W praktyce to nie będzie właściwie remont, ale budowa od nowa 80 procent konstrukcji dworca. Budimex będzie musiał stworzyć też całkowicie wnętrza od nowa, ale według historycznych wzorów, nad czym czuwa wojewódzki konserwator zabytków.

Stan techniczny dworca okazał się znacznie gorszy, niż przypuszczano. Ekspertyzy techniczne pokazały, że zakres robót musi być o wiele większy a zatem potrzebne są większe nakłady pieniędzy niż planowane 60 mln zł. Wykonawcą jest Budimex, który powinien uzyskać pozwolenie na budowę do czerwca 2026 r. a może wcześniej. Zakończenie remontu zaplanowano na połowę 2028 r.
Koszt to obecnie ponad 76 mln zł. Dworzec jest własnością PKP SA. Wiceprezes PKP SA Paweł Lisiewicz: – To jest piękny budynek. Wszyscy widzimy, że jest wart remontu. Będą też parkingi i zieleń. Dziękuję mieszkańcom za cierpliwość.
Wyremontowanie dworca kolejowego w Grudziądzu umożliwi powstanie w bliskim sąsiedztwie punktu przesiadkowego dla pasażerów autobusów miejskich, międzymiastowych i międzynarodowych oraz tramwajów. Będzie to dworzec intermodalny. Władze Grudziądza zaplanowały przywrócenie linii tramwajowej nr 1.
Zanim Budimex rozpocznie roboty rozbiórkowe, powstanie kontenerowy dworzec tymczasowy z kasami i toaletami.
TEKST, FOT, I WIDEO: MARYLA RZESZUT











