych_2 Jakub Kopkowski Kandydat PO w wyborach samorzadowych_7 Jakub Kopkowski Kandydat PO w wyborach samorzadowych_9 Jakub Kopkowski Kandydat PO w wyborach samorzadowych_12 Jakub Kopkowski Kandydat PO w wyborach samorzadowych_4

Tak, decyzję o startowaniu w wyborach do Rady Miasta podjąłem świadomie i dobrowolnie, a co za tym idzie, cel, który sobie obrałem to chęć wygrania wyborów. Bardzo chciałbym, aby poznali mnie moi wyborcy, zapoznali się z moją osobą i moim programem. Podejmuje różne formy kontaktu z wyborcami. Osobiście będę opierał się na dwóch kampaniach: bezpośredniej i w Internecie. Zamierzam przeprowadzić akcję „door to door” (od drzwi do drzwi), podczas której choć przez chwilę będę mógł porozmawiać z wyborcami, którzy zamieszkują okręg wyborczy numer 1 i zachęcić ich do oddania na mnie głosu. Jeśli chodzi o kampanię przeprowadzaną w Internecie, zapraszam do odwiedzenia mojego profilu na nk.pl i Facebook. Posiadam także własną stronę internetową: www.jakubkopkowski.dorady.org, na którą również bardzo serdecznie zapraszam.

Startuje Pan z pozycji 8 w okręgu 1 z listy Platformy Obywatelskiej, jest to miejsce raczej liczone od końca, o wiele trudniej się dostać do rady miejskiej z takiej pozycji, czy nie boi się pan, że jest to w jakimś stopniu skazane na porażkę? Należy jednak pamiętać, że media nie zawsze docierają do wyborców, zdecydowana ich część idzie głosować na partie/komitety polityczne, a nie konkretne osoby. Chociaż przyznam, ze ta mentalność ulega powoli zmianie.

Moim zdaniem nie jest ważne, kto, z jakiej pozycji startuje, liczy się tylko człowiek. Każda osoba od pozycji 1 do 10 jest indywidualną i niezależną jednostką. To od wyborcy zależy, na kogo postawi „krzyżyk”. Zadaniem kandydatów jest zaprezentowanie swojej osoby jak największej liczbie wyborców zamieszkujących dany okręg. Ja chciałbym zaprezentować swoją osobę wszystkim mieszkańcom okręgu wyborczego nr 1, zamieszkujących część Śródmieścia, Tarpno i Owczarki. Jestem najmłodszym kandydatem Platformy Obywatelskiej RP w tym okręgu, – jeśli ktoś chciałby postawić na osobę młodą, nową, pełną energii, zapału, entuzjazmu i dobrego humoru, to uważam, że powinien 21 listopada na karcie wyborczej, przy moim nazwisku postawić znak „X”

Jakiego typu problemy stojące przed samorządem będą dla Pana, na stanowisku radnego najważniejsze, posiada Pan swoje priorytety takie, które będą promowane bezpośrednio przez Pana, a nie koniecznie przez struktury, z których Pan startuje w wyborach?

Jestem członkiem Platformy Obywatelskiej RP, z listy tej partii startuje w wyborach do Rady Miasta i o tym nie można zapomnieć. Platforma Obywatelska ma dla Grudziądza bardzo dobry program społeczno-gospodarczy, dzięki któremu nasze miasto będzie mogło dalej rozwijać się i zmniejszać opóźnienie w niektórych dziedzinach w porównaniu do innych miast Polski i Unii Europejskiej. Wszystko wymaga czasu i nakładów finansowych. Moimi priorytetami, które będę promował bezpośrednio to budowa, modernizacja nowych dróg i chodników.

Poprawa bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców poprzez dalszy rozwój monitoringu na ulicach naszego miasta; rozwój edukacji poprzez tworzenie nowych kierunków kształcenia na poziomie szkoły zawodowej, średniej i studiów wyższych. Ważna jest również budowa, bądź modernizacja istniejących obiektów sportowych umożliwiająca dzieciom i młodzieży odpowiednie zagospodarowanie czasu wolnego oraz wspieranie kultury, aby w naszym mieście odbywały się duże imprezy kulturalne, które przyczynią się do rozwoju oraz promocji miasta na szczeblu regionalnym i ogólnopolskim.

Nakreśli Pan nam kilka swoich najważniejszych priorytetowych pomysłów, które będzie Pan forsował w samorządzie, jako radny w skali całego miasta? Komitet wyborczy Platformy obywatelskiej w znacznym stopniu powielił dotychczasowe postulaty, które promował przez ostatnie cztery lata. Wiele z tych rzeczy nie udało się zrealizować.

Jedną z takich inwestycji, której nie udało się zrealizować w minionym czasie, jak to już Pan Prezydent Robert Malinowski powiedział w wywiadzie dla jednego z grudziądzkich portali internetowych, była budowa toru kolarskiego wraz z halą widowiskowo-sportową dla 4 tysięcy ludzi. Szansa na powstanie tego obiektu wciąż jednak jest. Dzięki niej mieszkańcy naszego miasta będą mogli brać udział w dużych koncertach, meczach koszykówki albo piłki ręcznej na naprawdę wysokim poziomie.

