joomla templates top joomla templates template joomla

Wywiad z kandydatem na urząd prezydenta Grudziądza Aleksandrem Pawłowskim

włącz . Opublikowano w Grudziądz wybory samorządowe

Witam serdecznie.
 

Rozpoczyna się kampania wyborcza, wybory samorządowe już niedługo się odbędą. Co będzie Pana wyróżniało na tle innych kandydatów? Pytanie jest jak przypuszczam bardzo standardowe, ale wszyscy wedle mojej wiedzy kandydaci w mniejszym lub większym stopniu stawiają na te same elementy, takie jak drogi, solanki, strefa ekonomiczna. Trudno zróżnicować kandydatów, którzy kierują się tymi samymi lub podobnymi priorytetami. Oczywiście zapewne w przypadku każdego sama realizacja może być bardzo odmienna.

Będę realizował to wszystko co zaczęto, a nie skończono w tej kadencji. To jest oczywiste . Piorytetem będzie zakończenie budowy II etapu trasy średnicowej tak oczekiwanej przez grudziądzan w terminie ustalonym w umowie z wykonawcą, czyli do końca listopada 2012 roku.
Na tle innych kandydatów będzie mnie wyróżniało to ,że ani ja, ani kandydaci do Rady Miasta z listy KWW „Teraz Grudziądz !” nie są byłymi lub obecnymi radnymi .Ja również nie jestem skażony żadnymi funkcjami samorządowymi .To nie znaczy ,że nie mamy doświadczenia. Wszyscy kandydaci na radnych posiadają doskonałe przygotowanie zawodowe, doświadczenie i osiągnięcia w dotychczasowej pracy. Te osoby są gotowe wejść do Rady Miasta aby dokonać tak potrzebnych Grudziądzowi zmian. Wyróżniać mnie będzie także na tle innych kandydatów to, że jestem ekonomistą, finansistą .Posiadam bardzo duże doświadczenie zawodowe, kierowałem ponad 200 osobami, dwoma dużymi oddziałami banków. Ukończyłem Uniwersytet Gdański –specjalność Organizacja i Zarządzanie oraz studia podyplomowe w Wyższej Szkole Bankowości i Finansów w Warszawie, obydwie uczelnie  z wynikiem bardzo dobrym. Aktualnie jestem ekspertem-asesorem ds. oceny finansowo-ekonomicznej projektów z dofinansowaniem z UE przy Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Dodając jeszcze do tego nasz konkretny i realny program wyróżnia mnie to  na tle innych kandydatów. 

Aleksander Pawlowski Kandydat na prezydenta miasta Grudziadza_3 Aleksander Pawlowski Kandydat na prezydenta miasta Grudziadza_4 Aleksander Pawlowski Kandydat na prezydenta miasta Grudziadza_5 Aleksander Pawlowski Kandydat na prezydenta miasta Grudziadza_6 Aleksander Pawlowski Kandydat na prezydenta miasta Grudziadza_2

Startował Pan w konkursie na Prezesa Solanek w Grudziądzu.  Zapewne prezentował Pan w procesie postępowania konkursowego,swoją wizję tego podmiotu. Czy może Pan nam przybliżyć, jaka była i zapewne jest Pańska wizja na rozwój, oraz na miejsce i celowość istnienia tego centrum, które można by nazwać miejscem wypoczynku, rekreacji, a zapewne i  zdrowia.
 

To nie był konkurs ,to był pseudokonkurs. O tym mówiłem wielokrotnie w ciągu ostatnich 2-ch lat. W czasie tzw. postępowania konkursowego nie było możliwości , ani woli ze strony komisji  aby zaprezentować swoje wizje i rozwiązania. Straty netto solanek, które osiągnęły narastająco w 2010 r już ponad 6 mln zł świadczą  o braku jakiejkolwiek wizji ze strony obecnej ekipy na zmianę tej sytuacji. Obecna sytuacja, praktycznie upadek solanek świadczy o tym najbardziej. Najważniejszym i jedynym działaniem tych władz jest utrzymanie na stołku tzw. prezesa tej spółki. Mam swoją wizję rozwoju solanek, będą ją prezentować w czasie kampanii wyborczej.

