Dziś z Krzysztofem Kukuckim, wiceministrem rozwoju i technologii, zapowiedziano przed Ratuszem plan na niedrogie budownictwo mieszkaniowe.

Lewica wchodząca w skład KWW Sojusz Obywatelski Grudziądz i prezydent Maciej Glamowski widzą możliwość budowania w mieście mieszkań o dobrym standardzie, które można będzie niedrogo wynajmować.
Pojawiły się bowiem duże możliwości pozyskiwania funduszy centralnych na budowę nowych bloków mieszkalnych oraz odnowienie kamienic, a także na przywrócenie pustostanów do zamieszkania.
Byłaby to alternatywa dla zabudowy deweloperskiej – drogiej i nastawionej na zysk. Mieszkania budowane przez samorząd mają powstać na osiedlu Centralnym oraz na Rządzu, w ramach Grudziądzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
Pojawiłyby się perspektywy na tanie mieszkanie w Grudziądzu zwłaszcza dla młodych rodzin, które będą mieć dostęp do żłobków, przedszkoli, komunikacji miejskiej, placu zabaw i sklepów.
Ważne jest także wsparcie dla studentów i zawodów, których w Grudziądzu brakuje. Część mieszkań można byłoby przeznaczyć np. dla pielęgniarek. Około 10 procent mieszkań powinno się zarezerwować dla zawodów i studentów ważnych dla rozwoju miasta.