Co ma Pan do zaoferowania swoim wyborcą ze swojego okręgu? Czym by Pan zachęcił wyborców? może ma Pan oryginalne, a może po prostu potrzebne pomysły i zadania? Pana okręg wyborczy jest chyba w największym stopniu zaniedbanym regionem, ze względu na swoją specyfikę, oraz że tak powiem "wiek". Ma Pan jakieś pomysły?

Osobiście uważam, że nie jest to zaniedbany region, sam go zamieszkuje. Władze miasta starają się dbać o każde osiedle naszego miasta. Okręg ten wymaga jednak bieżącej modernizacji, jak np. ulice i chodniki. Wystarczy przejść się ul. Pułaskiego czy Kościuszki. Trzeba również zwrócić uwagę, że w okręgu wyborczym nr 1 trwają już remonty, bądź niedawno się zakończyły, np. budowa ronda w Tarpnie, czy modernizacja ul. Paderewskiego.

Ważną inwestycją, która rozpocznie się w przyszłym roku jest przebudowa pętli tramwajowej w Tarpnie, która zostanie połączona z pętlą autobusową, dzięki której powstanie punkt przesiadkowy dla mieszkańców północnej części miasta. Zmodernizowane zostaną także torowiska i tramwaje. Zostaną wybudowane nowe perony i elektroniczne tablice informacyjne, dzięki którym będziemy wiedzieli za ile minut przyjedzie pojazd komunikacji miejskiej. Powstaną drugie tory, wzdłuż ul. Legionów do ul. Solnej, przy okazji wybudowane zostaną także ścieżki rowerowe. 

Do jednych z podstawowych obowiązków radnego należy także utrzymanie stałej więzi z mieszkańcami i ich organizacjami oraz reprezentowanie wyborców w innych instytucjach samorządowych oraz troszczenie się o ich sprawy. Ja zapewniam, że dla mnie nie będzie to obowiązkiem, lecz czystą przyjemnością. Podczas dyżurów w urzędzie i nie tylko, będę czekał z uśmiechem na każdego mieszkańca, aby wysłuchać Jego problemu, bądź pomysłu na miasto.


Trudno nie spytać Kandydata Platformy Obywatelskiej o stosunek do innych partii politycznych, oraz komitetów wyborczych w naszym regionie. Wiele jest nagonki szczególnie na regionalny PiS, podziela Pan opinie, że startują tam głównie ludzie z przypadku? zapełniający listy na szybko. Wiele na ten temat czytuję na forach i chyba nikogo się tak nie atakuje, jak tych właśnie startujących. Czy Pana zdaniem była by szansa na merytoryczną rozmowę również z radnymi tego ugrupowania?
 

Uważam, że z każdym radnym jest szansa na merytoryczną rozmowę, nie zważając na to czy jest to radny niezrzeszony czy członek jakiejś partii czy komitetu. Jeśli chodzi o grudziądzki PiS, osobiście sądzę, że występuje tam jakiś problem, nie wiem czy są to chwilowe, czy dłuższe zawirowanie. Można to także samemu zauważyć, patrząc z boku i obserwując dotychczasowe poczynania grudziądzkich działaczy PiS, a mianowicie: nie wystawienie kompletu kandydatów do Rady Miasta oraz konflikt na linii Andrzej Wiśniewski – Marzenna Drab, co w efekcie skutkowało wyrzuceniem Andrzeja Wiśniewskiego z PiS.

Często podziały polityczne nie stanowią problemu dla ludzi młodych, inaczej jest u osób ze stażem, i bywa tak, że młode osoby niezależnie od poglądów politycznych szybciej się komunikują i dogadują w różnych kwestiach związanych z polityką. Może są osoby z innych list, Pana rówieśnicy? Których by Pan polecił z czystym sumieniem? A może cały potencjał w Platformie jest skupiony?

To prawda, że młode osoby porozumiewają się w każdych kwestiach, także politycznych szybciej, niż osoby ze stażem. Młode osoby nie są obciążone żadną skazą historyczną i mentalną. My wtedy mieliśmy swój okres młodzieńczy i kiedy teraz dorośliśmy, aby wejść w pełni w życie społeczne i polityczne miasta, patrzymy na to wszystko z innej perspektywy. Jeśli chodzi o wszystkich kandydatów Platformy Obywatelskiej RP, czy to do Rady Miasta, Gminy, Powiatu czy Sejmiku Wojewódzkiego, są to osoby wyselekcjonowane, sprawdzone, którym można w 100% zaufać. Polecam wszystkich kandydatów PO, lista numer 4 jest najlepszą listą. Jeśli mogę szczególnie kogoś polecić, mam taką osobę w okręgu numer 2, jest nią Paweł Napolski, pozycja nr 6 – jest to również młoda i ambitna osoba.