 

W jaki sposób by chciał Pan sfinansować plany odnośnie Solanek? Czy finansowanie tych inwestycji, planów i samego rozwoju tego podmiotu jest możliwe? Czy znajdą się środki na tego typu inwestycje w obecnym kształcie finansów miasta? Wile słychać planów rozwoju, dofinansowania, doinwestowania, ale czy mają one przełożenie na faktyczne możliwości? Jakie daje nam obecna sytuacja finansowa w tym ogólny stan ekonomiczny gospodarki?

Widzę kilka możliwości sfinansowania rozwoju solanek, wszystkie powinny się jednak opierać o współfinansowanie ze środków z Unii Europejskiej .
Może to być:
-partnerstwo publiczno-prywatne,
-pozyskanie inwestorów zewnętrznych i utworzenie np. spółki akcyjnej,
-porozumienie miasta z gminą która jest właścicielem gruntów w okolicach odwiertów i ujęć solanki w Maruszy.
Miasto Grudziądz w Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-2013 jest ujęte jako przyszłe Uzdrowisko. Grudziądz ma określone funkcje – pierwszą jest funkcja  uzdrowiskowo-turystyczna, drugą lecznictwo, na trzecim miejscu dopiero przemysł.
Środki  do wykorzystania są, należy się po nie schylić. Niestety działania obecnych władz są dla mnie i nie tylko, niezrozumiałe. Obawiam się, że obecne zadłużenie miasta może mieć wpływ na pozyskanie środków z UE./brak środków, tzw. udziału własnego/.
Podsumowując, obecne władze nigdy nie były zainteresowane rozwojem solanek ,uważam ,że ich działania prowadziły i prowadzą spółkę do ich upadku. Na rękę jest im trwała deficytowość solanek
 

Czy nie sądzi Pan, że sam projekt Solanek kłóci się w znacznym stopniu z wizją rozbudowy strefy ekonomicznej? Jest ona w bliskim sąsiedztwie strefy uzdrowiskowej, a już dzisiaj np.: mieszkańcy osiedla lotnisko narzekają na straszny zapach, który lokalizuje się w części północnej lub południowej naszego miasta zależnie od wiejącego wiatru. W planach jest powstanie kolejnych trucicieli jak chociażby smolarni i elektrowni gazowej, które, mimo że nowoczesne i realizowane w oparciu o rygorystyczne przepisy środowiskowe, w jakimś jednak stopniu będą przecież miały wpływ na nasze lokalne środowisko i na komfort życia sporej części mieszkańców.

Nie wiem czy obecne władze posiadają jakikolwiek plan rozwoju solanek. Tereny Pomorskiej Strefy Ekonomicznej zostały w Grudziądzu kilka lat temu żle zlokalizowane. Zlokalizowanie podstref w okolicach osiedla Lotnisko oraz dzielnicy Tuszewo  było wielkim błędem ówczesnych władz i radnych podejmujących takie decyzje. Powstanie strefy w centrum osiedla Tuszewo, gdzie znajdują się zabudowy domów jednorodzinnych oraz  rodzinne ogrody wodne jest wielkim skandalem Jest to ewenement w skali Polski. Sąsiednie strefy ekonomiczne jak Toruń, Świecie są zlokalizowane poza obszarem tych miast. Usytuowanie i budowa takich obiektów jak, „Polpak”, smolarnia, przymierzanie się do budowy elektrowni gazowej, ze względów norm ochrony środowiska i sąsiedztwa obiektów mieszkalnych nigdy nie powinna dojść do skutku.. Jeśli odwierty solanek się znajdują w Węgrowie, to z osiedla Lotniska jest do nich ok.7 km. Smród jaki się unosi nad osiedlem Lotnisko dotrze i tam .Aktywnie, wspólnie z mieszkańcami protestuję w powyższych tematach. Jednak władze na to nie reagują. Ostatnio została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Toruniu uchylona w całości decyzja prezydenta Grudziądza o nie uznaniu strony, czyli mieszkańców osiedla Tuszewo przy wydawaniu warunków środowiskowych przy budowie smolarni. Wskazano szereg błędów jakie popełnił prezydent oraz pouczono go jak powinno to być przeprowadzone .Budowa w najlepsze trwa.
 

Jaki jest Pański pomysł na rozwój strefy ekonomicznej? Wszyscy kandydaci na prezydenta są za jej rozkwitem, od wielu lat słychać głosy mówiące o tym, że stoi w znacznym stopniu niewykorzystana, czy ma Pan własny oryginalny pomysł? A może całkiem prosty? Ale do tej pory niewdrożony przez obecne władze miasta? 

