To już 81. rocznica tych tragicznych wydarzeń na Wołyniu.

Uroczystości zorganizowało Towarzystwo Miłośników Kresów Wschodnich w Grudziądzu. Odbyły się przy obelisku ofiar (u zbiegu ul. Królewskiej i Rapackiego), gdzie w imieniu wiceministra i posła Tomasza Szymańskiego okolicznościowy wieniec złożył Jakub Kopkowski.
Wcześniej, w kościele p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Moniuszki odbyła się msza święta w intencji ofiar ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach Rzeczypospolitej Kresów Południowo-Wschodnich II RP.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa – poświęcony pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej – jest świętem państwowym, ustanowionym uchwałą Sejmu RP 22 lipca 2016 r. Sejm oddał hołd ofiarom mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Dniem pamięci jest 11 lipca – rocznica krwawej niedzieli z 1943 roku a symbolem – kwiaty lnu.
11 lipca 1943 r. ukraińscy nacjonaliści zaatakowali polskich mieszkańców 150 miejscowości na Wołyniu, w powiatach włodzimierskim, horochowskim i kowelskim. Mordowali ich w niewyobrażalnie okrutny sposób.
W latach 1943-45 na Wołyniu, Podolu i w Galicji Wschodniej zginęło około 100 tysięcy Polaków zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i dywizję SS Galizien oraz inne ukraińskie formacje współpracujące z Niemcami a także miejscową ludność ukraińską. Mordowano Polaków, ale wśród ofiar byli też Żydzi, Ormianie, Czesi, przedstawiciele innych mniejszości narodowych a także Ukraińcy, którzy nie chcieli uczestniczyć w zbrodni.
Prawie 500 tysięcy obywateli II RP zostało wypędzonych z Wołynia do Polski centralnej, pod groźbą śmierci.