Zapewne popiera Pan na Urząd Prezydenta Grudziądza Pana Malinowskiego, sporo jest negatywnych uwag w stosunku do niego, nie tylko moim zdaniem merytorycznych, co związanych z kontaktem z wyborcami, czasami można mieć wrażenie jakby się ukrywał przed, czasem faktycznie zbyt natarczywymi, przeciwnikami. Inną sprawą są kompetencję, zapewne sporo pomysłów jest bardzo ciekawych, czemu jednak tyle inwestycji w tak niedługim czasie? Można mieć wrażenie, że zmarnowano 3 poprzednie lata, kiedy się działo – przynajmniej wizualnie – niewiele.

Nie wszystko, nad czym pracują konkretne wydziały Urzędu Miejskiego, czy Pan Prezydent jest widoczne od razu. Kto ma choć niewielkie pojęcie np. na temat budowy dróg wie dobrze ile to potrzeba czasu, aby firma budowlana weszła na plac i rozpoczęła inwestycje, a później za kilka miesięcy ją zakończyła. Tak samo jest z inwestycjami realizowanymi za unijne pieniądze. Przygotowanie i realizacja takiego projektu jest bardzo czasochłonna, a kadencja Prezydenta jest bardzo krótka. Trzeba także zauważyć, że każdy Prezydent rozpoczyna swoją kadencję już z gotowym i uchwalonym budżetem na kolejny rok, a więc na początku ma niewielkie pole działania, musi bazować na budżecie poprzednika.

Studiując Pana życiorys muszę przyznać, obiektywnie, że żadnej pracy się Pan nie boi, kariera typowa, ale od dołu powoli w górę, co trzeba przyznać. W swojej pracy zawodowej, był Pan też wolontariuszem, zaciekawił mnie ten wątek i dlatego nie ukrywam postanowiłam przeprowadzić z Panem wywiad. Zazwyczaj osoby funkcjonujące w formie wolontariatu mają duszę społecznika, często też łatwiej integrują się z problemami zwykłych ludzi. Może coś więcej by nam Pan nakreślił o tym wątku w Pana zawodowym życiu?

W szkole średniej, kiedy uczęszczałem do Technikum Ekonomicznego obudziła się we mnie dusza społecznika. Zapisałem się do Szkolnego Koła Caritas i od tego momentu zaczęła się moja działalność charytatywna. Początkowo udzielałem się wewnątrz, w szkole, jednak po czasie przekształciło się to w pomoc Grudziądzkiemu Centrum Caritas. Pomagałem w świetlicy socjoterapeutycznej, przy akcjach świątecznych oraz wszelakich zbiórkach, np. Świątecznych Zbiórkach Żywności. Były to dla mnie niezapomniane chwilę, kiedy mogłem poświęcić drugiej osobie swój najcenniejszy dar – czas.

Dziś niewiele osób chce poświęcić, choć pięć minut innej osobie. Wtedy zostałem także doceniony za zaangażowanie społeczne i w 2005 roku, kiedy umarł Papież Jan Paweł II, wraz z innymi wolontariuszami Grudziądzkiego Centrum Caritas mogłem brać udział w uroczystościach pogrzebowych w Watykanie. Zostaliśmy wtedy uznani jako oficjalna delegacja miasta Grudziądza na uroczystość pogrzebową Jana Pawła II w Rzymie. Dzień przed pogrzebem, w czwartek, 7 kwietnia o godz. 15 miałem ten zaszczyt, po kilku godzinnym oczekiwaniu w kolejce do Bazyliki św. Piotra oddać pokłon Janowi Pawłowi II leżącemu na katafalku. Do dziś wspominam te wydarzenia z wielkim wzruszeniem.

Na zakończenie muszę zadać pytanie zawodowe. Były na naszym forum dyskusje o oddziale mbanku, zaraz po jego otwarciu i wiązało się to z negatywną oceną wielu osób, szczególnie, jeśli chodzi o brak wpłatomatu, oraz obsługę, co podkreślam - jakiejś osoby, która podobno została zwolniona, niedługo po tym zdarzeniu. Nie jest moim zadaniem promowanie w tym momencie podmiotu bankowego, ale zapytam przy okazji, czy ta placówka ma szanse na rozwój i sprostanie oczekiwaniom klientów, nie ukrywam, że sama jestem klientem - również, chociaż nie tylko - tego banku.

Placówka mBanku, która działa w Grudziądzu, to od lipca 2009 roku punkt naziemny spółki BRE Banku o nazwie Aspiro S.A. jako mKiosk Partnerski. W placówkach tego typu rzadko, kiedy instaluje się wpłatomaty. Jeśli chodzi o wpłaty gotówki do mBanku, od dłuższego czasu można wpłacać pieniądze w każdym sklepie sieci „Żabka”. Koszt wpłaty jest bardzo niski i wynosi 1,50 zł do wpłat pieniędzy w kwocie 2 000 zł włącznie. Placówki mBanku stale rozwijają się, podnoszą zakres świadczonych usług i jakość obsługi klienta. Obecnie w naszym punkcie mBanku, na ul. Kosynierów Gdyńskich 5, można na miejscu otworzyć darmowe konto osobiste, konto firmowe. Złożyć wniosek o kredyt gotówkowy, samochodowy, hipoteczny czy kartę kredytową oraz skorzystać z ubezpieczenia OC i AC.

Dziękuje za wywiad.