Należy zapytać się jak to zrobiono w Toruniu, Świeciu gdzie wykorzystanie tych stref wynosi 100%.Gdy tymczasem w Grudziądzu, zaledwie 14%.Trzeba wprowadzić dodatkowe ulgi dla inwestorów uwzględniające specyfikę i położenia Grudziądza. Stawiać i rozliczać konsekwentnie kierownictwo Grudziądzkiego Parku Przemysłowego z zadania pozyskiwania inwestorów. Stworzyć profesjonalne zarządzanie i korzystać z menedżerów mających sukcesy w rozwoju stref. Zadać pytanie, czy obecne kierownictwo jest przygotowane do zarządzania tą strefą. Wyniki wskazują ,że nie.


W wyborach prezydenckich reprezentował Pan Stronnictwo Demokratyczne. Jak Pan zauważył w Grudziądzu bardzo silne poparcieuzyskał Bronisław Komorowski, przewaga tego kandydata była znacząca nad innymi rywalami wyborczymi. Czy sądzi Pan, że tak silne poparcie dla kandydata z PO będzie miało przełożenie również w wyborach samorządowych?

Wybory samorządowe różnią się innymi zasadami jak wybory Prezydenta RP. Takiego przełożenia wyników w Grudziądzu nie będzie. My stawiamy na ludzi, a nie na partie. Myślę ,że grudziądzanie postąpią w podobny sposób. Samorządy nie powinny być upolitycznione. .Na naszych listach  kandydatów  na radnych mamy fachowców i dobrych gospodarzy, a nie polityków.
 

Zdania są podzielone w zakresie oceny prezydentury Pana Roberta Malinowskiego. Co Pana zdaniem było największym błędem w trakcie trwania tej prezydentury? Zapewne ilość inwestycji drogowych jest bardzo widoczna w skali miasta, są oczywiście w tym zakresie głosy za i przeciw, lub różnego typu krytyczne uwagi odnośnie natężenia inwestycji drogowych. Jednak przyznać chyba Pan musi, że w przypadku przegranej Pana Malinowskiego w nadchodzących wyborach, będzie on pamiętany właśnie z rozwoju lokalnych dróg i ich przebudowy, ciężko zaprzeczyć temu, że jednak inwestycje w tym zakresie spełniają oczekiwania mieszkańców?

Zgadzam się z tym ,że infrastruktura, a szczególnie drogi są bardzo ważne. Należy wykorzystywać wszelkie środki, szczególnie z UE. Nie znam przyczyn kumulacji tak wielkiej ilości robót w jednym czasie .Myślę, że wszelkie niedogodności wkrótce zostaną grudziądzanom zrekompensowane dobrym stanem dróg. Nie chcę dokonywać oceny prezydenta Malinowskiego i ustalać jego największego błędu .Przyjdzie na to czas. Największym złem i problemem tego miasta jest bardzo słaba i upolityczniona rada miejska czyli radni. Chociaż, nie wszyscy. Jest ona narzędziem w rękach prezydenta. Uważam ,że oddawanie głosu na partyjne listy samorządowe to błąd. Radny, który nie ma nic do powiedzenia nie może mówić , że działa w interesie mieszkańców. Taka postawa przeczy ideii samorządności .Miasto nie powinno być traktowane jako poligon bitwy między PO i  RdG/PiS. A tak jest dotychczas w Grudziądzu. Powinniśmy wszyscy powiedzieć stop modelowi  /BMW/ - BIERNY, MIERNY, ale WIERNY RADNY, TO DOBRY RADNY.


Obecna ekipa rządząca naszym miastem miała plany rozbudowy zarówno trakcji tramwajowej jak i zmiany struktury świadczenia usług przewozowych w naszym mieście. Zmiany w tym sektorze, szczególnie wprowadzenie nowego przewoźnika do transportu osobowego, zaowocowały – chyba się pan zgodzi? Lub może nie - w znacznym stopniu zwiększeniem komfortu podróży mieszkańców. Do nieudanych, lub niezrealizowanych należy zaliczyć rozbudowę trakcji tramwajowej. Jaki jest Pana pomysł na te dziedzinę życia, rozwoju – naszego miasta, na rozwój transportu miejskiego? Powiem dla przykładu, że prezydent Krakowa proponuje budowę metra w tym mieście, co zapewne zszokowało wielu.  Nasze miasto Krakowem nie jest, niemniej zapewne można w nim także ulepszyć lokalne środki transportu?

