Okres jesienno-zimowy to dobry czas na odnowienie sprzętu wodnego, także ratowniczego. Po sezonie letnim ewidentnie stwierdzono, że silnik w łodzi ratowniczej WOPR stacjonującej na plaży miejskiej w Rudniku jest tak wysłużony, że należy go wymienić na nowy.

A jest to ważne nie tylko dla korzystających z plaży miejskiej. Łódź ratunkowa w razie potrzeby służy także użytkownikom innych plaż, spieszy na pomoc żeglarzom czy osobom wypożyczającym sprzęt wodny. Ratuje mienie i zdrowie a nawet życie ludzi.
Skąd wziąć pieniądze na nowy silnik? To spory wydatek, jednak dzięki współpracy władz Grudziądza z zarządem Wojskowych Zakładów Uzbrojenia SA firma ta znalazła fundusze na zakup jednostki napędowej do łodzi, a także wyposażenia do udzielania pierwszej pomocy na wodzie: torby ratowniczej R1, deski ortopedycznej, koła, bojki ratunkowej, rzutki SP. Będzie to stałe wyposażenie łodzi, co skróci czas reakcji na zagrożenie na wodzie.
| Dzięki wsparciu przez WZU SA i środkom z budżetu miasta łódź ratownicza stacjonująca na plaży miejskiej w Rudniku będzie wyposażona w nowy sprzęt i w pełni gotowa do pełnienia służby na jeziorze. |
| Prezes zarządu WZU SA Maciej Besciak podkreśla: – Od 65 lat jesteśmy nierozerwalnie złączeni z Grudziądzem. Na co dzień pracujemy na rzecz obronności całego kraju, ale znajdujemy także czas na wspieranie lokalnej społeczności, klubów sportowych czy wydarzeń kulturalnych. W WZU SA pracuje obecnie kolejne pokolenie grudziądzan a spółka rozwija się i poszerza portfolio usług. Czujemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo mieszkańców Grudziądza. |
| Uznanie dla współpracy z Wojskowymi Zakładami Uzbrojenia SA wyraża Maciej Glamowski, prezydent Grudziądza. – Dzięki niej możemy podnieść poziom bezpieczeństwa nad jeziorem Rudnickim. Zakup nowego silnika do łodzi ratowniczej i wyposażenia niezbędnego do udzielania pierwszej pomocy to inwestycja, która przez wiele lat będzie wspierać naszych ratowników umożliwiając im szybką reakcję i ratowanie życia. WZU SA po raz kolejny pokazuje, że działa dla dobra mieszkańców Grudziądza. Serdecznie dziękuję za ten gest. |



