Ekspozycja powstała w ramach wieloletniej współpracy z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku i jest efektem ponad trzydziestu lat wykopalisk i badań archeologicznych na terenie tego miasta. Eksponaty pochodzą z okresu od XIV wieku do czasów nowożytnych.

– Temat zdrowia i urody zawsze nas intryguje, często budzi strach, przerażenie, obrzydzenie, ale zawsze intryguje – mówi Wioletta Pacuszka, dyrektor Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu. – Dzisiaj radzimy sobie z wieloma chorobami, potrafimy je wyleczyć, ale przed wiekami bywało różnie i wiele zależało od higieny. W opracowaniach historycznych dotyczących Gdańska znaleźć można informację, że w tym mieście dbano o higienę. Już w XI wieku w Gdańsku funkcjonowały łaźnie, a niektóre ze znamionami sauny.
Na wystawie zobaczyć można prawie 200 eksponatów rzadko spotykanych poza Gdańskiem, wydobytych z ziemi, a konkretnie z szamb i latryn, które okazały się dobrym miejscem do przetrwania licznych przedmiotów.
Wśród zabytkowych przedmiotów znajdują się między innymi elementy dawnej infrastruktury wodociągowej, nocniki, elementy wychodków, a także grzebienie, szczoteczki do zębów, akcesoria kosmetyczne, narzędzia chirurgiczne, strzykawki, butelki i pojemniki aptekarskie. Ciekawostką jest strój i maska z dużym ptasim dziobem zakładana przez dawnych lekarzy (doktor plagi). W XVII wieku odkryto, że ptaki nie chorują na dżumę. Dziób zaopatrzony w dziurki wentylacyjne był wypełniany ziołami oraz wonnymi olejkami, które miały filtrować powietrze i chronić lekarza przed morem, a także przed nieprzyjemnymi zapachami.
Wystawa będzie prezentowana do 13 lipca w sali grudziądzkiego Muzeum przy ul. Spichrzowej 17.
Tekst i fot. ANETTE