Dobrze oceniam, patrząc ze strony mieszkańca te zmiany, szczególnie dotyczące przewozów autobusowych.. Nie znam szczegółów finansowych wprowadzanych zmian i ewentualnie ich skutków na finanse miasta. Wiem ,że były protesty ze strony pracowników MZK, gdy chodzi o sposób przeprowadzania  zmian. Do chwili obecnej nie zrealizowano modernizacji i rozbudowy trakcji tramwajowej, nie wykorzystano także środków z UE na ten cel. Zrobiła to np. Bydgoszcz pozyskując prawie 40 mln zł na rozbudowę i modernizację sieci tramwajowej, Miałem, jako ekspert przyjemność oceniać ten projekt. Uważam, że ciągłe unowocześnianie i rozbudowa tras trakcji autobusowych i tramwajowych wystarczy w Grudziądzu. Metro temu miastu obecnie nie jest potrzebne. Niech budują je w większych miastach.
 

Czy ma pan jeszcze jakieś inne pomysły na Grudziądz? Których nie udało mi się ująć w powyższych pytaniach? Własne cele, dążenia, coś co Pana zdaniem pozwoli naszym mieszkańca żyć bezpieczniej, pewniej, i przyjemniej w Grudziądzu.
 

KWW „Teraz Grudziądz!” jak, i ja, jako kandydat na Prezydenta Grudziądza pomysłów mamy sporo. Są one ujęte w naszym programie, który był tworzony od kilku miesięcy. Tworzyli go młodzi ludzie, czyli te osoby, którym najbardziej zależy na nowoczesnym Grudziądzu. Program wyborczy obejmuje trzy zdiagnozowane ważne dziedziny takie jak;
-Problemy miasta Grudziądza,
-Szanse na rozwój Grudziądza,
-Interes miasta Grudziądza.
W tych dziedzinach proponujemy konkretne zmiany i działania .Podkreślamy pierwszą funkcję Grudziądza ,czyli funkcję uzdrowiskowo-turystyczną. Mówimy o kształtowaniu postaw obywatelskich naszych mieszkańców. Udział społeczeństwa  Grudziądza w kształtowaniu demokracji pozostawia wiele do życzenia. Poruszamy problem wykupu mieszkań komunalnych przez mieszkańców. Grudziądz z 70% bonifikatą pozostaje daleko w tyle za takimi miastami jak Bydgoszcz /98%/, czy inne miasta gdzie wynosi ona ponad 90%/ .Program jest konkretny, autorski, liczy 12 stron ,będzie dostępny na naszej stronie internetowej.

 

Co sądzi Pan o nagłym starcie w wyborach Pana Andrzeja Wiśniewskiego? Czy uważa Pan, że zróżnicowało to i spowodowało pewne zamieszanie na scenie wyborczej Grudziądza? Szczególnie w przypadku szeregów kandydatki PIS, która miała być – przynajmniej w domyśle – popierana przez byłego prezydenta.
 

Skupiam się na naszej kampanii i na tym, co możemy zaoferować mieszkańcom Grudziądza. Nie interesują mnie zakulisowe ustalenia i rozgrywki, szczególnie polityczno-personalne w innych partiach i ugrupowaniach.

 

Czy w przypadku konieczności współpracy w przyszłym samorządzie z PO zdecydowałby się Pan, Pana ugrupowanie, ruch wyborczy, na współpracę z ta formacją? Czy widzi Pan części wspólne? Lub wspólne cele, które mogą łączyć Pana z PO.


Na to pytanie będę mógł szczegółowo odpowiedzieć po wynikach  wyborów, czyli po  5 grudnia 2010 roku. Nie wykluczamy współpracy z nikim,  kto ma dobry, realny program, mogący przynieść rozwój Grudziądzowi i jego obywatelom. To będzie najważniejsze.
 

Istnieje pewnego rodzaju problem z komunikacją z obecnie urzędującymi. Nasza redakcja stara się o wywiad już od wielu miesięcy z Panem Markiem Sikora i urzędującym prezydentem, przy czym na wysłane pytania – skierowane do Pana wiceprezydenta nie otrzymaliśmy odpowiedzi  od 8 marca obecnego roku, mimo, że pytania miały aprobatę Panią ***red*** z Biuro Prezydenta Miasta, która udzieliła zgodę na wywiad i wiele razy potwierdzała nadal chęć udzielenia wywiadu przesuwając go za każdym razem w czasie. Co Pan sądzi o takim podejściu do różnorodnych mediów, jakie są obecne w naszym mieście? Dotyczy to nie tylko naszej redakcji, w samym tylko serwisie Grudziądzkim  mamy  odwiedzalność w ciągu miesiąca nawet na poziomie 80-90 tys. miesięcznie a nasze serwisy mieszczą się obecnie w 60 miastach Polski. W jaki sposób kreowałby Pan swoją komunikację? Istnieje wiele wątków – szczególnie na forach miejskich, w których uczestnicy domagają się szerszej i lepszej komunikacji z władzą, która jednak jest odbiorcą regionalnych potrzeb, sugestii, czy też czasem roszczeń, co nie jest niczym nadzwyczajnym.


Systemu komunikacji władzy ze społeczeństwem w Grudziądzu nie ma. Dotyka on i Was jako dziennikarzy, media, jak i obywateli tego miasta. Mogłem tego wiele razy, jako obywatel i wyborca w czasie sprawowania władzy przez tą ekipę doświadczyć. Odbieranie mikrofonu na spotkaniach, tłamszenie krytyki, nieodpowiadanie na pytania dotyczące stopnia realizacji punktów programu PO są normą dla tej władzy. Można to określić tak: arogancja władzy na różnych szczeblach osiągnęła ogromny poziom. Jedynym „słusznym” sposobem, oczywiście wg. władz, sposobem  komunikowania się władzy ze społeczeństwem jest tzw .”Kurier  Grudziądzki” wydawany za nasze, czyli podatników środki, a gloryfikujący tylko tzw. sukcesy prezydenta i jego ekipy .Jest to przekazywanie informacji w jednym kierunku na lini władza-obywatele. Drugiego kierunku czyli obywatele-władza już nie ma. Czy państwo przeczytaliście w tej „gadzinówce”, jakieś wypowiedzi i opinie obywateli, panele, dyskusje? Czy zaproszono kogoś do współpracy?
Wg. zapewnień obecnego prezydenta w kampanii wyborczej publikacja ta miała zostać zlikwidowana, tymczasem zwiększono jej nakład z 12.000 egz. do 18.000 egz.! Czy taka osoba może być ponownie prezydentem Grudziądza? Mój sposób na kreowanie komunikacji ze społeczeństwem to spotkania, rozmowy, ścisła współpraca z portalami internetowymi, cykliczne konferencje prasowe, także czaty z internautami. Czy spotkaliście się Państwo z jakimkolwiek spotkaniem z radnymi zorganizowanymi z ich woli – u nas w Grudziądzu? Spotkań nie było i nie ma. Czy jakiś radny rozliczył się z obecnej kadencji? Nie, bo jeśli niektórzy z nich nie  zabrali przez cztery lata nawet głosu, to z czego mają się rozliczać. Czyli model BMW, jest modelem obowiązującym w tym mieście. To jest także problem komunikacji ze społeczeństwem. Będę chciał po wyborze na prezydenta ten stan radykalnie zmienić. Co mnie cieszy, ten problem chyba jako jedyni, podnieśliśmy w naszym programie. Mówiłem o tym na  konferencji prasowej Komitetu Wyborczego Wyborców „TERAZ GRUDZIADZ !” w dniu 27.09.2010 r w Klubie „Akcent „.

Zapewniam wyborców o tym, że ulegnie to zmianie. Gdy wygram wybory sytuacja ta ulegnie zmianie. W 2008 roku na otwartym spotkaniu obywatelskim w sprawie solanek powiedziałem: „Dość arogancji władzy. Dość metodom sprawowania władzy”. To samo mówię dzisiaj.


Dziękuję za rozmowę
Aleksander Pawłowski kandydat na Prezydenta Grudziądza
Komitetu Wyborczego Wyborców „Teraz Grudziądz !”


Dziękuję za rzeczowy wywiad.
red: egrudziadz.pl